Europa i świat wprowadzają obostrzenia dla niezaszczepionych. Czy Polska powinna pójść tą drogą?

EG/PAP
opublikowano: 22-11-2021, 11:37

Kolejne kraje Europy - np. Słowacja i Włochy - decydują się na umożliwienie pracodawcom weryfikacji certyfikatów covidowych swoich pracowników. Podobne rozwiązania chce też wprowadzić administracja Joe Bidena, ale w USA narasta wokół tej kwestii spór prawny.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
iStock

Dyskusja wokół dodatkowych obostrzeń dla niezaszczepionych trwa nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Kolejne kraje decydują się wprowadzać tego rodzaju rozwiązania w jakieś formie, co nie obywa się bez społecznego niezadowolenia.

Węgrzy i Słowacy wysyłają niezaszczepionych pracowników na bezpłatny urlop

Na Węgrzech od 2 listopada prywatni pracodawcy mają prawo zobowiązać pracowników do zaszczepienia się przeciwko COVID-19. W przypadku osób zatrudnionych w instytucjach państwowych takie szczepienie jest oczekiwane, zaś w samorządach decyzję w tej sprawie podejmują burmistrzowie. Jeżeli pracownik nie zaszczepi się w terminie wyznaczonym przez pracodawcę lub nie przedstawi uzasadnienia medycznego, może zostać skierowany na bezpłatny urlop. Nowe regulacje przewidują, że pracodawca może także zwolnić pracownika, jeżeli upłynął rok takiego urlopu.

Od 29 listopada na Słowacji, gdzie zaszczepionych jest 46,5 proc. obywateli, pracę będą mogły podjąć tylko osoby zaszczepione, po przebytej chorobie COVID-19 lub z negatywnym wynikiem testu. Możliwe będzie wysłanie pracownika niespełniającego tych warunków na urlop lub zorganizowanie mu pracy z domu. Zasada formalnie dotyczy powiatów o wysokim poziomie zagrożenia epidemicznego, jednak obecnie już nie ma powiatów, które uznawane byłyby za obszary bezpieczne. Podejmowane decyzje mają pomóc w ustabilizowaniu krytycznej sytuacji w szpitalach. Liczba hospitalizowanych pacjentów z COVID-19 zbliża się do 3000, a 80 proc. z nich nie jest zaszczepionych.

Podobnie w Saksonii w Niemczech w miejscach pracy obowiązywać ma zasada 3G, czyli zaszczepieni, ozdrowieńcy i osoby z ujemnym testem na COVID-19. Od 26 listopada kraje związkowe będą samodzielnie decydować o wprowadzaniu środków przeciwdziałania pandemii, głównie dlatego, że współczynnik hospitalizacji znacząco różni się w poszczególnych landach

Włosi płacą kary za wejście na teren zakładu pracy bez ważnego certyfikatu covidowego

We Włoszech obowiązują najbardziej surowe w Europie przepisy dotyczące certyfikatu COVID-19. Obowiązek posiadania przepustki sanitarnej od 15 października dotyczy wszystkich miejsc pracy, podobnie jak wielu obiektów publicznych. Pracownik nie może wejść do miejsca pracy bez tzw. Green Pass, wystawianego na podstawie szczepienia, wyleczenia lub testu z ostatnich 48 godzin. Za wejście na teren pracy bez przepustki grozi kara od 600 do 1500 euro. Pracodawca za brak kontroli zaświadczenia może dostać karę w wysokości od 400 do 1000 euro.

Włochy to również pierwszy kraj w Europie, w którym wprowadzono obowiązek szczepienia dla pracowników sektora ochrony zdrowia. Władze zastanawiają się nad rozszerzeniem obowiązku szczepień na przedstawicieli zawodów, którzy mają kontakt z dużą liczbą osób, np. funkcjonariuszy sił porządkowych i pracowników wielkich sklepów.

Spór prawny wokół obostrzeń w USA

Biały Dom ogłosił na początku listopada szczegóły regulacji, nakładających na pracodawców - zatrudniających ponad 100 osób - obowiązek dopilnowania, by wszyscy pracownicy byli zaszczepieni przeciw COVID-19 lub przechodzili co najmniej cotygodniowe testy na obecność koronawirusa. Według Białego Domu przepisy te obejmą 84 mln Amerykanów i mają wejść w życie od 4 stycznia 2022 roku. Spółki, które nie podporządkują się tym zasadom, będą karane grzywną 14 tys. dolarów za każde uchybienie, ale kara może być większa w przypadkach, gdy firmy celowo nie zastosują się do prawa. Dodatkowo wprowadzono obowiązek szczepień dla pracowników służby zdrowia w placówkach, które pełnią usługi w ramach państwowych programów ubezpieczeń zdrowotnych Medicare i Medicaid, obejmujących seniorów i najuboższych. Chodzi o ponad 76 tys. placówek i 17 mln pracowników. Według szacunków wciąż niezaszczepionych jest ok. 2,4 mln z nich.

Nowe regulacje zostały zaskarżone przez wiele podmiotów politycznych oraz prywatnych, a komentatorzy przewidują, że sprawa może znaleźć swój finał w Sądzie Najwyższym. Wcześniej prezydent Joe Biden wydał dekret nakazujący szczepienie pracowników federalnych – do 22 listopada szczepionkę ma przyjąć ok. miliona osób.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dr Konstanty Szułdrzyński: Rada Medyczna nie może być odpowiedzialna za działania rządu

Szczepienia przeciwko COVID-19: trzecia dawka nie będzie ostatnią?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.