Dr Stopyra: przybywa dzieci z COVID-19, za wszystkie przypadki odpowiada wariant Delta

opublikowano: 23-08-2021, 12:21

Wszystkie dzieci, które trafiają pod naszą opiekę i mają potwierdzone zakażenie SARS-CoV-2, zaatakował wariant Delta. Ostatnie dwa tygodnie to znaczący przyrost - mówi specjalistka w dziedzinie chorób zakaźnych dr Lidia Stopyra ze szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Oddział Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w krakowskim szpitalu Żeromskiego dzieli się na dwie części – jedna jest przeznaczona dla dzieci z COVID-19, druga dla pacjentów z innymi infekcjami. W części covidowej są obecnie zajęte pojedyncze łóżka. Druga część jest pełna – przebywają tu pacjenci z powikłaniami pocovidowymi, ale i zapaleniami płuc wywołanymi przez inne patogeny, neuroinfekcjami, noworodki z zakażeniami wrodzonymi, dzieci z nieżytami jelitowymi czy sepsą.

Wśród pacjentów pediatrycznych zakażonych koronawirusem dominuje wariant Delta, większość to osoby niezaszczepione

Jak poinformowała dr Lidia Stopyra, także u wielu pacjentów hospitalizowanych z innych niż COVID-19 przyczyn wykrywany jest poziom przeciwciał świadczący o przejściu w przeszłości infekcji wywoływanej przez koronawirusa.

– Dzieci z COVID wciąż jest niedużo, ale więcej niż tydzień czy dwa tygodnie temu. Widać wzrosty – powiedziała dr Lidia Stopyra, ordynator Oddziału Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego.

Jak dodała, w ostatnim czasie za wszystkie przypadki COVID-19 u najmłodszych pacjentów tej placówki odpowiada wariant Delta.

Dzieci łagodniej przechodzą chorobę, ale zdarzają się poważniejsze przypadki wymagające hospitalizacji. Życiu dzieci, które są u nas aktualnie hospitalizowane, nie zagraża niebezpieczeństwo – podkreśliła ekspertka.

W okresie wakacyjnym hospitalizowane były głównie nastolatki, wśród pacjentów były wyłącznie dzieci niezaszczepione.

W związku z większą zakaźnością wariantu Delta szpital liczy się z większą liczbą przypadków jesienią, gdy dzieci pójdą do szkoły.

– Jesteśmy na to gotowi. Mamy już doświadczenie zdobyte w poprzednich falach epidemii – deklaruje dr Stopyra.

W Polsce jest ok. 5 mln dzieci niezaszczepionych przeciwko COVID-19.
iStock

Czas potwierdził bezpieczeństwo szczepionek przeciw COVID-19

– Szczepionka chroni przed ciężkim przebiegiem oraz przed PIMS – rzadkim, ale ciężkim zespołem pocovidowym. Delta jest bardziej zakaźna, a zbliża się rok szkolny – mówiła pediatra dodając, że jeśli zakażenie pojawi się w szkole, to niezaszczepione dzieci będą poddane kwarantannie.

Jak zaznaczyła, zaszczepiły się już miliardy osób na świecie.

– W Polsce szczepienia trwają od ośmiu miesięcy i z pełną odpowiedzialnością możemy już powiedzieć, że szczepionka jest bezpieczna – powiedziała.

Pediatra zwróciła też uwagę, że – poza pandemią – "to właśnie z dziećmi mamy największe doświadczenie ze szczepieniami i wiemy, że dobrze je znoszą".

Z jej obserwacji wynika, że rodzice dzieci, które ciężko zachorowały na inne choroby zakaźne, żałowali, że zwlekali ze szczepieniem.

Według danych krakowskiego magistratu, w ostatnim miesiącu wzrosło zainteresowanie szczepieniami dzieci o ok. 10 proc. w stosunku do danych z początku lipca. Obecnie w Krakowie zaszczepionych jest 47 proc. osób w grupie 12-19 lat.

Dr Stopyra zwróciła uwagę, że rok szkolny rozpocznie się za niecałe dwa tygodnie, a aby uzyskać zadowalającą odporność po szczepieniu, potrzeba co najmniej pięciu tygodni. – Ale trzeba się zaszczepić jak najszybciej - dodała.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ile dzieci w wieku 12-17 lat jest zaszczepionych przeciw COVID-19? Szczepimy.sie odpowiada

Nowe objawy COVID-19 u dzieci. Pojawiają się zatory, których przed pandemią prawie nie było

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.