Fiasko ostatniego etapu prywatyzacji przychodni w Lublinie

Beata Lisowska
13-05-2002, 00:00

Opór pracowników i obawy pacjentów zdecydowały o tym, że decyzją Rady Miasta lubelskie poradnie, które nie są jeszcze sprywatyzowane pozostaną w starych strukturach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Publiczne przychodnie w Lublinie są prywatyzowane od 1999 roku. Do tej pory powstało 19 niepublicznych spółek. Do sprywatyzowania pozostało pięć publicznych przychodni oraz trzy już częściowo sprywatyzowane. Podczas kwietniowej sesji Rady Miasta Lublina zapadła decyzja w sprawie trzech z nich. Przewidziane wcześniej do prywatyzacji: Poradnia Zdrowia Psychicznego przy ul. Staszica oraz przychodnia rejonowa przy ul. Wallenroda pozostaną w strukturach SP ZOZ-u. ?Wniosek prywatyzacyjny, który wpłynął z Poradni Zdrowia Psychicznego nie spełniał wymogów. Częściowe tylko sprywatyzowanie poradni odbiłoby się niekorzystnie na pacjentach, zarząd postanowił więc pozostawić ją w części publicznej" - mówi Małgorzata Łobodzińska, zastępca dyrektora Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta w Lublinie. O pozostaniu przychodni przy ul. Wallenroda w strukturach SP ZOZ-u zdecydowała wola większości pracowników.
W trzeciej przewidzianej do prywatyzacji - przychodni przy ul. Zana nastąpił rozłam. Pięciu lekarzy postanowiło utworzyć niepubliczną spółkę ?Vis Vitalis", pięciu innych chce pozostać w dotychczasowej strukturze. Radni zgodzili się na częściową prywatyzację tej przychodni.
?Uważam, że nie jest to zdrowy układ, ale wynika on z oporu części pracowników przed prywatyzacją - mówi lek. med. Anna Drygiel, która przeszła do spółki ?Vis Vitalis". - Po zarejestrowaniu spółki przystąpimy do zbierania deklaracji. Myślę, że pacjenci zapisywali się do konkretnych lekarzy, a więc już wybrali. W niepublicznym zakładzie chcemy im zaoferować dodatkowe badania (np. spirometryczne, urologiczne, w leczeniu osteoporozy), których w publicznej przychodni na razie się nie wykonuje, bo dyrekcja nie wyraża na to zgody".
Zarząd miasta podkreśla, że proces prywatyzacyjny jeszcze się nie kończy. Do 31 maja br. pracownicy pozostałych przychodni mogą składać wnioski prywatyzacyjne.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj

Puls Medycyny

Inne / Fiasko ostatniego etapu prywatyzacji przychodni w Lublinie
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.