Fakty i mity dotyczące endometriozy

  • Olga Tymanowska
opublikowano: 06-11-2020, 15:14

O potwierdzenie faktów i obalenie mitów dotyczących endometriozy poprosiliśmy prof. dr. hab. n. med. Grzegorza Jakiela, kierownika I Kliniki Położnictwa i Ginekologii w Szpitalu św. Zofii w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Endometrioza jest chorobą zapalną. LekiemI wyboru są NLPZ, które łagodzą dolegliwości bólowe.Lekiem II wyboru są antykonceptyki hormonalne, któreznoszą fluktuację stężenia hormonów w trakcie cyklu.
iStock

Czy endometrioza jest jedną z głównych przyczyn niepłodności?

MIT: Najczęstszą przyczyną niepłodności są zaburzenia owulacji, wynikające przede wszystkim z zespołu policystycznych jajników. Do innych czynników zalicza się przyczyny jajowodowe oraz endometriozę.

Czy to prawda, że endometrioza występuje u 6-10 proc. wszystkich kobiet w wieku rozrodczym?

FAKT: To prawda, jednak statystyki są w tym przypadku bardzo nieprecyzyjne, ponieważ znakomita większość kobiet z endometriozą niewielkiego stopnia nie ma postawionej diagnozy. Uważa się, że endometrioza dotyczy 6-10 proc. kobiet w ogólnej populacji, natomiast wśród kobiet niepłodnych odsetek ten wzrasta do 20-30 proc.

Czy endometrioza ma tendencję do nawrotów?

FAKT: Endometriozę charakteryzuje występowanie dwóch podstawowych objawów: niepłodności i dolegliwości bólowych. Endometrioza, która nie jest leczona lub jest leczona niewłaściwie, powraca, wytwarzając ból zapamiętany, który toruje szlaki bólowe w ośrodkowym układzie nerwowym. Powoduje to, że z czasem ból przestaje bezpośrednio zależeć od samych implantów endometrialnych czy rozległości endometriozy, ale jest bólem przewlekłym, który został wytworzony w przeszłości. W takim przypadku leczenie, zwłaszcza postępowanie chirurgiczne, bardzo rzadko daje poprawę.

Czy częstość występowania endometriozy się zwiększa?

MIT: Częstość występowania endometriozy utrzymuje się na stałym poziomie, natomiast nauczyliśmy się ją lepiej rozpoznawać. Kilkadziesiąt lat temu, gdy zaczynałem pracę zawodową, co druga pacjentka z dolegliwościami bólowymi podbrzusza miała rozpoznawane zapalenie przydatków. Później wszystkie nie do końca zdefiniowane dolegliwości bólowe w obrębie miednicy mniejszej zaczęto przypisywać endometriozie. Ale czy zawsze słusznie? Trzeba pamiętać, że ból często powodowany jest przez niewydolność żylną miednicy mniejszej. Endometrioza jest tylko jedną z możliwych przyczyn bólu w tej lokalizacji.

Czy kobiety, które nigdy nie rodziły, mają większe ryzyko wystąpienia endometriozy?

MIT: Endometrioza jest charakterystyczna dla młodych kobiet, w związku z tym bardzo często zaczyna się przed urodzeniem dziecka. Endometrioza nie zawsze utrudnia zajście w ciążę, jej donoszenie i poród.

Czy wczesne wystąpienie pierwszej miesiączki i krótkie cykle miesiączkowe zwiększają ryzyko endometriozy?

MIT: Obecnie obserwujemy występowanie miesiączki u coraz młodszych dziewcząt, co zostało już potwierdzone epidemiologicznie. Nieregularne, krótkie cykle podczas pierwszych 2 lat dojrzewania są zjawiskiem fizjologicznym.

Czy endometrioza jest chorobą dziedziczną?

MIT: Endometrioza jest chorobą występującą rodzinnie. Do tej pory nie udało się udowodnić jej genetycznego charakteru. Wiemy natomiast, że występowanie endometriozy u krewnych I stopnia zwiększa ryzyko zachorowania.

Czy ogniska endometriozy mogą się lokalizować w odległych od narządu rozrodczego narządach?

FAKT: Jest to możliwe, choć takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. Odnotowano jednostkowe przypadki występowania endometriozy w płucach czy oku.

Czy endometrioza może powodować też inne dolegliwości, jak ból kończyny dolnej o charakterze rwy kulszowej czy cykliczne krwawienia z odbytnicy lub dróg rodnych?

FAKT: To prawda. Kiedyś prowadzono prace, bardziej leksykalne niż medyczne, które miały zwerbalizować skargi pacjentek chorych na endometriozę. Ból kończyny, opisywany także jako jej ciągnięcie, ból promieniujący do uda był wymieniany jako jeden z podstawowych objawów choroby. Przyczyną były mikroimplanty w obrębie nerwów bólowych kończyny. Natomiast krwawienia z odbytnicy mogą być spowodowane głęboką endometriozą naciekającą przestrzeń odbytniczo-pochwową.

Czy to prawda, że endometriozę najczęściej rozpoznaje się w czasie diagnostycznej laparoskopii u kobiet z zespołem przewlekłego bólu w miednicy?

FAKT: Choroba często przebiega bezobjawowo i jest rozpoznawana przypadkowo, np. podczas różnych interwencji chirurgicznych.

Czy częstą lokalizacją endometriozy jest blizna po cięciu cesarskim?

FAKT: Dość często obserwuje się endometriozę zlokalizowaną w bliźnie po cięciu cesarskim. Jest to spowodowane nieodpowiednią profilaktyką podczas zabiegu i brakiem zabezpieczenia przed wprowadzeniem komórek endometrium do rany w momencie cięcia cesarskiego. Uważa się jednak, że najczęstszą lokalizacją endometriozy jest więzadło krzyżowe lewe i lewe przydatki.

Czy nasilenie bólu odzwierciedla stopień ciężkości endometriozy?

MIT: Ból nie koreluje ze stopniem zaawansowania endometriozy. Są kobiety, które skarżą się na silne bóle, a mają łagodną postać endometriozy i kobiety z zaawansowaną endometriozą, które ich nie odczuwają. Uważa się, że silnym bólem reagują kobiety z bólem zapamiętanym, czyli takie, u których zbyt późno zastosowano leczenie.

Dobrym przykładem podobnej sytuacji jest wulwodynia, czyli ból w przedsionku pochwy, któremu bardzo często nie towarzyszą żadne nieprawidłowości anatomiczne. To może być ból zapamiętany, przechodzący w ból przewlekły, który nie daje się leczyć żadnymi standardowymi metodami. Często jest to efekt zapamiętanego wykorzystania seksualnego w dzieciństwie.

Czy w łagodzeniu bólu miesiączkowego wywołanego endometriozą najskuteczniejsze są leki hormonalne?

FAKT: Metodą łagodzenia bólu miesiączkowego jest zablokowanie miesiączki. Sekwencja leczenia bólu w endometriozie jest następująca: niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), leki antykoncepcyjne, progestageny, analogi gnRH. Endometrioza jest chorobą zapalną. Lekiem I wyboru są NLPZ, które łagodzą dolegliwości bólowe. Lekiem II wyboru są antykonceptyki hormonalne, które znoszą fluktuację stężenia hormonów w trakcie cyklu. Ciągłe podawanie leków antykoncepcyjnych blokuje miesiączkę, a tym samym niweluje dolegliwości bólowe z nią związane. Wiele pacjentek nie chce wierzyć lekarzom, że można mieć 4 miesiączki w roku i nie jest to objaw żadnej choroby oraz nie ma jakichkolwiek negatywnych konsekwencji dla zdrowia.

Czy najskuteczniejszym leczeniem w przypadku endometriozy jest postępowanie chirurgiczne?

MIT: Postępowanie chirurgiczne rzadko likwiduje problem, natomiast obarczone jest bardzo dużym ryzykiem powikłań. Operacja często wiąże się z koniecznością usunięcia dużej części jelita, a objawy endometriozy wracają po kilku, czasem po kilkunastu miesiącach w takim samym natężeniu. Dlatego dzisiaj uważa się, że zabieg chirurgiczny nie powinien być I linią postępowania w bólu endometrialnym.

Czy to prawda, że endometriozy nie da się całkowicie wyleczyć?

FAKT: Endometrioza jest w dalszym ciągu enigmą. Jej etiopatogeneza jest bardzo złożona. Kiedyś uważano, że główną przyczyną jest miesiączkowanie wsteczne. Ale wstecznie miesiączkuje bardzo dużo kobiet, a znacznie mniej ma endometriozę. Dziś wiemy, że musi współistnieć przyzwolenie immunologiczne dla tworzenia wszczepów endometrialnych.

Czy do rozpoznania endometriozy konieczne jest badanie histologiczne pobranych wycinków?

MIT: Dziś stoimy na stanowisku, że najważniejszy jest wywiad, badanie fizykalne i badania obrazowe, przede wszystkim USG transwaginalne oraz rezonans magnetyczny. To jest sekwencja dochodzenia do rozpoznania w endometriozie. Do niedawna obowiązywał pewien algorytm postępowania. Trzeba było obejrzeć zmianę laparoskopowo i pobrać wycinek do badania histopatologicznego. Obecnie uważa się, że laparoskopia diagnostyczna nie jest niezbędna do rozpoznania endometriozy.

Czy stężenie markera nowotworowego CA 125 jest zwiększone w przypadku endometriozy i wskaźnik ten powinien być wykorzystywany w diagnostyce choroby?

MIT: Marker ten jest zbyt mało swoisty, alby mógł być przydatny w diagnostyce endometriozy.

Czy leki stosowane w leczeniu endometriozy mogą wywołać farmakologiczną niepłodność?

FAKT: Leki stosowane w terapii endometriozy uniemożliwiają zajście w ciążę w trakcie ich stosowania. Zarówno duże dawki gestagenów, antykoncepcja hormonalna, jak i analogi GnRH blokują owulację. W związku z tym nie da się farmakologicznie leczyć endometriozy i próbować zajść w ciążę. Po odstawieniu leków płodność zwykle wraca, choć pamiętam trzydziestokilkuletnie pacjentki, u których po leczeniu endometriozy wystąpiła bezpłodność.

Czy ciąża jest „lekiem” na endometriozę?

FAKT: Ciąża jest stanem, który hamuje endometriozę. I na ogół przez pewien czas — miesiące, a nawet lata — po urodzeniu dziecka endometrioza nie daje o sobie znać. Natomiast widziałem też sytuację, w której torbiele endometrialne jajnika rosły w czasie ciąży.

Czy to prawda, że endometrioza nie wiąże się z ryzykiem zachorowania na raka?

MIT/FAKT: Nie ma żadnych dowodów, które by stwierdzały, że endometrioza powierzchowna lub głęboko naciekająca jest stanem zwiększonego ryzyka raka. Można tak powiedzieć jedynie o torbielach endometrialnych jajnika. Coraz więcej doniesień naukowych wskazuje, że torbiele endometrialne mogą być podłożem raka endometrioidalnego. Więc teoretycznie takie ryzyko istnieje, ale dotyczy tylko endometrioma.

Czy etiopatogeneza endometriozy nie jest dokładnie poznana?

FAKT: Przyczyny choroby są mało poznane. Uważa się, że każdy z fenotypów endometeriozy może mieć trochę inną etiologię.

Czy endometrioza utrudnia zajście w ciążę?

FAKT: Endometrioza nie uniemożliwia zajścia w ciążę, ale może je utrudniać. Zwłaszcza przy metodzie in vitro, w której zapłodnienie następuje bezpośrednio do komórki jajowej, endometrioza nie ma wpływu na skuteczność tworzenia zarodków. Ma też niewielki wpływ na poziom implantacji. Natomiast w przypadku prób uzyskania ciąży spontanicznej płodność jest ograniczona, głównie ze względu na zaburzenia immunologiczne dotyczące miednicy mniejszej.

Czy endometrioza może pojawić się w każdym wieku, także u kobiet w wieku dojrzałym?

FAKT: Tak, ale trudno ocenić, czy u pacjentki mamy do czynienia z początkiem choroby, czy z endometriozą, która nie została wcześniej zdiagnozowana. Według amerykańskich danych, czas do postawienia rozpoznania endometriozy wynosi 8 lat. Trzeba o tym pamiętać, bo część dolegliwości u dziewczynek i bardzo młodych kobiet może mieć podłoże endometrialne.

POLECAMY TAKŻE: Prawda i stereotypy na temat łuszczycy

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Olga Tymanowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.