Epidemia COVID-19 a pacjenci geriatryczni. Prof. Wieczorowska-Tobis o zaleceniach dla seniorów i geriatrów

prof. dr hab. n. med. Katarzyna Wieczorowska-Tobis/ Oprac. Emilia Grzela
opublikowano: 02-04-2020, 09:54

Jak dużym zagrożeniem jest koronawirus dla seniorów, czy telekonsultacje są przydatnym narzędziem dla geriatrów - na te i inne pytania odpowiedziała "Pulsowi Medycyny" prof. dr hab. n. med. Katarzyna Wieczorowska-Tobis, kierownik Katedry Geriatrii i Gerontologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, przewodnicząca zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Dlaczego współczynnik śmiertelności związanej z COVID-19 jest w grupie pacjentów geriatrycznych najwyższy? Jakie jednostki chorobowe specyficzne dla tej grupy są w tym kontekście najgroźniejsze?

Prof. dr hab. n. med. Katarzyna Wieczorowska-Tobis
Zobacz więcej

Prof. dr hab. n. med. Katarzyna Wieczorowska-Tobis

W procesie starzenia zmniejsza się tzw. rezerwa czynnościowa. Oznacza to – z definicji - dokładnie tyle, że chociaż jesteśmy zdrowi, to jednak jeśli zadziała potencjalnie chorobotwórczy czynnik, mamy większe ryzyko zachorowania. Zwiększa się np. objętość powietrza pozostająca w płucach po wykonaniu maksymalnego wydechu (objętość zalegająca), a to ułatwia rozwój patogenów. Takich drobnych zmian w we wszystkich układach jest wiele i to powoduje, że – wraz z wiekiem – łatwiej chorujemy, ale też przebieg chorób jest cięższy. Dotyczy to nie tylko zakażenia koronawirusem. 

Chorzy geriatryczni to pacjenci ze złożoną wielochorobowością, których charakteryzuje zespół kruchości. Dodatkowo więc w ich przypadku znaczenie ma współistnienie różnych chorób. Wiele typowych dla wieku podeszłego schorzeń zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem. Są to choroby płuc (np. częsta u osób starszych przewlekła obturacyjna choroba płuc), choroby układu sercowo naczyniowego (np. nadciśnienie, choroba niedokrwienna serca czy niewydolność serca), ale też cukrzyca czy choroby o mechanizmie autoimmunologicznym.

Należy zdawać sobie również sprawę z tego, że ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 wzrasta przede wszystkim w przypadku nieprawidłowego wyrównania np. cukrzycy lub nadciśnienia. Nie dotyczy to pacjentów w stanie stabilnym.

Chcę też zwrócić uwagę na pacjentów z zaburzeniami funkcji poznawczych – w tym tych z otępieniem – w tej grupie chorych zwiększone ryzyko zachorowania ma zupełnie inny mechanizm. Wynika z zapominania o nakazach i zakazach, które przecież dziś zupełnie zmieniają naszą rzeczywistość.

Jakie są podstawowe rekomendacje dla personelu lekarskiego i pielęgniarskiego zatrudnionego na oddziałach geriatrycznych w zakresie udzielania i planowania leczenia, w tym planowanych zabiegów operacyjnych?

Planowane zabiegi operacyjne są obecnie przekładane. Nie będzie też hospitalizacji planowych służących diagnostyce. Nie ma specjalnych rekomendacji dla oddziałów geriatrycznych. Z pewnością jednak ważne jest to, co w przypadku geriatrii miało znaczenie również w czasach sprzed epidemii koronawirusa: aby hospitalizacja była ostatecznością. Wcześniej zwracaliśmy uwagę, że może ona wpłynąć niekorzystnie na sprawność pacjentów w związku z ekspozycją na nowe, nieznane chorym warunki. Dziś dodatkowym czynnikiem ryzyka jest potencjalna styczność np. z osobą zakażoną koronawirusem.

Czy można wyróżnić grupy leków/rodzaje terapii specyficzne dla pacjentów geriatrycznych, które obniżają odporność organizmu i podnoszą ryzyko zakażenia?

Nie ma specyficznych leków dla pacjentów geriatrycznych. We wszystkich grupach wiekowych stosuje się te same leki. Te, które mają znacznie dla naszej odporności to stosunkowo często stosowane sterydy, ale też wszystkie leki stosowane w chorobach o mechanizmie autoimmunologicznym i wszystkie kuracje przeciwnowotworowe.

Jak pani ocenia realną możliwość wykorzystania telekonsultacji w opiece nad pacjentem geriatrycznym w obliczu epidemii COVID-19? Czy te narzędzia póki co się sprawdzają?

Zaczęliśmy stosować telekonsultacje z zaskoczenia i w niełatwych warunkach. Najprostszą rzeczą jest przedłużanie leczenia w sytuacji stabilnej, również u pacjentów geriatrycznych. 

Trudności napotykamy w przypadku zaostrzeń, gdy nie ma możliwości bezpośredniego zbadania pacjenta. Zadajemy pytania samym pacjentom; ale staramy się też w rozmowach z opiekunami ustalić co zmieniło w stanie zdrowia chorego. 

Zupełnie inną rzeczą są pierwsze wizyty i proces diagnostyczny np. otępienia. Narzędzia, których teraz używamy, powoli zaczęliśmy już – w czasach przed koronawirusem – przystosowywać do takiej diagnostyki. Przeprowadzono w Polsce np. badania pokazujące różnice w zastosowaniu testu stosowanego w badaniach przesiewowych pod kątem ryzyka depresji u osób starszych (Geriatryczna Skala Depresji). Są również prace pokazujące możliwość użycia testu rysowania zegara w badaniach przesiewowych funkcji poznawczych. Z pewnością jednak diagnostyka nowych chorych „na odległość” jest szczególnie trudna w przypadku chorych geriatrycznych.

Jakie są podstawowe zalecenia dla samych seniorów dotyczące kontynuacji leczenia w przypadku chorób przewlekłych, aktywności fizycznej, diety i ograniczania ryzyka potencjalnego zakażenia?

Kontynuacja leczenia chorób przewlekłych nie ulega zmianie - należy nadal stosować ustalone schematy leczenia. W przypadku kończących się leków należy zgłosić to lekarzowi, który może wypisać e-receptę. W przypadku zaostrzeń lub nowych dolegliwości zasada jest taka sama – konieczny jest telefoniczny kontakt z lekarzem i w zależności od potrzeby odbywa się telekonsultacja lub ustalany jest termin wizyty.

Ustaleń odnośnie diety nie należy zmieniać. 

Najtrudniej jest z aktywnością fizyczną, bo dotychczas wiele energii poświęcaliśmy, aby uzmysłowić seniorom, że trzeba być aktywnym, a teraz zmieniamy przekaz i chcemy, by pozostali w domu. Trzeba im uświadamiać, ze jest to czasowa zmiana. Niemniej w domu należy być tak aktywnym jak to możliwe. Osoby aktywne powinny robić regularną gimnastykę, wychodzić- choćby na balkon i ćwiczyć albo chociaż maszerować – w zależności od dostępnego miejsca. Trudniej jest osobom z ograniczoną sprawnością – powinny możliwie dużo poruszać się po domu i wykonywać podstawowe ćwiczenia, takie które przy ich poziomie mobilności są możliwe. Należy wykonywać ćwiczenia oddechowe co najmniej 2-3 razy na dobę; ale też nie bez przerwy bo nadmiar w tym przypadku również może być niebezpieczny. Najkorzystniejsze ćwiczenia dla seniora o ograniczonej możliwości poruszania się to np. w pozycji siedzenia na krześle takie ruszy nóg jak podczas marszu albo ruchy okrężne stóp.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zespół kruchości: jak go skutecznie leczyć i mu zapobiegać?

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: prof. dr hab. n. med. Katarzyna Wieczorowska-Tobis/ Oprac. Emilia Grzela

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.