Eksperci: skrócenie ścieżki pacjenta do szczepień przeciw grypie kluczem do wyższej wyszczepialności

KL/OPZG
opublikowano: 23-09-2022, 11:07

Od września bezpłatnie możemy zaszczepić się przeciw grypie w aptece. Zdaniem ekspertów, aby udrożnić ścieżkę pacjenta w tym obszarze, trzeba jeszcze wprowadzić: recepty farmaceutyczne i refundowane szczepionki w placówkach medycznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
To, ilu pacjentów zechce przyjść do aptek, aby się zaszczepić przeciwko grypie, będzie zależało od tego, jak łatwo będzie można zdobyć receptę na takie świadczenie - oceniają eksperci.
To, ilu pacjentów zechce przyjść do aptek, aby się zaszczepić przeciwko grypie, będzie zależało od tego, jak łatwo będzie można zdobyć receptę na takie świadczenie - oceniają eksperci.
FOT. iStock
  • 22 września odbyła się debata Flu & COVID-19 Forum 2022, podczas której eksperci zwrócili szczególną uwagę na potrzebę wprowadzenia kolejnych rozwiązań systemowych, które wpływałyby na podnoszenie wyszczepialności przeciw grypie.
  • Szczepionkę przeciw grypie można przyjąć bezpłatnie w aptekach i placówkach medycznych od 1 września br.
  • Zdaniem ekspertów kolejnym krokiem skracającym ścieżkę pacjenta do szczepień jest wprowadzenie recepty farmaceutycznej i refundowanych szczepionek w placówkach medycznych.

Jak oceniali eksperci w czasie czwartkowej debaty Flu & COVID-19 Forum 2022, niedawne poszerzenie kompetencji farmaceutów w znacznym stopniu wpłynęło na dostępność szczepień, jak i na komfort pacjenta, który mógł odbyć o jedną wizytę szczepienną mniej, przez co oszczędzał swój czas, a droga do wykonania szczepienia była łatwiejsza. Jak podkreślali, ten model warto uprościć jeszcze bardziej.

Rozwijanie kompetencji i uprawnień farmaceutów kluczem do komfortu pacjentów

Obecnie dorosły pacjent, który decyduje się na szczepienie, ma dwie drogi. Pierwszą z nich jest wizyta kwalifikacyjna i po receptę, zakup szczepionki w aptece i powrót do zakładu opieki zdrowotnej w celu wykonania szczepienia. Drugą ścieżką jest natomiast wizyta u lekarza po receptę, a następnie zakup i wykonanie szczepienia w aptece. Niestety w efekcie braku możliwości wystawienia recepty na szczepienie przez farmaceutę duży odsetek osób nie zaszczepi się z powodu zbyt długiej ścieżki do szczepienia. W wielu krajach, np. w Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii farmaceuci mają możliwość wystawiania preskrypcji, a także wykonywania wielu innych szczepień dorosłych, nie tylko przeciw grypie.

– Od mojej ostatniej wizyty w Polsce wiele się zmieniło w kontekście dostępu do szczepień przeciwko grypie. Wprowadzono dość szeroką refundację szczepień, zwiększono kompetencje pielęgniarek i farmaceutów, wprowadzono bezpłatne szczepienia dla niektórych grup ryzyka. Z pewnością między innymi te kwestie przełożyły się na wzrost wyszczepialności w Polsce. Należy jednak zaznaczyć, że poziom ten jest nadal niski w porównaniu z innymi krajami europejskimi. Pandemia COVID-19 znacząco wpłynęła na dziedzinę szczepień, wówczas szczególnie doceniono rolę farmaceutów. Dlatego istnieje potrzeba zapewnienia pacjentom większego dostępu do szczepień, a zaangażowanie farmaceuty jest sprawdzonym sposobem na osiągnięcie tego celu - zauważył dr George Kassianos, Immunisation Lead w Royal Collage of General Practitioners i prezes British Global & Travel Health Association.

Brakuje nam możliwości preskrypcji szczepionek przez farmaceutów

Krótka ścieżka pacjenta do szczepienia, możliwość wystawiania preskrypcji farmaceutycznych, rozszerzenie zakresu szczepień możliwych do wykonania w aptece - to działania mogące mieć realny i silny wpływ na kolejki w placówkach medycznych. Farmaceuci podkreślają konieczność poszerzania kompetencji na różnych płaszczyznach, co może pomóc w rozwiązaniu niektórych problemów systemu opieki zdrowotnej.

– Nas jako farmaceutów bardzo cieszy zaufanie, jakim zostaliśmy obdarzeni, a także możliwość rozwijania swoich usług o wykonywanie kolejnych szczepień. Kluczowa dla nas pozostaje zmiana świadomości dotyczącej pracy farmaceuty. Nie tylko wydajemy produkty lecznicze, ale jesteśmy w stanie realnie pomagać w odciążeniu systemu ochrony zdrowia. W dobie coraz większej personalizacji leczenia, trzeba rozwijać kompetencje farmaceutów. Konieczny jest nieustanny dialog i współpraca między Ministerstwem Zdrowia a farmaceutami w celu wprowadzenia systemowych rozwiązań dotyczących szczepień – zaznacza mgr farm. Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Zakres kompetencji farmaceutów w obszarze szczepień jest szeroki i obejmuje m.in. wydawanie i przepisywanie szczepionek, przeprowadzenie badań kwalifikujących przed szczepieniem oraz wykonanie szczepienia. W Polsce z tego wachlarza farmaceutom brakuje możliwości wystawiania recept, co znacząco uprościłoby ścieżkę pacjentów do szczepień.

– Farmaceuci w naszym kraju mają możliwość wykonywania szczepień ochronnych przeciw grypie w aptekach. Pacjent ponosi jedynie koszt szczepionki w cenie urzędowej, której poziom odpłatności zależy m.in. od wieku pacjenta – to na pewno duże plusy naszego systemu. Jednak w porównaniu do innych krajów europejskich zdecydowanie brakuje nam możliwości preskrypcji szczepionek przez farmaceutów, co znacznie skróciłoby drogę pacjenta do szczepienia, oraz rozszerzenia zakresu realizowanych szczepień, które można wykonać w aptece. Przykładowo w Wielkiej Brytanii, Francji czy Norwegii farmaceuci szczepią przeciw 13 różnym chorobom, w tym: grypa, COVID-19, wzw B, wzw A, tężec, błonica, krztusiec, pneumokoki – podkreśla dr n. farm. Mikołaj Konstanty, prezes Śląskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej oraz członek Rady Naukowej OPZG.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia przeciw grypie w aptekach: NFZ kończy nabór chętnych

Eksperci podkreślają znaczenie jednoczasowych szczepień przeciw COVID-19 i grypie

Znajdujemy się obecnie na początku sezonu szczepień przeciw grypie, który również tym roku zbiega się ze zwiększeniem zachorowań na COVID-19. Wzrost statystyk epidemiologicznych w przypadku obu chorób jest ściśle związany z ich sezonowością. Pamiętajmy, że szczepienia minimalizują ryzyko zachorowania z ciężkim przebiegiem choroby. COVID-19 i grypa nadal pozostają niebezpieczne, szczególnie w połączeniu i dla osób z grup ryzyka, u których przebieg choroby może być bardzo ciężki, a nawet śmiertelny. Poddanie się szczepieniu na jedną chorobę nie wyklucza ani nie chroni nas przed zachorowaniem na inną chorobę, a współwystępowanie grypy i COVID-19 (tzw. flurona) może być coraz częstsze. Dlatego eksperci podczas Flu & COVID-19 Forum podkreślali znaczenie jednoczasowych szczepień, które możemy wykonać w trakcie jednej wizyty oraz konieczność szczepień personelu medycznego.

– Szczepienia personelu medycznego zarówno przeciw grypie, jak i COVID-19 to powinność każdego pracownika ochrony zdrowia. To nasza odpowiedzialność nie tylko za swoje zdrowie, ale również za zdrowie naszych pacjentów. Obecnie pracownicy zawodów medycznych powinni przyjąć drugą dawkę przypominającą przeciw COVID-19. Niezrozumiały jest jednak brak bezpłatnych szczepień przeciw grypie dla medyków. Tym bardziej, że jak już pokazały doświadczenia pandemii, obie choroby są ze sobą powiązane. Szczepiąc się chronimy się nie tylko przed niebezpiecznymi powikłaniami, ale również przed absencją spowodowaną chorobą – podkreśla prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

– O szczepieniach przeciw grypie powinni pamiętać nie tylko medycy, ale również osoby z pozostałych grup ryzyka – osoby przewlekle chore, kobiety w ciąży i dzieci. Grypa to poważna choroba zakaźna, która może powodować niebezpieczne dla zdrowia powikłania. Pamiętajmy, że dane epidemiologiczne dostępne w Polsce są niedoszacowane, na grypę choruje dużo więcej osób niż pokazują to oficjalne statystyki. Ograniczenia epidemiologiczne w trakcie pandemii COVID-19 pokazały, że dystans społeczny i noszenie maseczek skutecznie ograniczają transmisję nie tylko SARS-CoV-2, ale również grypy. Najlepszą ochronę dają jednak szczepienia. Oba wirusy nadal stanowią realne zagrożenie, a przed nami ponownie trudny sezon jesienno-zimowy, kiedy w społeczeństwie naturalnie spada odporność – zaznacza dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog, adiunkt w Katedrze i Zakładzie Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rada ds. COVID-19 rekomenduje, by dawkę przypominającą łączyć ze szczepionką przeciwko grypie

Dla kogo bezpłatne szczepionki przeciw grypie w sezonie 2022/2023?

W tym sezonie grypowym na bezpłatne szczepionki przeciw grypie dostępne w aptekach mogą liczyć seniorzy powyżej 75 r.ż. oraz kobiety w ciąży. 50% refundacja dotyczy osób w wieku 65-74 lat, osób w wieku od 18-64 lat z chorobami współistniejącymi oraz dzieci od ukończonego 6 miesiąca życia do 18 roku życia. Dzieci będą mogły skorzystać ze szczepionek w formie donosowej i domięśniowej, dla pozostałych grup będą dostępne szczepionki domięśniowe. Grupy nieobjęte refundacją również mogą skorzystać ze szczepień przeciw grypie w pełnej odpłatności.

Uczestnicy Debaty podkreślili, że usprawnienia systemowe są niezbędne do zwiększenia poziomu wyszczepialności. W sezonie 2021/2022 poziom wyszczepialności w populacji ogólnej był znacząco wyższy niż w latach ubiegłych i odnotowano wzrost liczby osób zaszczepionych o około 20% (7% vs. 6% w sezonie 2020/2021), dlatego eksperci mają nadzieję, że wskaźnik wszczepialności będzie konsekwentnie rósł i zmierzał w kierunku innych krajów europejskich.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Tomków: bezpłatne szczepienia przeciw grypie w aptekach to szansa na zaszczepienie większej populacji

PPOZ: kto ma wykonywać szczepienia przeciw grypie w domu chorego?

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.