Dziś kolejne spotkanie MZ z protestującymi medykami. Andrusiewicz: liczymy na dialog

EG/PAP
opublikowano: 15-10-2021, 10:34

Przedstawimy na zespole trójstronnym perspektywę wzrostu wynagrodzeń w ochronie zdrowia na przyszły rok. Mówimy tu o wzroście nakładów na wynagrodzenia o ok. 6 mld zł w pół roku - mówi rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Protest pracowników ochrony zdrowia z 11 września
Fot. Jacek Wykowski

Protestujący od 11 września medycy i resort zdrowia nadal nie mogą dojść do porozumienia, choć obie strony deklarują gotowość do zawarcia kompromisu. Kolejne spotkanie zostało zaplanowane na piątek 15 października o godz. 11. w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie.

MZ: medycy nie chcą podjąć dialogu

Ministerstwo Zdrowia jest zdeterminowane, aby negocjacje odbywały się w ramach zespołu trójstronnego.

- Przedstawimy na zespole trójstronnym perspektywę wzrostu wynagrodzeń w ochronie zdrowia na przyszły rok. Podkreślam, że mówimy tu o wzroście nakładów na wynagrodzenia o ok. 6 mld zł w pół roku. Taka kwota na same pensje nie zdarza się często – powiedział Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy resortu.

Ważny, jak podkreśla, jest dla strony rządowej głos związków zawodowych i pracodawców.

- Liczymy na konstruktywny dialog w interesie pracowników ochrony zdrowia, dialog, którego niestety nie chcieli podjąć protestujący. Choć ich oczywiście również zapraszamy do rozmów - dodał.

“Konkretna oferta wzrostu wynagrodzeń”

Na kilku spotkaniach przedstawicieli MZ i Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie strony nie doszły do porozumienia.

Wiceminister zdrowia Piotr Bromber wskazywał tydzień temu, że komitet odrzucił chęć dalszych rozmów i zapowiedział, że na zespole trójstronnym będą prowadzone prace m.in. nad wzrostem wynagrodzeń w ochronie zdrowia na kolejne lata.

Minister Niedzielski mówił w poniedziałek 11 października w Gdańsku, że resort jest zdeterminowany, aby rozwiązać problem, nie przedłużać rozmów, pokazać konkretną ofertę.

- Położyliśmy na stole bardzo konkretną ofertę wzrostu wynagrodzeń od lipca 2022 roku, (...) oferta ta została odrzucona bez głębszego uzasadnienia. To już jest kolejna sytuacja, kiedy namawiamy do rozmowy, zapraszamy do stołu, gdzie przedstawiamy bardzo merytoryczne, przemyślane propozycje i to jest niestety kontestowane bez żadnej argumentacji - powiedział.

Resort chce podpisać porozumienie, ale na swoich warunkach?

W kierownictwie Ministerstwa Zdrowia zapadła decyzja, by "ciężar negocjacji przerzucić do zespołu trójstronnego, który integruje pracodawców, związki zawodowe.

- Tam będziemy chcieli w tym tygodniu lub następnym podpisać porozumienie i zaproponować warunki, które pokazywaliśmy komitetowi protestacyjnemu - informował szef resortu.

13 października Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP, poinformowała, że wraz z prawnikami konstruktywne, konkretne i merytoryczne porozumienie w formie realnej podstawy do prawdziwych zmian w ochronie zdrowia - Projekt porozumienia protestujący medycy przekazali premierowi.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski: medykom potrzebna jest autorefleksja, roszczenia są nierealne

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.