Farmaceuci skarżą się na opóźnienia w płatnościach za refundację. NFZ: staramy się płacić bez zbędnej zwłoki

  • Marzena Sygut
opublikowano: 08-07-2022, 17:52

Farmaceuci uskarżają się na zbyt długie terminy płatności przez NFZ za leki refundowane, które w ramach umowy z płatnikiem zapewniają pacjentom. Fundusz - w ich ocenie - mimo obietnic - nadal nie płaci tak szybko jak w pandemii. - Płacimy zgodnie z literą prawa starając się wypłacać środki bez zbędnej zwłoki - przekonuje wiceprezes NFZ Bernard Waśko.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Farmaceuci skarżą się, na zbyt późne wypłacanie przez płatnika środków za leki refundowane
Farmaceuci skarżą się, na zbyt późne wypłacanie przez płatnika środków za leki refundowane
FOT. iStock

Do redakcji Pulsu Farmacji zwróciła się z prośbą o wyjaśnienie farmaceutka, która wskazała, że w jej opinii łódzki oddział NFZ zwleka aptekom ze zwrotem środków za leki refundowane.

Jak wskazała: “ŁO NFZ płaci po 5 dniach roboczych od weryfikacji zestawienia. Obecne zestawienie w mojej aptece zostało zweryfikowane pozytywnie 3.06.2022, płatność ma nastąpić 11.06.2022”.

NFZ przychylił się do apelu Izby

Przypomnijmy: 14 czerwca Narodowy Fundusz Zdrowia wycofał się z 14-dniowego terminu płatności refundacji aptekom, który zamierzał przywrócić, po okresie pandemii, z dniem 16 czerwca.

Informacją tą z naszą redakcją podzielił się wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Marek Tomków.

Wcześniejsza decyzja płatnika o przywróceniu 14-dniowego terminu płatności za refundację wzbudziła opór środowiska. W tej sytuacji prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Elżbieta Piotrowska-Rutkowska wystosowała apel do ministra zdrowia, w którym wyjaśniała, że “takie rozwiązanie jest niezrozumiałe i nieakceptowalne, tym bardziej, że nie istnieje żaden, zarówno merytoryczny, jak i formalny powód, aby zmuszać apteki do kredytowania systemu refundacyjnego”.

Do apelu NRA przychylił się Narodowy Fundusz Zdrowia, który poinformował apteki, że w oparciu o art. 46 ust. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, finansowanie płatności za zestawienia zbiorcze stanowiące podstawę refundacji będzie następowało po pozytywnej weryfikacji dokumentów rozliczeniowych wraz z ich załącznikami, przekazanych przez aptekę, z którą Fundusz ma podpisaną umowę na wydawanie refundowanych produktów leczniczych wydawanych na recepty.

NRA podziękowała płatnikowi za przychylenie się do jej prośby

Komunikat ws. zmiany sposobu rozliczenia trafił do aptek za pośrednictwem Systemu Zarządzania Obiegiem Informacji.

W podziękowaniu za konstruktywny dialog w zakresie finansowania płatności za zestawienia zbiorcze stanowiące podstawę refundacji, prezes NRA Elżbieta Piotrowska-Rutkowska skierowała do prezesa Filipa Nowaka pismo z podziękowaniem, które zamieszczamy poniżej.

Pismo prezes NRA, Elżbiety Piotrowskiej-Rutkowskiej do prezesa NFZ - Filipa Nowaka
Pismo prezes NRA, Elżbiety Piotrowskiej-Rutkowskiej do prezesa NFZ - Filipa Nowaka
FOT. NIA/ Screen

Komunikat NFZ poszedł, a co z płatnościami?

Na problem opóźnień w wypłacaniu przez NFZ środków za refundację aptekom zwróciła też uwagę posłanka Krystyna Skowrońska (PO).

7 lipca, podczas posiedzenia Komisji Finansów Publicznych, poświęconej zaopiniowaniu wniosków prezesa NFZ ws. projektu zmiany planu finansowego NFZ na rok 2022 i ws. projektu planu finansowego NFZ na rok 2023 - przypomniała, że w okresie pandemii COVID-19 NFZ szybciej płacił aptekom za leki refundowane.

– Teraz, przy ogromnej inflacji państwo przeszli do poprzedniego trybu. Takie postępowanie w obecnej sytuacji bardzo dziwi. Dlatego też będę prosiła o rozważenie albo wskazanie, jaka jest przeszkoda - pytała posłanka Skowrońska.

Zaapelowała też, aby powrócono do płacenia za leki w takim trybie, jaki był w okresie pandemii.

- Aptekarze i farmaceuci mają dzisiaj kłopot albo z kredytami, albo z zakupami przez inflację, a informatyzacja umożliwiłaby szybsze przekazywanie przez NFZ pieniędzy i poprawiłaby płynność tych podmiotów, które zaopatrują chorych w leki - przekonywała.

Płatnik wyjaśnia: płacimy bez zbędnej zwłoki

Bernard Waśko, zastępca prezesa NFZ, tłumaczył, że nie widzi związku pomiędzy kwestiami związanymi z płatnością a inflacją i rentownością aptek.

– Tu jest związek jedynie z płynnością. NFZ ma terminy płatności określone w ustawie. Te terminy się nie zmieniły, cały czas obowiązują takie same - zaznaczył.

Wyjaśnił: NFZ płaci aptekom dwa razy w miesiącu, co 14 dni, na podstawie przekazywanych dwa razy w miesiącu dokumentów, które muszą podlegać procesowi oceny formalnej i pewnej weryfikacji.

– Do tej pory rzeczywiście staraliśmy się, szczególnie w okresie Covidu, żeby te płatności były w realizowane w ciągu 2-3 dni roboczych. To odbywało się z dużym wysiłkiem, zaangażowaniem personelu oddziałów NFZ. Wtedy jednak wszyscy pracowaliśmy w takim ekstraordynaryjnym trybie - wskazał.

Dodał: Taki tryb pracy realizowaliśmy kosztem innych zadań. Dziś z tego trybu większość firm się wycofała.

– Jednak apteki, przez to, że terminy zostały skrócone, nie miały częściej wykonywanych płatności niż ustawowe dwa razy w miesiącu, co 14 dni. Jedynie płatność była szybsza, może o kilka dni. Jednorazowo skracało to przelewy o te 2-3 dni - zapewnił.

Płatność refundacyjna bez związku z sytuacją aptek

Wiceprezes NFZ przypomniał też, że z kolei terminy płatności od aptek do hurtowni są co 30 dni.

– Apteka płaci swojemu dostawcy w terminie od 30 do 60 dni, podczas gdy środki refundacyjne otrzymuje z NFZ-u dwa razy w miesiącu - mówił.

Wyjaśnił, że nie wie, w jakim stopniu zaburza to płynności i nie jest w stanie określić, jak bardzo zagraża to bytowi aptek.

– Staramy się płacić bez zbędnej zwłoki. I tak zostało to uzgodnione, że będziemy starać się to robić w najbliższych możliwie terminach, nie czekając do 14-dniowego terminu, który gwarantuje ustawa - tłumaczył.

- Ważne jest, żeby mieć świadomość, że obrót apteczny, który dotyczy rozliczeń z NFZ, to jest od 20 do 30 proc. całego obrotu apteki. Reszta jest to obrót detaliczny, który w ogóle nie jest objęty refundacją. To są kosmetyki, leki OTC itd. Warto zobaczyć, jak wygląda rzeczywista skala problemu - podsumował.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Apel o pilne podniesienie marż hurtowych na leki refundowane. Grozi nam kryzys lekowy?

Krajowy Rejestr Długów: co piąta apteka jest zadłużona

10 najbardziej dochodowych firm farmaceutycznych w 2021 r. Zarobiły prawie 150 mld dolarów

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.