Epidemia COVID-19. Rząd wprowadza kolejne ograniczenia

EG
opublikowano: 31-03-2020, 12:22

Rozszerzona formuła kwarantanny, zamknięte hotele i obiekty noclegowe, kolejne ograniczenia w gromadzeniu i poruszaniu się (również dla seniorów) - Mateusz Morawiecki i Łukasz Szumowski ogłaszają kolejne restrykcje w związku z epidemią COVID-19.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na wspólnej konferencji premiera i ministra zdrowia Mateusz Morawiecki przyznał, że chociaż przyrost liczby nowych zakażeń koronawirusem w Polsce nadal jest mniejszy niż w niektórych państwach Europy Zachodniej, konieczne są dalsze ograniczenia aktywności Polaków – stąd kolejne restrykcje dotyczące poruszania się, aktywności zewnętrznej czy zawodowej.

Na czas pandemii zostają odwołane wszelkie zabiegi rehabilitacyjne, które nie są niezbędne z punktu widzenia stanu zdrowia pacjenta. 

„Wprowadzamy ograniczenie dostępu do parków, bulwarów, do skwerów, miejsc rekreacji, plaż, bo widzieliśmy, że nie zachowaliśmy dyscypliny społecznej w takim wymiarze jak powinniśmy. Wprowadzamy zakaz korzystania z wypożyczalni rowerów miejskich” – poinformował Mateusz Morawiecki.

Dodał, że w kwietniu rząd chciałby, aby Polska – nadal w dużym rygorze sanitarnym – mogła wrócić do względnej gospodarczej normalności. Dlatego właśnie na kolejne dwa tygodnie od 1 kwietnia, rząd zdecydował o zaostrzeniu i przedłużeniu dotychczasowych ograniczeń (z możliwością przedłużenia). Część z nowych przepisów będzie obowiązywała od 2 kwietnia - chodzi o restrykcje wymuszające na pracodawcach reorganizację przestrzeni dla pracowników, by mogli pracować w odpowiedniej odległości.

„Wzrost jest wykładniczy, co znaczy, że liczba chorych się podwaja. Wszystkie modele mówią o tym, że trzeba aż o 70 proc. ograniczyć kontakty międzyludzkie, bo tylko wtedy mamy szansę zmniejszyć liczbę nowych przypadków” – powiedział Łukasz Szumowski.

Wszystkie miejsca, gdzie przebywamy w dużym skupisku – sklepy, poczty, parki itp. – są rozsadnikiem koronawirusa. Z tego właśnie powodu został ograniczony dostęp do rehabilitacji – poza stanami ostrymi – aby pacjenci nie kontaktowali się bez poważnej potrzeby z personelem medycznym (który jest o wiele bardziej narażony na zakażenie).

„Do wszystkich placówek, nie tylko zakaźnych, została wysłana wczoraj duża partia środków ochrony osobistej dla medyków” – dodał minister Szumowski.

Zmianie nie ulegają obostrzenia dotyczące zgromadzeń religijnych, zamknięte natomiast zostają salony fryzjerskie i punkty usług kosmetycznych. 

„Płyn dezynfekujący jest dystrybuowany w pierwszej kolejności do placówek medycznych i np. do urzędów. Jest produkowany nie tylko przez Polfę czy Orlen, ale również przez inne zakłady produkcyjne” – powiedział szef resortu zdrowia.

Szef resortu został także zapytany o raportowanie COVID-19 jako przyczyny zgonu w ogólnych statystykach śmiertelności przekazywanych opinii publicznej.

„Akt zgonu i kartę zgonu wypisuje lekarz, nie urzędnik. To z niej poprzez wojewodów mamy informację o określonej przyczynie zgonu. Każdy pacjent z niewydolnością oddechową ma robione zdjęcie rentgenowskie, a w obecnych warunkach powinien mieć również zlecony test w kierunku koronawirusa” – odpowiedział minister zdrowia.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.