Dyskusja o minimalnym wynagrodzeniu medyków. “Historyczne podwyżki” kontra “pokażcie źródła finansowania”

Emilia Grzela/PAP
opublikowano: 25-05-2022, 14:50

Zdaniem wiceministra zdrowia Piotra Brombera podwyżki zagwarantowane ustawą o minimalnym wynagrodzeniu są “historyczne”. Faktycznie, część zawodów medycznych docenia fakt poprawy wynagrodzeń, ale ustawa wzbudza gorącą dyskusję i sporo wątpliwości.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
iStock

W środę (25 maja) odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia w całości poświęcone wzbudzającej wiele emocji nowelizacji ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Określa ona siatkę płac dla medyków. Nowe wynagrodzenia mają obowiązywać od 1 lipca 2022 roku. Ministerstwo Zdrowia reprezentował wiceminister Piotr Bromber. Na posiedzeniu byli też obecni przedstawiciele zawodów medycznych: prezes NIPiP Zofia Małas, prezes KRDL Alina Niewiadomska, prezes KIF Maciej Krawczyk, prezes NRA Elżbieta Piotrowska-Rutkowska oraz przedstawiciele związków zawodowych m.in. Krystyna Ptok (pielęgniarki) czy Krystian Krasowski (personel pomocniczy w ochronie zdrowia).

Bromber: to historyczny wzrost wynagrodzeń dla medyków

Zdaniem wiceministra Piotra Brombera nowelizacja ustawy o minimalnym wynagrodzeniu oznacza wzrost wynagrodzeń minimalnych w ochronie zdrowia nigdy wcześniej w historii niespotykany. Jak zwrócił uwagę, w zależności od grupy zawodowej oraz rodzaju zaszeregowania w nowej siatce płac, podwyżka wynagrodzenia minimalnego będzie wynosiła od 17 do 41 proc. Przypomniał też, że spora część zawartych w ustawie rozwiązań to realizacja uzgodnień MZ z częścią środowiska zawartych podczas posiedzeń Zespołu Trójstronnego.

- Rozwiązania te wychodzą naprzeciw potrzebom poszczególnych zawodów medycznych. To niezwykle istotne, że udało się uzyskać porozumienie trzech stron: pracowników, pracodawców i rządu. Podniesione zostaną współczynniki pracy wszystkich zawodów medycznych i okołomedycznych. Koszt podwyżek dla pracowników ochrony zdrowia w drugim półroczu 2022 r. wyniesie 7,2 mld zł. Są to środki dodatkowe, przeznaczone na realizację zapisów ustawy. Szacuje się, że podwyżki wynagrodzeń obejmą grupę ok. 460 tysięcy pracowników medycznych i niemedycznych działalności podstawowej zatrudnionych w podmiotach medycznych na podstawie umowy o pracę – wskazał Piotr Bromber.

Podstawowym celem nowelizacji ustawy, jak podkreślił Bromber, ma być zachęcenie do kształcenia się, a następnie pracy w zawodach medycznych, szczególnie w systemie publicznym. Podwyżki mają być wyrazem docenienia wkładu pracowników ochrony zdrowia w walkę z pandemią. Bromber dodał, że pieniądze na podwyżki to jedno, drugim filarem są działania legislacyjne zmierzające do wzmocnienia medyków w systemie i np. poszerzania ich kompetencji.

1 lipca mają wejść podwyżki, pracodawcy nadal nic nie wiedzą

Zebrani na posiedzeniu posłowie opozycji ocenili projekt ustawy o wynagrodzeniach minimalnych znacznie bardziej krytycznie. Posłanka Koalicji Obywatelskiej oraz pielęgniarka i menadżer ochrony zdrowia Elżbieta Gelert skrytykowała nie tylko same zapisy ustawy, ale też tempo i sposób procedowania, które – jej zdaniem – wykluczają możliwość realnej i merytorycznej dyskusji.

- Pięć lat temu Rada Ministrów przyjęła dokument dot. długoletniej strategii rozwoju pielęgniarstwa. Zapisano w nim konieczność poszerzenia i wzmocnienia kompetencji personelu pielęgniarskiego. Co zrobiono w tym zakresie przez ostatnie pięć lat, poza tym, że w ostatnim czasie minister powołał zespół, który ma się tym niby zająć? Zespół powołano chyba tylko na osłodę, żeby powiedzieć, że się coś zrobiło. (…) Przy czym zmniejszyliście różnicę w płacy zasadniczej pomiędzy pielęgniarką z wykształceniem magisterskim lub średnim ze specjalizacją a pielęgniarką z licencjatem lub średnim. Choć w tej chwili ta różnica jest nieco mniejsza. (…) Powinno być już wiadome, w jaki sposób Narodowy Fundusz Zdrowia pokryje wzrost wynagrodzeń. (…) Zostało ledwie miesiąc (do wejścia w życie ustawy – red.), zakłady pracy chcą wiedzieć, w jaki sposób podwyżki będą rekompensowane. Czy będą to kwoty na poszczególnego pracownika, czy wzrosną wyceny procedur, czy wzrośnie budżet szpitali. (…) Ustawa daje pracodawcom 6 miesięcy na przyporządkowanie pracowników do poszczególnych grup. Rodzi to niebezpieczeństwo, że dyrektor będzie musiał dać pracownikowi wypowiedzenie zmieniające – zwróciła uwagę Elżbieta Gelert.

W jej ocenie zbieranie przez AOTMiT danych dotyczących kosztów osobowych może być sprzeczne z obowiązującym stanem prawnym.

PRZECZYTAJ TAKŻE: AOTMiT będzie gromadziła dane o zarobkach w systemie ochrony zdrowia [TERMINY, APLIKACJA]

Jak dodał prof. Wojciech Maksymowicz (Ruch Polska 2050), podwyżkom powinien też towarzyszyć procentowy wzrost wydatków na ochronę zdrowia w relacji do produktu krajowego brutto – w odniesieniu do bieżącego roku, a nie do dwóch lat wstecz, jak zapisano to w tzw. ustawie 7 proc.

Z kolei Tomasz Latos (PiS), szef sejmowej Komisji Zdrowia, przypomniał, że ustawa reguluje kwestię wynagrodzeń minimalnych - a więc dyrektorzy poszczególnych podmiotów nadal będą mogli dosyć swobodnie ustalać poziom wynagrodzeń w placówkach. - Zawsze będę istniały grupy zawodowe mniej lub bardziej zadowolone. (…) Proponuję, aby medycy porównali się do innych nie związanych z ochroną zdrowia zawodów. Jeśli to zrobią, zauważą pewne uprzywilejowanie płacowe zawodów związanych z ochroną zdrowia w porównaniu z innymi. W przeszłości to miało miejsce bardzo rzadko lub w ogóle. Wyjątkiem byli ewentualnie lekarze – dodał Tomasz Latos.

Jak stwierdził, fakt zbierania danych dot. zarobków nie będzie oznaczał ujawniania danych osobowych.

W dyskusji zabrała też głos posłanka Lewicy Marcelina Zawisza. Zwróciła uwagę na fakt, że pracodawcy mogą wykorzystać ponowne zaszeregowanie pracowników do degradacji medyków i pozostałego personelu. Jak dodała, osiągnięcie porozumienia w ramach Zespołu Trójstronnego nie może oznaczać końca dialogu o kształcie ustawy.

- Demokracja jest codziennie – powiedziała.

- Ze zdziwieniem słucham pewnych wypowiedz posłów. (…) Obecnie w systemie mamy o 20 tysięcy pielęgniarek więcej niż w 2015 r. Dokonano wiele zmian w systemie szkolnictwa. Powstało wiele szkół medycznych, w których kształci się pielęgniarki. Kilkanaście lat temu nie robiono nic, by zatrzymać kadrę medyczną. Należy więc docenić to, co robi Ministerstwo Zdrowia - powiedziała Józefa Szczurek-Żelazko, posłanka PiS, była wiceminister zdrowia. Przypomniała też, że to za czasów rządu PiS wprowadzono przepisy gwarantujące minimalne wynagrodzenie.

Warunki pracy w ochronie zdrowia to nie tylko wynagrodzenia

Na posiedzeniu byli też obecni przedstawiciele strony związkowej, przede wszystkim dużych centrali związkowych, jak OPZZ. W imieniu tej organizacji Urszula Michalska zwróciła uwagę, że procedowana nowelizacja jest jedynie elementem dłuższego procesu zmian w ustalaniu wynagrodzenia minimalnego – z całą pewnością nie ostatnim. Wskazała, że OPZZ zgłosiło do ustawy wiele uwag, o których uwzględnienie będzie się upominało teraz lub w przyszłości.

- Wiele osób czeka na tę ustawę – powiedziała.

Przypomniała też, że szpitale zatrudniają nie tylko personel działalności podstawowej: i im także należą się podwyżki.

Wojciech Wiśniewski w Imieniu Federacji Przedsiębiorców Polskich zwrócił uwagę, że o warunkach pracy świadczy nie tylko poziom wynagrodzeń, choć oczywiście pozostaje ważnym parametrem, którego wzrost jest niezbędny dla poprawy dostępności do świadczeń dla pacjentów.

- Mam nadzieję, że w ślad za procedowaniem tej ustawy Ministerstwo Zdrowia podejmie też trud poprawy nie związanych z wynagrodzeniami warunków pracy. Widzimy na przykładzie onkologii, że pewne specjalizacje, choć bardzo potrzebne, nie cieszą się zainteresowaniem lekarzy. Sprawy niepłacowe mają więc równie duże znaczenie – powiedział. Jak dodał, do publicznej wiadomości MZ powinno udostępniać długofalowe plany w zakresie stopniowego zwiększania dostępności do świadczeń.

Podczas posiedzenia głos zabrali również przedstawiciele zawodów medycznych. Część z nich doceniła pewne zapisy ustawy, nie jest więc tak, że całość środowiska okazuje niezadowolenie z podwyżek.

- Środowisko często zwracało w przeszłości uwagę, że diagnosta laboratoryjny zarabia mniej niż sprzedawca na kasie. Ta ustawa o najniższym wynagrodzeniu wyniosła mój zawód na powierzchnię. (…) Ta ustawa daje oddech. Kiedyś ogromnym problemem było odchodzenie z zawodu lub niepodejmowanie pracy przez absolwentów analityki medycznej. W tej chwili obserwujemy większe zainteresowanie zawodem. Oczywiście mam swoje uwagi. Chciałabym, aby ustawa w większym stopniu uwzględniała fakt posiadania przez diagnostę specjalizacji – oceniła Alina Niewiadomska, prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych. Przypomniała, że koszty specjalizacji diagności laboratoryjni nadal pokrywają z własnej kieszeni.

W podobnym tonie wypowiedziała się Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes NRA.

Część zapisów ustawy doceniła też Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. Przypomniała, że poprzednia - nadal obowiązująca ustawa - niewystarczająco doceniła finansowo te pielęgniarki, które kształciły się w poprzednim systemie studiów policealnych. Jej zdaniem nowelizacja nie rozróżnia jednak specjalistów medycznych i innych pracowników działalności podstawowej.

- Specjaliści medyczni nie powinni zarabiać mniej niż pracownicy niemedyczni. Apelujemy także, by to kwalifikacje posiadane, a nie dowolnie formułowane opisy stanowisk, decydowały o wysokości wynagrodzenia. (…) Wynagrodzenia jednak rosną – przyznała.

Jak zwrócił uwagę Krystian Krasowski, personel pomocniczy zatrudniony na oddziałach już odczuwa negatywne skutki ustawy, ponieważ wielu dyrektorów redukuje im wymiar zatrudnienia lub zmienia zakres obowiązków, by ograniczyć ewentualne koszty podwyżek dla tej grupy. Zwrócił jednak uwagę na problem nieuznawania przez pracodawców np. faktu posiadania przez pielęgniarkę specjalizacji.

Co na to wszystko Piotr Bromber? Jak zaznaczył, tempo prac nad ustawą odzwierciedla wagę problemu.

– Rozmawiamy z każdym, choć w różnych formułach. Proponujemy drugiej stronie kulturę dialogu - powiedział. Zapewnił przy tym, że kwestie finansowe wynikające z ustawy będzie regulował NFZ. Jak dodał, poszerzanie kompetencji poszczególnych zawodów medycznych - w tym pielęgniarek i położnych - pozostaje jednym z priorytetów resortu.

Projekt ustawy przeszedł z poprawkami

Sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała- wraz z poprawkami - projekt noweli ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników podmiotów leczniczych. Posłowie przyjęli poprawkę złożoną przez przewodniczącego Komisji Zdrowia Tomasza Latosa (PiS), przewidującą przeniesienie do grupy z wyższym współczynnikiem pracy techników elektroradiologii. "Umieszczenie ich grupie 7., a nie w grupie 6. traktuję jako pewne przeoczenie przy tworzeniu grup" - powiedział Latos. Pod poprawką Latosa podpisały się ostatecznie wszystkie kluby i koła parlamentarne.

Przyjęto też poprawkę Biura Legislacyjnego doprecyzowującą artykuł, w którym mowa o tym, że prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, po otrzymaniu zlecenia ministra zdrowia, dokonuje analizy dotyczącej zmiany sposobu lub poziomu finansowania świadczeń oraz przygotowuje stosowny raport. Biuro Legislacyjne zauważyło, że do zadań Agencji należy wydawanie na zlecenie ministra rekomendacji prezesa Agencji, a nie raportu. W poprawce uwzględniono więc "wydawanie rekomendacji" przez prezesa AOTMiT.

Posłowie poparli też dwie kolejne poprawki PiS - pierwszą, by usunąć z projektu ustawy jeden element raportu zmiany sposobu lub poziomu finansowania świadczeń opieki zdrowotnej (tzn. opisu świadczenia) i zastąpić go bardziej ogólnym sformułowaniem. Druga poprawka PiS przewiduje wykreślenie z projektu możliwości pozyskiwania przez AOTMiT imion i nazwisk osób zatrudnionych u świadczeniobiorcy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nowe wynagrodzenia medyków od 1 lipca 2022 r. Projekt ustawy, szczegółowe kwoty

Wiceminister Bromber o płacach pielęgniarek i położnych i dookreśleniu ich kompetencji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.