Emulgatory dodawane do jedzenia mogą wpływać na psychikę

AR
opublikowano: 08-02-2019, 12:05

Dieta bogata w emulgatory, masowo stosowane przez producentów żywności, zmienia mikrobiom jelitowy oraz wywołuje zmiany w zachowaniu u myszy, m.in. powoduje stany lękowe – wynika z brytyjskich badań.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zła dieta może niekorzystnie wpływać na zdrowie – to wiadomo już od dawna. Kolejne przestroga płynie z najnowszych badań naukowców z University od Manchester (Wielka Brytania), opublikowanych niedawno w „Scientific Reports”: czytaj skład produktów żywieniowych, które kupujesz. Tym razem nie chodzi o konserwanty, ale o inne sztuczne, często dodawane do gotowych produktów żywieniowych związki - emulgatory.  

Emulgatory, jako substancje służące do zagęszczania produktów spożywczych, są często dodawane przez producentów na przykład do lodów.
Zobacz więcej

Emulgatory, jako substancje służące do zagęszczania produktów spożywczych, są często dodawane przez producentów na przykład do lodów. Fot. Pixaby CC0

Związki z tej grupy znajdziemy, na przykład, w gotowych deserach, czekoladzie, chlebie, dżemach, majonezach, margarynach i masłach, kupowanych w sklepach. Naukowcy odkryli, że emulgatory silnie oddziałują na myszy. Już wcześniejsze badania potwierdziły, że mogą one postarzać mikrobiom u gryzoni, jednocześnie wywołując niegroźne stany zapalne oraz zwiększając ryzyko otyłości i zaburzeń metabolicznych. U ludzi powodują zaburzenia w mikroflorze bakterii jelitowych, prowadzące do zapalenia jelit. 

Najnowsze badanie, przeprowadzone na myszach, dotyczyło wpływu dwóch emulgatorów - kabroksymetylocelulozy (CMC) i polisorbat-80 (P80) – na zdrowie psychiczne. Gryzoniom przez 12 tygodni podawano wodę, która zawierała te związki, obserwując ich zachowania, stan mikrobiomu i parametry fizjologiczne.

 "Zadaliśmy sobie pytanie: czy oddziaływanie emulgatorów, które mogą wywołać ogólnoustrojowe zapalenie, można rozszerzyć na mózg i zachowanie. Odpowiedź brzmi: tak" – stwierdza na łamach portalu "Medical News Today" prof. prof. Geert de Vries, współautor badania. 

Brytyjskie badanie potwierdziło wcześniejsze odkrycia: związki, spożywane w codziennej diecie często nieświadomie, mają wpływ na mikrobiom jelitowy. Tym razem jednak naukowcy zauważyli, że organizmy myszy reagują inaczej w zależności od płci. Podobna zależność wystąpiła, gdy oceniono zachowanie myszy. U myszy płci męskiej zaobserwowano wzrost zachowań lękowych, z kolei u samic – osłabienie zachowań społecznych, które są wyraźne u zdrowych przedstawicielek swojej płci.

Na razie nieznany jest biologiczny mechanizm, który odpowiada za zmiany w zachowaniu gryzoni pod wpływem emulgatorów. Nie wiadomo też, czy ten sam efekt występuje u ludzi.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: AR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.