Dr Paweł Grzesiowski: czułość i swoistość szybkich testów antygenowych na SARS-CoV-2 nie jest znana

Zbigniew Wojtasiński/PAP
opublikowano: 23-04-2020, 11:49

Badanie tzw. szybkim testem antygenowym polega na wykrywaniu jedynie białek koronawirusa, a nie jego materiału genetycznego - mówi dr n. med. Paweł Grzesiowski i podkreśla, że wciąż nie jest znana czułość ani swoistość tego rodzaju testów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Szybki test antygenowy to trzeci rodzaj badań diagnostycznych w chorobie COVID-19, obok testów molekularnych i serologicznych. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiedział, że w Polsce przewiduje się wprowadzenie tego rodzaj testów do wykrywania koronawirusa SARS-CoV-2. Na razie szybkie testy antygenowe przechodzą walidację, sprawdzana jest ich wiarygodność. Odbywa się to przy udziale specjalistów Narodowego Instytutu Zdrowia Narodowego - PZH w Warszawie oraz dwóch warszawskich szpitali: Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego i Szpitala MSWiA.

CZYTAJ WIĘCEJ: Szybkie testy antygenowe na koronawirusa SARS-CoV-2: "Wiązane są z nimi duże nadzieje"

Szybkie testy antygenowe na koronawirusa SARS-CoV-2: ich czułość i swoistość jest nieznana

Dr n. med. Paweł Grzesiowski, wykładowca Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP, podkreślił, że walidacja sprowadzonych do Polski testów antygenowych jest bardzo ważna.

"O tego rodzaju testach antygenowych wytwarzanych w Korei Południowej niewiele wiemy, mamy obawy co do tego, jaka jest ich czułość i swoistość. Podobno wynosi 75-85 proc., ale trudno powiedzieć, co to znaczy. Tylko zwalidowane testy molekularne (PCR), jeśli tylko są prawidłowo wykonane, dają niepodważalne wyniki" - podkreślił.

Zdaniem dr. Grzesiowskiego walidację testów antygenowych trzeba przeprowadzić na dużej grupie osób, odpowiednimi badaniami, z wykorzystaniem testów molekularnych (PCR). Ponieważ badania molekularne są "złotym standardem", trzeba porównać wyniki dodatnie i ujemne obydwu testów na co najmniej 200 pacjentach. "Inaczej tego raczej się nie da zrobić" - dodaje.

Szybkie testy antygenowe na koronawirusa SARS-CoV-2 wykrywają jedynie białko wirusa

Specjalista tłumaczy, że test antygenowy różni się od testu molekularnego tym, że nie wykrywa materiału genetycznego wirusa, a jedynie jego specyficzne białko.

"W teście antygenowym wykorzystuje się specyficzne przeciwciała przeciwko białku wirusa, które pasują do białka wirusa jak kluczyk do zamka" – wyjaśnia dr Grzesiowski i dodaje, że obydwa badania można wykonać na podstawie wydzieliny z nosa i gardła, a nie próbki krwi. 

Rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz poinformował 22 kwietnia, że prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu testy antygenowe w Polsce zostaną zwalidowane, a w następnym tygodniu będzie można je skierować do placówek medycznych. Mają być dostępne m.in. na SOR-ach, izbach przyjęć i domach opieki społecznej. Wynik takiego badania powinien być znany już po 15 minutach. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Testy na koronawirusa SARS-CoV-2: przykład Islandii pokazuje korzyści z ich masowego wykonywania

Prezes KRDL: szybkie testy serologiczne na koronawirusa mniej wiarygodne, mogą rodzić skutki prawne dla diagnostów

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Zbigniew Wojtasiński/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.