E-recepty transgraniczne: Polska wkrótce dołączy do unijnego systemu

opublikowano: 02-11-2021, 12:56

Za kilka miesięcy Polska dołączy do krajów UE, w których można realizować e-recepty wystawione w innym niż macierzysty kraju członkowskim.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Natalia Żylińska-Puta podczas webcastu „EKUZ, e-recepta, unijny certyfikat COVID-19… Co dalej? Perspektywy i wyzwania w cyfryzacji danych w ochronie zdrowia”, które odbyło się 27 października 2021r.
Screenshot z webcastu

Wdrażany od 2019 r. w krajach Unii Europejskiej system informatyczny My Health @ EU (Moje Zdrowie @ UE) pozwala na korzystanie z dwóch elektronicznych transgranicznych usług zdrowotnych: e-recept (e-prescriptions) i kart pacjenta (patient summaries), tłumaczonych na język pracownika ochrony zdrowia.

Obecnie 9 krajów UE może między sobą wymieniać e-recepty oraz/albo karty pacjenta (czyli wzajemnie je uznawać i realizować). Są to:

  • Portugalia,
  • Francja,
  • Malta,
  • Finlandia,
  • Estonia,
  • Czechy,
  • Chorwacja,
  • Luksemburg,
  • Hiszpania.

W ciągu kilku miesięcy do tego grona mają dołączyć Polska i Holandia. Docelowo system ma zostać wdrożony w 25 krajach EU do 2025 r.

- Spodziewam się, że od końca tego roku lub od początku przyszłego roku polscy pacjenci będą mieć dostęp do swoich e-recept, kiedy będą za granicą i będą mogli normalnie je tam zrealizować, pokazując swoje dokumenty tożsamości - powiedziała Natalia Żylińska-Puta, ekspertka ds. cyfryzacji usług w ochronie zdrowia z Dyrekcji Generalnej ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności w Komisji Europejskiej, podczas spotkania, które odbyło się 27 października w ramach cyklu „Środy o zdrowiu z Komisją Europejską”.

W Polsce system jest wdrażany przez rządowe Centrum e-Zdrowia, które zyskało w związku z tym status narodowego punktu kontaktowego ds. e-zdrowia (National Contact Point for E-health).

- Centrum e-Zdrowia wykonało niesamowitą pracę wysokiej jakości, przeszło pozytywnie wszystkie testy techniczne i jest na końcu audytu organizacji. Zostały już tylko kwestie proceduralne i potwierdzenie państw Unii, że wymiana e-recept może się odbywać - przekazała Natalia Żylińska-Puta.

Kolejne usługi wdrażane w ramach My Health @ EU

Od 2022 r. w ramach My Health @ EU ma być też możliwa wymiana oryginalnych dokumentów medycznych, a od 2024 r. - wymiana wyników badań laboratoryjnych, obrazowania medycznego i kart wypisu ze szpitala - zgodnie z rekomendacjami dot. Europejskiej Elektronicznej Dokumentacji Medycznej.

- Zaczęliśmy w tym roku pracować także nad wdrożeniem pilotażu umożliwiającego pacjentom dostęp do swoich danych: czy to przez aplikacje mobilne, czy przez internetowe konta pacjenta - poinformowała Natalia Żylińska-Puta, podkreślając, że dzięki temu systemowi będziemy mogli zrobić dobry użytek ze swojej dokumentacji medycznej podczas pobytu za granicą, gdy będziemy musieli skorzystać z pomocy lekarza.

Co będzie zawierała unijna e-recepta

Ekspertka poinformowała, co konkretnie znajduje się na unijnej e-recepcie. Są tam m.in.:

  • dane pacjenta (imię i nazwisko, data urodzenia),
  • dane dotyczące lekarza, który przepisał receptę (m.in. jego dane adresowe),
  • dane dotyczące produktu medycznego, którego recepta dotyczy,
  • informacje dotyczące jego dawkowania /sposobu stosowania i okresu ważności recepty.

E-recepta po zrealizowaniu będzie też zawierać dane dotyczące wydania leku, które będą przekazane do kraju, w którym recepta została wypisana. Dzięki temu ten sam lek nie będzie po raz kolejny wydany pacjentowi.

Jak będzie wyglądała realizacja e-recepty transgranicznej z perspektywy pacjenta

- Wyobraźmy sobie, że jesteśmy za granicą i nagle dostajemy reakcji alergicznej, a wcześniej nie zdążyliśmy wykupić naszych leków antyhistaminowych, jednak mamy na nie receptę. Szukamy więc w internecie apteki, która jest połączona z systemem „Moje zdrowie @ UE” (My Health @ EU). Wybieramy się do tej apteki, dajemy farmaceucie nasz dowód osobisty, a on w oparciu o dane w systemie będzie mógł pobrać odpowiednie dokumenty i wydać nam leki. Jeżeli w jakimś kraju leki o danej nazwie handlowej nie istnieją, to zostaną nam wydane inne leki zawierające tę samą substancję czynną - wyjaśniła Natalia Żylińska-Puta.

Jak farmaceuta zrealizuje transgraniczną e-receptę

Farmaceuta musi być przeszkolony i mieć dostęp do systemu. Kiedy zgłosi się do niego pacjent z zagranicy, który chciałby zrealizować e-receptę wystawioną przez lekarza w jego kraju zamieszkania, farmaceuta musi poinformować pacjenta, w jaki sposób jego dane będą przetwarzane między krajami (w zależności od kraju pochodzenia konieczne może być uzyskanie zgody pacjenta na dostęp do jego danych), i poprosić go o dowód tożsamości. Następnie wprowadza dane do systemu informatycznego, aby potwierdzić tożsamość pacjenta.

Na tym etapie farmaceuta będzie mógł wysłać wniosek o e-receptę. Jej tekst będzie dostępny zarówno w języku polskim, jak i pacjenta. W sytuacji braku leku o podanej nazwie handlowej farmaceuta będzie mógł wydać pacjentowi lek o tej samej substancji czynnej.

Informacja o realizacji recepty zostanie przekazana do kraju, z którego pochodzi pacjent.

Transgraniczna wymiana dokumentacji medycznej pacjenta

Rozwijany przez UE system [email protected] umożliwia także transgraniczną wymianę kart pacjenta oraz innych, oryginalnych dokumentów medycznych. Polska ma się włączyć do tej usługi po spełnieniu odpowiednich wymogów technicznych i organizacyjnych.

Karty pacjenta mają zawierać podsumowanie najważniejszych danych dotyczących naszego zdrowia, w tym m.in. naszych alergii, szczepień, wszczepionych nam implantów czy przyjmowanych leków na choroby przewlekłe. Dzięki temu lekarze na terenie UE w razie potrzeby otrzymają niezbędne, przetłumaczone dane o danym pacjencie, co zdecydowanie ułatwi im diagnozę oraz leczenie tego pacjenta.

Kto skorzysta z unijnych e-recept

Według danych GUS z 2018 r. ok. 2 mln Polaków żyło na emigracji w krajach Unii Europejskiej Najwięcej - jeśli chodzi o obecne kraje UE - w Niemczech (ponad 700 tys.), Irlandii (113 tys.), we Włoszech (90 tys.), w Szwecji (51 tys), Hiszpanii (28 tys.).

W 2019 r. mieliśmy też 250 mln Europejskich Kart Ubezpieczenia Zdrowotnego w obiegu. Tyle osób chcąc podróżować poprosiło ubezpieczycieli o wydanie tych kart na wypadek, gdyby coś im się przydarzyło za granicą.

System Moje Zdrowie @ UE gwarantuje bezpieczeństwo danych

Specjalistka przekonywała, że rozwijany przez UE system informatyczny umożliwiający wymianę danych zdrowotnych pacjentów ma tę przewagę nad innymi sposobami ich udostępniania medykom (np. drogą mejlową), że gwarantuje bezpieczeństwo tych danych, co w czasach rosnących zagrożeń ze strony hakerów i cyberprzestępców ma kluczowe znaczenie.

- Oczywiście w sytuacji zagrożenia życia będziemy korzystać z maila, kontaktować się ze specjalistami tą drogą i prosić ich o konsultacje. Pytanie, czy wszyscy lekarze będą podejmowali ryzyko otrzymywania takich danych i leczenia na ich podstawie.

Podczas webcastu głos zabrał także dr Adam Kozierkiewicz, reprezentujący inicjatywę JASPERS, będącą wspólnym przedsięwzięciem Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz Komisji Europejskiej.

- Bardzo ważne jest to, że dane będą strukturyzowane, czyli będą mogły być włączane do elektronicznej dokumentacji medycznej placówek ochrony zdrowia. Systemy informatyczne używane przez lekarzy docelowo powinny skorzystać z przepływu tych danych - podkreślił ekspert.

Dr Kozierkiewicz przypomniał, że rozwój systemu e-zdrowia w Polsce już od wielu lat był wspierany przez UE, m.in. za pośrednictwem inicjatywy JASPERS. Dzięki niej dofinansowanie zyskał m.in. projekt o nazwie P1, w ramach którego rozwijana była w Polsce platforma danych medycznych. To właśnie na bazie tej platformy rozwijany jest system, którym zarządza Centrum e-Zdrowia.

Polska czempionem pod względem cyfryzacji danych w ochronie zdrowia

Zdaniem Natalii Żylińskiej-Puty Polska jest czempionem w cyfryzacji danych związanych z ochroną zdrowia.

- Udało nam się zbudować coś niesamowitego, czyli interoperacyjność na poziomie krajowym. Oprócz tego mamy wiele rozwiązań krajowych, które powstały dzięki wybitnym profesorom, którzy wprowadzali informatyzację w swoich ośrodkach - stwierdziła ekspertka. Jako przykłady wskazała prof. Henryka Skarżyńskiego i prof. Mariana Zembalę, którzy “informatyzowali swoją działalność, kiedy to nie było modne”. - Robili to, bo wiedzieli, że dzięki temu mogą pomóc większej liczbie pacjentów. To wszystko wypływa z walki o nas, o ludzi. Mamy takich przykładów w kraju naprawdę dużo - podkreśliła.

I dodała: - Informatyzacja nie powinna być nigdy postrzegana jako osobny proces - informatyzujemy coś tylko wtedy, kiedy widzimy, że to może pomóc większej liczbie osób.

- Mamy dużo rozwiązań centralnych, które uczyły się z tych rozwiązań i je wdrożyły na wielką skalę w wielkim kraju, co jest zawsze bardzo trudne. Dlatego uważam, że powinniśmy promować nasze rozwiązania i pokazywać je za granicą - podsumowała Natalia Żylińska-Puta.

Źródła:

Spotkanie online „EKUZ, e-recepta, unijny certyfikat COVID-19… Co dalej? Perspektywy i wyzwania w cyfryzacji danych w ochronie zdrowia”, które odbyło się 27 października 2021 r. w ramach cyklu „Środy o zdrowiu z Komisją Europejską”, organizowanego przez Serwis Zdrowie PAP we współpracy z Przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Polsce.

https://ec.europa.eu/health/ehealth/electronic_crossborder_healthservices/myhealthateu_flyer_pl

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.