Farmaceuci szpitalni w sporze z własnym samorządem. Chcą protestować z medykami. NIA: “Naprawdę?”

  • Marzena Sygut
opublikowano: 24-09-2021, 10:57

Farmaceuci szpitalni wystosowali apel do Krystyny Ptok i Artura Drobniaka o włączenie ich grupy zawodowej w skład Komitetu Protestacyjno-Strajkowego. Jak to skomentowali przedstawiciele Naczelnej Izby Aptekarskiej?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Michał Steczko, w imieniu Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Farmaceutów Szpitalnych i Klinicznych, zaapelował do Krystyny Ptok i Artura Drobniaka o włączenie farmaceutów w skład Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia.

Farmaceuci szpitalni dołączają do Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia
iStock

Oto czego domagają się farmaceuci szpitalni

Michał Steczko podkreślił, w sygnowanym przez siebie piśmie, że farmaceuci szpitalni całkowicie popierają działania oraz postulaty Komitetu. Wymienił również główne postulaty, które przyświecają tej grupie zawodowej. Oto one:

  • znacznie szybszy niż planowany wzrost nakładów na system opieki zdrowotnej w wysokości nie 7proc., a 8 proc. PKB
  • zwiększenie wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia do poziomów średnich w OECD i UE względem średniej krajowej, celem zahamowania emigracji zewnętrznej (zagranicznej) i wewnętrznej (do sektora prywatnego)
  • zwiększenie liczby finansowanych świadczeń dla pacjentów oraz poprawa dostępności pacjenta do świadczeń
  • podwyższenie jakości świadczeń dla pacjentów, ponieważ “Polska jest krajem UE a nie WNP”
  • zwiększenie liczby pracowników w systemie ochrony zdrowia do poziomu średnich w krajach OECD i UE, szczególnie w sytuacji starzenia się społeczeństwa i zwiększania się zapotrzebowania na usługi zdrowotne.

Równe prawa, równe płace

Prezes PSFSiK dodał, że stowarzyszenie dodatkowo postuluje w imieniu farmaceutów o to, aby:

  • specjalizacje zawodowe farmaceutów były finansowane w analogiczny sposób jak specjalizacje lekarskie. Obecnie każdy farmaceuta chcący podnieść swoje kwalifikacje zawodowe, sam finansują specjalizację
  • zrównać współczynniki pracy farmaceutów ze współczynnikami pracy lekarzy
  • zmienić treść zapisu charakteryzującego farmaceutę. Dzisiejszy zapis określa farmaceutę jako "pracownika wykonującego zawód medyczny wymagający wykształcenia wyższego, odpowiednio ze specjalizacją lub bez specjalizacji". Powyższy zapis jest zdaniem Stowarzyszenia wielce nieprecyzyjny, i sprzeczny z obecnymi standardami kształcenia.

Ponadto prezes Steczko dodał, że wbrew temu, co napisała Naczelna Izba Aptekarska, farmaceuci szpitalni od tego strajku się nie odłączają.

Wiceprezes NRA: warto sprawdzić, jak farmaceutów traktują inne zawody

Tweet lek. Wojciecha Szarańca, przewodniczącego Porozumienia Rezydentów, informujący o przystąpieniu do protestu farmaceutów szpitalnych, podał dalej farmaceuta o nicku @mgrMilos. Napisał on, że to bardzo dobrze, że farmaceuci biorą sprawy w swoje ręce.

Do skomentowanego, przez niego apelu odniósł się również Marek Tomków, wiceprezes NRA. Napisał on: “Pomijając fakt, że nawet postulaty NRA skopiowali (mowa o Komitecie Protestacyjno-Strajkowym - przyp. red.), to może warto sprawdzić, gdzie widzą nasze miejsce przedstawiciele innych zawodów. Obawiam się, że nie tam gdzie sami byśmy siebie widzieli.

Podkreślił również, że warto zweryfikować swoją wiedzę, i sprawdzić, gdzie w postulatach płacowych protestujących proponuje się umieścić farmaceutów szpitalnych.

Tomków: lepiej decydować o sobie samemu

W rozgorzałej w mediach społecznościowych dyskusji @mgrMilos wyjaśnił, że “To, że (Komitet P-S- przyp. red) zignorował postulaty szerszej grupy farmaceutów, a NIA skądinąd słusznie się wycofała - nie oznacza, że farmaceuci szpitalni nie powinni być widoczni i słyszalni. Jeśli cele są zgoła zbieżne to nie ma znaczenia, czy zostaną osiągnięte dialogiem czy protestem”.

Z taką interpretacją nie zgodził się Marek Tomków, który napisał: “W tej sytuacji trudno być trochę w ciąży. Albo rozmawiamy z @a_niedzielski samodzielnie, albo czekamy na swoim miejscu w kolejce, gdzie o naszej pozycji decydują inni. Myślę, że jak się gra z dużymi zawodnikami, to lepiej grać głową niż nogami”.

Samorząd powinien postawić sprawę jasno

Na tę odpowiedź zareagował @mgrMilos wyjaśniając: “Emocje są tu fatalnym doradcą, ale nie da się odmówić farm. szpitalnym poczucia, że zostali potraktowani instrumentalnie. I to samorząd powinien potwierdzić, że tak nie było”

PRZECZYTAJ TAKŻE: NIA odżegnuje się od udziału w proteście medyków, chociaż szpitalni farmaceuci byli na niego gotowi

Aptekarze szpitalni do NRA: wycofanie się z protestu było błędem, czujemy się zaniedbani

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.