Działania na wypadek ptasiej grypy

Monika Wysocka
19-10-2005, 00:00

Polski rząd przeznacza dodatkowe 400 mln zł na walkę z grypą, także ptasią. Złożono już zamówienie na lek antywirusowy na wypadek światowej epidemii ptasiej grypy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zdaniem epidemiologów, ptasia grypa nie ominie Polski, pytanie tylko, kiedy się pojawi i czy uda się zminimalizować jej skutki. Ministerstwo Rolnictwa rozpatruje podpisanie w związku z tym rozporządzenia zakazującego sprzedaży drobiu na bazarach i organizowania wystaw ptaków. Jeśli epidemia pojawi się w Polsce - a rządowy zespół ds. grypy przewiduje, że może się to zdarzyć do końca listopada - konieczne będzie wybijanie stad. Na ten cel oraz na ewentualne odszkodowania dla rolników przygotowywane są właśnie pieniądze, które mają zostać przeniesione z innych rezerw celowych w budżecie (300 mln zł). Ponadto Agencja Rezerw Materiałowych przeznaczy ok. 106 mln zł na zakup leków przeciwwirusowych oraz na środki zabezpieczające (dezynfekcyjne) i odpowiedni ubiór w pierwszej fazie działań związanych z pojawieniem się ptasiej grypy.
W ramach doposażania pracowni wirusologicznych planowany jest także zakup specjalistycznych testów dla Krajowego Ośrodka Grypy, które pozwoliłyby diagnozować wirusa H5N1, odpowiedzialnego za ptasią grypę. "Pobierany przez lekarzy rodzinnych materiał biologiczny w postaci wymazów, jest następnie badany i identyfikowany w wojewódzkich stacjach sanitarno-epidemiologicznych. W przypadku wyhodowania wirusa materiał taki będzie przekazywany do Krajowego Ośrodka ds. Grypy, gdzie następować będzie ostateczna jego identyfikacja" - wyjaśnia główny inspektor sanitarny prof. Andrzej Trybusz.
Kolejne 20 mln zł będzie prawdopodobnie pochodziło z autopoprawki do budżetu na rok 2006. Pieniądze te stworzyłyby rezerwę celową na zakup szczepionki na ptasią grypę, która wciąż jest w fazie tworzenia. Zdaniem głównego inspektora sanitarnego, podjęte działania wobec ludzi mają charakter organizacyjno-planistyczny. "O ile realne jest pojawienie się ognisk ptasiej grypy wśród ptaków, o tyle obecnie istnieje o wiele mniejsze, a w zasadzie prawie w tej chwili nie istnieje zagrożenie szerzenia się tego wirusa wśród ludzi" - uważa prof. A. Trybusz.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Choroby zakaźne / Działania na wypadek ptasiej grypy
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.