EMA zwróciła się do Izraela o udostępnienie danych dotyczących tamtejszej kampanii szczepień przeciw COVID-19

Z Brukseli Artur Ciechanowicz/PAP/MJM
opublikowano: 27-01-2021, 09:23

Kampania szczepień przeciw COVID-19 odbywa się w Izraelu najszybciej na świecie. Dlatego EMA zwróciła się do władz tego kraju o udostępnienie danych dotyczących tamtejszej kampanii szczepień.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ponad 2,6 mln osób, spośród liczącej 9 mln populacji Izraela, otrzymało już pierwszą dawkę szczepionki i około 1,2 mln zaszczepiono już obiema dawkami.

"To bardzo ciekawe obserwować, co się dzieje w Izraelu i zobaczyć, czy da się to zastosować również w Europie" - zaznaczyła Emer Cooke, dyrektor Europejskiej Agencji Leków (EMA) i dodała, że instytucja, na czele której stoi, zwróciła się do władz Izraela o udostępnienie danych dotyczących tamtejszej kampanii szczepień.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepionka przeciw COVID-19 Pfizera w Izraelu: wstępne dane dotyczące skuteczności są pozytywne

Szczepionki oparte na technologii informacyjnego RNA (mRNA) nie wpływają na DNA
iStock

Szczepionka przeciw COVID-19: problemy z jej dostarczeniem w UE

Wielu deputowanych wyrażało niezadowolenie z powodu problemów firm farmaceutycznych w wywiązywaniu się z kontraktów na dostarczanie szczepionek.

"Podzielamy tę frustrację" - oznajmiła dyrektor EMA. "To co możemy zrobić, to sprawdzić, czy da się umożliwić włączenie dodatkowych mocy produkcyjnych. Czy możemy tak usprawnić te procesy, żeby uniknąć przewidywanych opóźnień" - dodała.

Odnosząc się do licznych pytań na temat rosyjskiej szczepionki Sputnik V, Cooke podkreśliła, że przedsiębiorstwo, które ją produkuje, nie złożyło wniosku o dopuszczenie do unijnego rynku. "Jesteśmy na etapie doradztwa naukowego" - wyjaśniła.

CZYTAJ TEŻ: KE: EMA prowadzi wstępne rozmowy z rosyjskim producentem szczepionki przeciwko COVID-19

Poproszona o opinię na temat dopuszczenia szczepionek do użycia przez niektóre kraje członkowskie UE w trybie wyjątkowym - tak jak zrobiły to np. Węgry - odpowiedziała, że taka jest prerogatywa państw członkowskich.

"Podejmują one tę decyzję na podstawie oceny (...) sytuacji na swoim terytorium. EMA się w to nie angażuje" - podsumowała.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.