Fundacja MY Pacjenci: System ZIP jako narzędzie kontroli nie wypalił

EG
opublikowano: 12-07-2018, 16:28

Powstała w 2012 r. Fundacja MY Pacjenci odniosła się do opublikowanego przez NFZ raportu dotyczącego nieprawidłowości zgłaszanych przez pacjentów za pośrednictwem portalu ZIP. Organizacja oceniła jego funkcjonowanie jako nieefektywne, a powstanie jako zupełnie bezzasadne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zintegrowany Informator Pacjenta (ZIP) wystartował 1 lipca 2013 r. Miał dać pacjentom dostęp do ich historii leczenia, informacji o receptach, lekach, prawach pacjenta i kosztach oraz liczbie udzielonych świadczeń. Jedną z opcji jest również możliwość zgłoszenia nieprawidłowości.

Zobacz więcej

Ewa Borek, prezes Fundacji MY Pacjenci

Z danych NFZ wynika, że pacjenci zgłosili 300 przypadków nieprawidłowości przy czym jedynie połowę z nich uznano za zasadne, odzyskano 3400 pln nienależnie wpłaconych środków, nałożono 1000 pln kary i skierowano jedną sprawę do prokuratury. Fundacja MY Pacjenci zwróciła uwagę, że są to wyniki dalekie od zadowalających, a środki zainwestowane w system ZIP poszły na marne.

„Niewielu pacjentów się w ZIP zarejestrowało żeby obejrzeć swoje dane o wydatkach NFZ na świadczenia, jeszcze mniej wchodzi tam regularnie, niewielu zgłasza nieprawidłowości. ZIP jako narzędzie kontroli dzięki któremu nałożono 1000 pln kar i zgłoszono do prokuratury 1 sprawę powinien zainteresować NIK jako wyjątkowo nieefektywne kosztowo rozwiązanie na które wydano pewnie spore publiczne środki” – czytamy w stanowisku organizacji.

Fundacja MY Pacjenci alarmuje, że Polska krajem, gdzie jedynie 43 proc. respondentów deklaruje, że ufa lekarzom – dla porównania wskaźnik zaufania w państwach UE wynosi 73 proc. Organizacja zwraca uwagę, że zamiast wydawać pieniądze na kolejne narzędzia kontroli, należałoby raczej dać lekarzom większą swobodę i zbudować system oparty pełnej zaufania relacji z pacjentem.

Organizacja widzi jednak zaletę systemu ZIP – wykorzystano jego potencjał, by stworzyć koncepcję Internetowego Konta Pacjenta. 

„Może z czasem doczekamy się że ZIP będzie miał te funkcjonalności, które powinien mieć od początku i stanie się nośnikiem informacji o zdrowiu pacjenta, który będzie mógł być wykorzystywany przez świadczeniodawców i dla ratowania życia czy zdrowia” – napisano dalej w stanowisku.

Jest to słuszne działanie biorąc pod uwagę ogólny kierunek zmian w sektorze zdrowia – coraz więcej świadczeń będzie wykonywanych „wirtualnie”, wraz ze wzrostem popularności telemedycny, lub w domu pacjenta. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Apteka jest ostatnim miejscem, gdzie farmaceuci są potrzebni pacjentom [WYWIAD z Ewą Borek, prezes Fundacji My Pacjenci]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Puls Medycyny
System ochrony zdrowia / Fundacja MY Pacjenci: System ZIP jako narzędzie kontroli nie wypalił
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.