Epidemia otyłości

mw
opublikowano: 09-12-2014, 11:47

Specjaliści z Instytutu Żywności i Żywienia zebrani na konferencji naukowej w Warszawie uznali, że przegrywamy walkę z otyłością.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

5 grudnia w Instytucie Żywności i Żywienia w Warszawie odbyła się konferencja dotycząca „wdrożenia osiągnięć naukowych w zakresie prawidłowego żywienia, w celu zmniejszenia epidemii otyłości i innych przewlekłych chorób niezakaźnych oraz zmniejszenia wydatków na ochronę zdrowia, przez Komisję Europejską i Światową Organizację Zdrowia”. Wykładowcami byli m.in. członkowie krajowych i zagranicznych towarzystw naukowych oraz grup eksperckich organizacji międzynarodowych, w tym WHO, Komisji Europejskiej, EFSA. Specjaliści są zgodni co do tego, że świat, w tym również Polska, zupełnie nie radzi sobie z otyłością i nadwagą. „Nie udało się zahamować tendencji wzrostowej, wręcz przeciwnie - zamiast epidemii otyłości, możemy już mówić o jej pandemii, bo takich określeń używa się w medycynie nie tylko w odniesieniu do chorób zakaźnych – powiedziała prof. Jadwiga Charzewska z Instytutu Żywności i Żywienia.

Z przedstawionych podczas konferencji, najnowszych danych zebranych w 188 krajach w 21 regionach świata wynika, że od 1980 liczba dorosłych ludzi otyłych lub z nadwagą, czyli ze wskaźnikiem BMI 25 i więcej punktów, wzrosła z 857 mln do 2,1 mld. Odsetek mężczyzn z nadmierną masą ciała zwiększył się z 29 do 37 proc. a kobiet - z 30 do 38 proc. Najbardziej otyli na świecie są Grecy oraz Amerykanie -nadmierną tuszę w tych krajach ma aż 71 proc. mężczyzn i 61 proc. kobiet. W Polsce - 64 proc. panów i 48 proc. kobiet. W Europie wyprzedzają nas jeszcze Brytyjczycy, Węgrzy i Niemcy, gdzie otyłych lub z nadwagą jest od 67 do ponad 64 proc. mężczyzn oraz od 57 do 48 proc. kobiet.  Najlepiej z otyłością radzą sobie kraje skandynawskie oraz Holandia, Szwajcaria i Belgia. Średnio nadmierną masę ciała ma tam co druga osoba.

Specjaliści obawiają się, że liczby dotyczące otyłości i nadwagi na świecie mogą być wyższe niż wskazują na to oficjalne dane, ponieważ osoby z nadmierną tuszą często zaniżają swoją masę ciała.

Najbardziej niepokojący wydaje się fakt, iż stale zwiększa się odsetek dzieci z otyłością i nadwagą. Wskazują na to międzynarodowe badania, którymi objęto również Polskę, przeprowadzone wśród dzieci w wieku 11-12 lat. Wykazały one, że już w tym wieku otyłych lub z nadwagą jest w naszym kraju 28 proc. chłopców oraz 22 proc. dziewcząt.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.