Dr Radosław Sierpiński: Polska kardiologia zasługuje na wzmocnienie

Emilia Grzela
opublikowano: 15-10-2020, 14:14

„Kardiolodzy to najliczniejsza grupa badaczy, która uzyskała wsparcie ABM, co dobitnie pokazuje jak wysoki jest poziom rodzimej kardiologii” - mówi w rozmowie z „Pulsem Medycyny” dr n. med. Radosław Sierpiński, pełniący obowiązki prezesa Agencji Badań Medycznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W jaki sposób pandemia COVID-19 odbiła się na działalności Agencji Badań Medycznych?

Dr n. med. Radosław Sierpiński, p.o. ABM
Zobacz więcej

Dr n. med. Radosław Sierpiński, p.o. ABM Materiały prasowe

Pandemia wpłynęła na wszystkie gałęzie gospodarki, ale również na instytucje pożytku publicznego. Jako jednostka będąca częścią ochrony zdrowia, Agencja Badań Medycznych znalazła się w centrum zdarzeń. Wymagało to od nas szybkiego dostosowania się do zmiennych warunków i zaoferowanie środowisku medycznemu i naukowemu wsparcia szytego na miarę trudnych czasów. Przykładem takiego działania jest szybka ścieżka wsparcia , w ramach której przeznaczyliśmy blisko 50 mln złotych na dofinansowanie pracy zespołów badawczych zajmujących się m.in. opracowaniem szybkich i skutecznych testów w kierunku SARS-CoV-2 czy terapii w walce z COVID-19. Konkurs został rozpisany w kilka dni po ogłoszeniu stanu epidemicznego, a wnioski oceniano w ekspresowym tempie. Z prawie 100 wniosków wyłoniliśmy kilkudziesięciu beneficjentów. Jednym z nich jest zespół Narodowego Centrum Onkologii pracujący nad obiecującym projektem z wykorzystaniem terapii fagowych. 

Kiedy zobaczymy pierwsze efekty projektów naukowych wspieranych przez ABM?

Pierwsze badania już zaczynają się krystalizować. W kilku ośrodkach należących do Sieci Badawczej Łukasiewicz toczą się prace nad szybkimi testami w kierunku SARS-CoV-2. Pierwsze wyniki zespołu dr. Małgorzaty Kęsik-Brodackiej są dość obiecujące, ale nadal należy do nich podchodzić ze sporą ostrożnością. Opracowywane testy wydają się szybkie, relatywnie tanie i najprawdopodobniej będą mogły zostać użyte w ogólnej populacji. W tej chwili są na etapie walidacji, której wyniki poznamy pod koniec roku.

Wielkie nadzieje wiążemy również z nagłośnionymi przez media pracami naukowców z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie. Do przełomu, czyli skutecznego leku na COVID-19, jest jeszcze daleka droga: najpierw bezpieczeństwo i skuteczność leku musi zostać potwierdzone badaniami klinicznymi. Na entuzjazm jest więc zdecydowanie za wcześnie.

Agencja Badań Medycznych jest również aktywna w onkologii, kardiologii i hematologii oraz tworzeniu sieci Centrów Wsparcia Badań Klinicznych. Jak na realizację konkursów w tych obszarach wpłynęła pandemia?

Staramy się działać w taki sposób, by polscy badacze mogli z naszej strony liczyć na nieprzerwane wsparcie mimo pandemii COVID-19. W połowie września rozstrzygnęliśmy konkurs dotyczący tworzenia i rozwoju Centrów Wsparcia Badań Klinicznych. Wśród jego beneficjentów znalazło się 10 podmiotów, a całość kwoty dofinansowania przewidziana dla wyłonionych ośrodków to 100 mln złotych. Centra zostaną zlokalizowane w tkance podmiotów medycznych, będą stanowiły wsparcie prawne, infrastrukturalne i organizacyjne dla badaczy. Nie bez znaczenia jest potencjał gospodarczy utworzonych centrów, gdzie będą realizowane również projekty komercyjne. Większość wyłonionych w konkursie beneficjentów to ośrodki z dużych miast, o silnym zapleczu badawczym i infrastrukturalnym. W przyszłym roku chcielibyśmy jednak zorganizować drugą edycję tego konkursu sprofilowaną na potrzeby nieco mniejszych podmiotów włączonych do Narodowej Sieci Onkologicznej.

To pierwszy krok w kierunku stworzenia sieci Centrów Wsparcia Badań Klinicznych, której powstanie – mam nadzieję – umożliwi Polsce objęcie pozycji lidera Europy Środkowo-Wschodniej na rynku badań klinicznych. Przełoży się to także na skuteczność i bezpieczeństwo leków, a więc na dostęp pacjentów do nowoczesnych terapii.

Kardiolodzy to najliczniejsza grupa badaczy, którzy uzyskali wsparcie ABM, co dobitnie pokazuje jak wysoki jest poziom polskiej kardiologii. Wspieramy wiele projektów z tego obszaru, co jest ważne również ze względów epidemiologicznych, bo to właśnie schorzenia układu sercowo-naczyniowego zabijają Polaków najczęściej. Ostatnio zamknięte przez ABM konkursy to wzmocnienie finansowe m.in. ośrodków w Zabrzu, Warszawie i prac prowadzonych w Narodowym Instytucie Kardiologii. Wymierna korzyść tego dofinansowania płynąca dla pacjentów to poszerzenie dostępu do nowoczesnych, jeszcze nie objętych refundacją terapii w ramach badań klinicznych – być może już na początku 2021 r. 

Agencja Badań Medycznych silnie wspiera ośrodki naukowe pracujące nad wdrożeniem w Polsce terapii komórkami CAR-T. Na jakim etapie są wpierane przez ABM projekty badawcze?

Prace są bardzo zaawansowanie, ponieważ zamknęliśmy już nabór wniosków, w trakcie którego wyłoniły się dwa silne, ogólnopolskie konsorcja. To projekt o charakterze sektorowym, przeznaczone na jego realizację środki wynoszą 100 mln złotych. Zwycięzca będzie tylko jeden. Bardzo zależy nam na tym, by badania kliniczne z udziałem kilkuset pacjentów wystartowały już na początku 2021 roku. Będą one trwały pięć lat, więc można już powiedzieć o próbie długotrwałej implementacji terapii komórkowej CAR-T w Polsce. Warto zaznaczyć, że jest to metoda leczenia o ogromnym potencjale klinicznym. Dziś mówi się o jej  dwóch podstawowych wskazaniach, czyli terapii ostrej białaczki limfoblastycznej i niektórych chłoniaków, ale pojawiają się już doniesienia naukowe o jej możliwym zastosowaniu u pacjentów ze zmianami nowotworowymi o charakterze guzów litych.

O KIM MOWA

Dr n. med. Radosław Sierpiński jest specjalistą kardiologiem, p.o. prezesa Agencji Badań Medycznych

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Emilia Grzela

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.