Empatia lekarza niezwykle ważna w leczeniu pacjenta

Marta Markiewicz
opublikowano: 27-04-2013, 13:31

Pacjenci nie mają wątpliwości, że lekarz rozumiejący ich potrzeby to skarb. Środowisko medyków także widzi konieczność kształcenia personelu w zakresie empatii. Starania w tym kierunku podejmują zarówno samorząd lekarski, jak i uczelnie medyczne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Każda forma działania, która w jakikolwiek sposób wpływałaby pozytywnie na wypracowanie empatycznego podejścia lekarzy do pacjentów, jest korzystna” – przekonuje w rozmowie z „Pulsem Medycyny” prof. dr hab. n. med. Jan Stasiewicz z Okręgowej Izby Lekarskiej w Białymstoku. Profesor pozytywnie odniósł się do pomysłu wprowadzenia zajęć z empatii do programu nauczania studentów Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. W jego ocenie warta uwagi jest inicjatywa intensywnych szkoleń i pracy nad uwrażliwianiem przyszłych lekarzy, ale jednocześnie przestrzega, że ich istotą nie powinna być wprost nauka empatii, lecz znacznie lepsze przygotowanie przyszłych lekarzy z zakresu zasad ogólnie rozumianej etyki lekarskiej.

„Obecnie zajęcia z etyki lekarskiej odbywają się w trakcie stażu podyplomowego – jest to 20 godzin wykładów. Niestety, wkrótce staże podyplomowe przestaną istnieć, dlatego ważne jest, by zajęcia z etyki zostały uwzględnione w programie studiów. Inicjatywa władz białostockiej uczelni będzie stanowić idealne wypełnienie luki, jaka wówczas powstanie” – uważa prof. Stasiewicz.

Empatia jako czynnik naboru na studia medyczne

Zdaniem Macieja Hamankiewicza, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, empatia powinna być jednym z istotnych elementów naboru na studia medyczne. Przekonuje jednak, że wrażliwość na potrzeby bliźniego trzeba stale pielęgnować i kształtować. „Nasuwa się tu porównanie, że nawet największa miłość, o którą nie potrafi się zadbać, zamiera. Podobnie jest z empatią. Mając przyrodzone do tego skłonności, trzeba o nie dbać, pielęgnować i uczyć się je prezentować. W szczególności w tak trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się dzisiaj ochrona zdrowia w Polsce, umiejętność empatii jest jednym z kluczowych elementów leczenia” – uważa szef lekarskiego samorządu.

W rozmowie z „Pulsem Medycyny” podkreśla, że coraz częściej zauważalna jest konieczność uczenia studentów oraz samych lekarzy umiejętności kontaktu z pacjentami oraz przeciwdziałania agresji. „Lekarz staje wobec chorego cierpiącego, który do wyzdrowienia potrzebuje nie tylko sprawnie technicznie przeprowadzonego zabiegu operacyjnego, lecz także obecności koło niego drugiego człowieka, który potrafi z nim współcierpieć. Dla lekarza, który wykonuje ten zawód, olbrzymią sztuką pozostaje współczuć, współcierpieć, ale jednocześnie zachować rozsądny dystans” – przekonuje Maciej Hamankiewicz. Szczególnie dotyczy to specjalności, w których śmierć jest zjawiskiem częstym. „Tego dystansu, ale i równoczesnego zachowania empatii trzeba się nauczyć. Wielu spośród nas, np. zajmujących się medycyną paliatywną, po pewnym okresie pracy powinno być wręcz obowiązkowo czasowo odsuwanych od wykonywania tego ciężkiego dla psychiki człowieka zawodu i przechodzić kolejny trening empatii z nauczaniem technik pozwalających zachować równowagę wewnętrzną” – podkreśla prezes NRL.

Szkolenia kształtowania empatii dla młodych lekarzy

Naczelna Izba Lekarska, która dotychczas prowadziła w Ośrodku Doskonalenia Zawodowego szkolenia z zakresu komunikacji dla lekarzy, szykuje się do kolejnych kursów. Jak wyjaśnia Katarzyna Strzałkowska, rzecznik NIL, wkrótce samorząd rozpocznie cykl kursów finansowanych ze środków unijnych, przeznaczonych dla lekarzy do 35. roku życia.

„Wśród tematów, które będą elementami szkolenia, są:

  • efektywna komunikacja z pacjentem,
  • przekazywanie trudnych informacji i wspieranie pacjentów oraz ich rodzin w traumatycznych sytuacjach,
  • zapobieganie konfliktom i rozwiązywanie sytuacji konfliktowych,
  • radzenie sobie z manipulacją i agresją,
  • umiejętność negocjacji, asertywnej komunikacji i wykorzystania własnego potencjału,
  • radzenie sobie ze stresem i wypaleniem zawodowym” — wyjaśnia rzecznik NIL.

Profesor Jan Stasiewicz pozytywnie ocenia możliwość szkolenia młodych lekarzy oraz studentów – podkreśla jednak, że najlepszym sposobem nauki empatii jest możliwość kontaktu z mentorami (profesorami oraz asystentami) i branie z nich przykładu.

Zagraniczne rozwiązania: Jak w innych krajach kształci się wrażliwych lekarzy?

Przyjmowanie roli pacjenta. W ramach eksperymentu studenci oraz rezydenci amerykańskich uczelni wcielali się w role pacjentów i zgłaszali do placówek medycznych, których personel nie wiedział nic o przeprowadzanym eksperymencie. Studenci ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu w Kalifornii byli hospitalizowani od 24 do 30 godzin. Po przeprowadzeniu doświadczenia każdy z nich opisywał swoje odczucia. Większość uczestników przyznała, że lekarze zajmujący się nimi nie potrafili rozmawiać z nimi i wręcz dystansowali się od swoich pacjentów. Rezydenci z Uniwersytetu na Florydzie zgłaszali się natomiast z określonym scenariuszem problemów zdrowotnych na izbę przyjęć; oczekiwanie na konsultację lekarską trwało średnio 139 minut. Bezpośrednio po zakończeniu ćwiczenia oraz pół roku później uczestnicy eksperymentu otrzymali kwestionariusz, w którym musieli ocenić jego wpływ na empatię okazywaną własnym pacjentom. W skali od 0 do 100 empatia rezydentów została oceniona na 66 punktów (w obu przypadkach wynik oceny był taki sam).

Kontakt ze sztuką. Na Uniwersytecie w Oslo studenci I roku medycyny uczestniczyli w zajęciach seminaryjnych „Medycyna i sztuka”. Spotkania poświęcone były literaturze, sztukom pięknym oraz muzyce. W trakcie spotkań dyskutowano o wpływie sztuki m.in. na układ nerwowy i immunologiczny. Na Uniwersytecie w Cincinnati (Ohio, USA) studentom odbywającym praktyki kliniczne, rezydentom oraz lekarzom proponowano seminarium poświęcone problemom osób uzależnionych od alkoholu. Punktem wyjścia do zajęć były dwa filmy: „Stracony weekend” Billy’ego Wildera oraz „Kiedy mężczyzna kocha kobietę” Luisa Mandoki.

Definicja: Czym jest empatia

Empatia kliniczna to wielowymiarowe pojęcie, na które składają się cztery czynniki:

  • kognitywny (wiążący się z zainteresowaniem pacjentem i chęcią poznania przez lekarza jego punktu widzenia),
  • emocjonalny,
  • behawioralny,
  • motywacyjny.

W opinii naukowców, empatia wiąże się z postawą zainteresowania doświadczeniami oraz emocjami pacjenta, które bezpośrednio są związane z chorobą, terapią. Jest też postawą troski, opiekuńczością oraz autentyczną chęcią pomocy pacjentowi. Okazywanie empatii jest korzystne zarówno dla pacjenta, jak i dla lekarza.

Według opracowania naukowców z Zakładu Historii Medycyny i Etyki Lekarskiej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, metody zmierzające do rozwoju empatii u studentów medycyny można podzielić na pięć grup:

  • wczesny kontakt z pacjentem;
  • przyjmowanie roli pacjenta;
  • kontakt z literaturą oraz sztuką;
  • rozwój umiejętności związanych z empatią;
  • wykorzystanie mechanizmu modelowania.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.