E-palacz zmarł w USA na nieznaną chorobę płuc

PAP
opublikowano: 26-08-2019, 16:06

W Stanach Zjednoczonych odnotowano pierwszy przypadek śmierci e-palacza z powodu nieznanej choroby płuc. Według Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) od 28 czerwca do szpitali trafiło 193 pacjentów z podobnymi objawami.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Amerykańska agencja rządowa CDC informację o zgonie e-palacza podała 23 sierpnia w oficjalnym oświadczeniu. Osoba ta została przyjęta do szpitala "z niezdiagnozowaną chorobą, po tym jak poinformowała o korzystaniu z e-papierosów lub waporyzatorów" - wskazała lekarz naczelny i epidemiolog stanowy Illinois dr Jennifer Layden.

CDC apeluje do lekarzy, aby niezwłocznie zgłaszali wszelkie niewyjaśnione przypadki chorób płuc, które mogą być związane z paleniem e-papierosów.
Zobacz więcej

CDC apeluje do lekarzy, aby niezwłocznie zgłaszali wszelkie niewyjaśnione przypadki chorób płuc, które mogą być związane z paleniem e-papierosów. Pixabay/Lindsayfox

Według danych CDC od 28 czerwca do 20 sierpnia 2019 r. do amerykańskich szpitali trafiły 193 osoby z trudnościami z oddychaniem, bólami w klatce piersiowej, wymiotami, biegunką i zmęczeniem. Najwięcej przypadków odnotowano w Illinois. W tygodniu poprzedzającym zgon e-palacza liczba hospitalizowanych tam pacjentów uskarżających się na nieprawidłową pracę płuc uległa podwojeniu. Jak podają media, wszyscy są stosunkowo młodzi i mieszczą się w przedziale wiekowym 17-38 lat.

Obecnie w szpitalach przebywają 22 osoby, a kolejnych 12 jest poddawanych badaniom. Jak dotąd nie wiadomo, czy opisywane przez e-palaczy symptomy wskazują na wyłącznie jedną chorobę. Nieznana pozostaje także przyczyna pojawiania się tych właśnie objawów, choć przedstawiciele CDC podkreślają, że jest mało prawdopodobne, aby odpowiadał za nie wirus lub bakteria. Nikt nie zidentyfikował również żadnego konkretnego produktu, który mógłby być szkodliwy dla ludzi.

CDC apeluje do lekarzy, aby niezwłocznie zgłaszali wszelkie niewyjaśnione przypadki chorób płuc, które mogą być związane z paleniem e-papierosów i wapowaniem, a także do informowania o produktach, jakich używają ich pacjenci.

"Nasilenie liczby zachorowań, jakiego doświadczamy, jest niepokojące. Musimy poinformować ludzi, że korzystanie z e-papierosów i waporyzatorów może być niebezpieczne" - zaznaczyła w oświadczeniu dyrektor stanowego oddziału ministerstwa ds. zdrowia publicznego w Illinois Ngozi Ezike.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Polacy palą najwięcej e-papierosów w Europie. "To nie jest metoda walki z uzależnieniem"

CBOS: Spada popularność palenia papierosów

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.