Fatalne skutki braku odpowiedniej opieki pediatrycznej w szkołach

Monika Wysocka
opublikowano: 11-10-2004, 00:00

Zakończył się pierwszy etap przesiewowych badań onkologicznych dzieci z dwóch wrocławskich szkół. Choć nie znaleziono żadnego przypadku zaawansowanej choroby nowotworowej, to jednak lekarze oceniają wyniki tych badań jako przerażające. Ich zdaniem, zaczynamy zbierać żniwo błędnej decyzji sprzed kilku lat o wycofaniu lekarzy ze szkół.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Znaleziono sporo przednowotworowych zmian skórnych o podejrzanym wyglądzie oraz dolegliwości mogących sugerować choroby rozrostowe (np. powiększone węzły chłonne). "Po wnikliwych badaniach okazały się nie być nowotworowymi. I całe szczęście - przerażające jest jednak to, że dotąd nikogo te objawy nie zainteresowały, a przecież mogły oznaczać poważną chorobę" - uważa prof. Alicja Chybicka, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej AM we Wrocławiu, pomysłodawczyni akcji (pisaliśmy o niej w nr. 6/77 Pulsu Medycyny w marcu 2004 r.).
Zdaniem A. Chybickiej, nadzór pediatryczny i świadomość społeczna w zakresie zdrowia są w Polsce bardzo niskie. Dotyczy to zarówno rodziców, jak i samych dzieci, które w wieku 14 lat mogłyby i powinny już same zgłaszać swoje dolegliwości. "Jeśli zaś chodzi o rodziców, to z przykrością muszę stwierdzić, że przyjęli tę akcję bardzo nieciekawie. Na 700 rodziców 300 odmówiło zgody na bezpłatne przeprowadzenie badań u ich dzieci, tłumacząc, że "wolą nie wiedzieć". Wiem, że są przerażeni, ale udawanie, że nie ma problemu, to najgorszy z możliwych sposobów radzenia sobie z nim" - uważa prof. A. Chybicka. Jej zdaniem, potrzebna jest szeroko zakrojona akcja wśród społeczeństwa. Do poprawy musi dojść na wielu poziomach: trzeba kształcić rodziców, dzieci i nauczycieli, a także personel medyczny, dopiero bowiem spójne działania wszystkich mogą coś zmienić.
Choć dla zespołu, który przeprowadzał badania, kontynuacja ich na szeroką skalę oznacza dodatkową pracę, to jednak w związku zainteresowaniem dyrekcji szkół, a przede wszystkim uzyskanymi wynikami, decyzja o przebadaniu uczniów pozostałych szkół nie była trudna. Lekarzom udało się skonstruować wspólny program z Urzędem Rady Miasta, który zobowiązał się do pomocy przy wydaniu broszurek edukacyjnych skierowanych do dzieci i rodziców. Akcja ma zakończyć się przekazaniem opracowanych wniosków decydentom.
"Trudno mi powiedzieć, czy to da jakieś wymierne efekty, choć wyniki tych badań powinny przerazić każdego. I nie chodzi nawet o podejrzenie chorób nowotworowych, ale o ogólny stan zdrowia naszej młodzieży - mówi prof. A. Chybicka. - Najmądrzejsza i najtańsza byłaby profilaktyka, która każdemu wydaje się mniej ważna, szczególnie w kontekście braku pieniędzy na leczenie nawet podstawowych chorób. Jednak myślenie o tym, by im zapobiec, kiedy jeszcze jest na to czas, byłoby najrozsądniejszym wyjściem z sytuacji".


Co wykryto u dzieci
Wyniki badań lekarskich wśród dzieci dwóch wrocławskich szkół. W sumie przebadano 194 dziewczynki i 168 chłopców, u których stwierdzono:
- alergie 107 (29,5 proc.)
- wady wzroku 59 (16,3 proc.)
- osłabiony słuch 9 (2,5 proc.)
- zmiany w jamie ustnej o typie próchnicy 93 (25 proc.)
- wady zgryzu 92 (25 proc.)
- powiększone migdałki 81 (22,4 proc.)
- zaczerwienione gardło 32 (8,84 proc.)
- obłożony język 14 (3,87 proc.)
- powiększone węzły chłonne:
karkowe 2 (0,55 proc.)
zauszne 1 (0,28 proc.)
podżuchwowe 84 (23,2 proc.)
szyjne 42 (11,6 proc.)
pachowe 7 (1,93 proc.)
- powiększona tarczyca 6 (1,38 proc.)
- zmiany skórne 103 (28,8 proc.)
- zmiany kręgosłupa:
skolioza 88 (24 proc.)
krągłe plecy 10 (2,8 proc.)
kyfoza 9 (2,5 proc.)
lordoza 16 (4,42 proc.)
odstające łopatki 55 (15,2 proc.)
zniekształcenia klatki piersiowej 2 (0,58 proc.)
- koślawość kończyn 10 (2,8 proc.)
- płaskostopie 66 (18,2 proc.)
- bolesność stawu 7 (1,9 proc.)
- -szmer pęcherzykowy 3 (0,8 proc.)
nieprawidłowy nad płucami
- -zmiany w układzie krążenia, 6 (1,64 proc.)
szmer nad sercem
- tachykardia 2 (0,55 proc.)
- bradykardia 1 (0,28 proc.)
- nadciśnienie 3 (0,83 proc.)
- zmiany w jamie brzusznej, bolesność 14 (3,87 proc.)
- przepukliny 3 (0,83 proc.)


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.