Dwa lata z rządowym programem in vitro

MM
opublikowano: 02-07-2015, 09:57

Resort zdrowia podsumował pierwsze dwa lata rządowego programu leczenia niepłodności metodą in vitro. Urzędnicy MZ nie mają wątpliwości, że 2287 urodzonych dzięki programowi zdrowych dzieci, to ogromny sukces.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Obecny na spotkaniu wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki nie ma wątpliwości, że pierwsze dwa lata rządowego programu to ogromny sukces resortu oraz ogromna nadzieja dla 16,5 tysiąca par zakwalifikowanych do leczenia. Jak poinformował wiceminister dotychczas dzięki programowi urodziło się 2287 zdrowych dzieci, a ponad 15,5 tys par jest w trakcie leczenia.

Zobacz więcej

By Eugene Ermolovich (CRMI) (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons

Oprócz statystykami z samego programu MZ chwali się 13 molekułami, które w lipcu ubiegłego roku trafiły do refundacji. "Są to głównie preparaty stymulujące owulację" - podkreślił Igor Radziewicz-Winnicki.

Resort szacuje, że na program leczenia niepłodności do końca czerwca 2016 roku, wyda od 242 do 260 mln złotych. Obecnie procedurę realizuje 20 ośrodków z 14 województw.

Zapłodnienie ściśle uregulowane

Według Igora Radziewicza-Winnickiego wszelkie wątpliwości związane z leczeniem niepłodności metodą in vitro rozwiewać powinna również niedawno przyjęta ustawa o leczeniu niepłodności.

"Zawarliśmy w niej nie tylko mechanizmy ograniczające liczbę transferowanych zarodków, ale również czas ich przechowywania. Każdy z niewykorzystanych przez parę zarodków będzie trafiał do tak zwanej adopcji prenatalnej"- podkreślił wiceminister.

Zastrzegł również, że ustawa zakazuje doboru zarodków pod względem cech fenotypowych, a za tego typu praktyki grozi sankcja karna - 2 lat pozbawienia wolności.

"Warto również rozwiać wątpliwości, jakie podnoszone były w debacie publicznej nad metodą in vitro. Częstość występowania wad u dzieci poczętych tą metodą jest taka sama, jak u par, które poczęły dziecko naturalnie, ale wcześniej poddane były leczeniu z powodu niepłodności"- zapewnił Igor Radziewicz-Winnicki.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.