Dr Michał Sobstyl: Leczenie bólu przewlekłego największym wyzwaniem dla lekarzy

EG/PAP
opublikowano: 12-12-2019, 11:26

Aż 93 proc. Polaków skarży się na ból często obniżający jakość życia. U niektórych pacjentów pomaga jedynie stymulacja rdzenia kręgowego – mówił podczas spotkania z dziennikarzami dr hab. n. med. Michał Sobstyl, kierownik Kliniki Neurochirurgii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Z badań Global Pain Index wynika, że na dolegliwości bólowe skarży się 93 proc. Polaków, z czego aż 67 proc. twierdziło, że znacząco obniża to jakość ich życia. 

Źródła dolegliwości bólowych

Kierownik Kliniki Neurochirurgii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie dr hab. n. med. Michał Sobstyl wyjaśnił, że za ból przewlekły uznaje się taki, który nieprzerwanie trwa co najmniej od trzech miesięcy. „Na ogół związany jest on z uszkodzeniem tkanek na skutek operacji lub urazu, może dezorganizować życie zawodowe i rodzinne, a także upośledzać jakość życia” – powiedział.

W leczeniu bólu najczęściej stosowana jest farmakoterapia oraz blokady przeciwbólowe. W blokadach wykorzystuje się tzw. termolezję, czyli termiczne uszkodzenie wolnych zakończeń bólowych, odbierających bodźce bólowe z okolic kręgosłupa. Stosuje się też środki farmakologiczne, podawane na przykład w okolicy nadoponowej (blokady nadoponowe). Rdzeń kręgowy - podobnie jak mózgowie - otoczony jest trzema oponami, ta zewnętrzna to opona twarda.

Szczególne trudności sprawiają bóle neuropatyczne najczęściej powodowane mechanicznym uszkodzeniem nerwów obwodowych lub dyskopatią lędźwiową (zwyrodnienie krążków międzykręgowych, zwanych dyskami, izolujących poszczególne trzony kręgów). 

„Ten typ bólu bardzo słabo reaguje na leki. Jego cechą charakterystyczną jest odczucie pieczenia i palenia. Ból może być stały lub okresowy, a wywoływać go mogą nawet delikatny dotyk skóry, głaskanie lub nagłe zmiany temperatury otoczenia, np. podmuch zimnego wiatru” – powiedział dr hab. n. med. Michał Sobstyl.

Dostępne opcje leczenia

Największe kłopoty z leczeniem tego bólu są wtedy, gdy dochodzi do zapamiętania bólu przez mózg. Wtedy bardziej skuteczne są metody odcinające bodźce bólowe przechodzące w rdzeniu kręgowym do mózgu. W takich sytuacjach pomocna jest neurostymulacja rdzenia kręgowego. „Niestety, wielu pacjentów z takimi dolegliwościami wciąż nie wie, że mogą być leczeni za pomocą tej metody, choć jest refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia” – dodał specjalista.

Stymulacja rdzenia kręgowego polega na działaniu niewielkim prądem elektrycznym na okolicę tzw. sznurów tylnych rdzenia kręgowego. W tym celu wszczepia się elektrody do przestrzeni nadoponowej rdzenia kręgowego, a pod skórą w okolicy górnej części pośladków umieszczany jest implant wytwarzający impulsy. Stymulacja ta zatrzymuje przewodzenie bodźców bólowych do mózgu, a pacjent odczuwa jedynie mrowienie. Do zabiegu kwalifikują się osoby, u których ból przewlekły występuję co najmniej 6 miesięcy i nie poddaje się innym metodom terapii. Może być on wykonywany także u osób z bólami neuropatycznymi połączonymi z obrzękiem kończyny dolnej lub górnej oraz zaburzeniami krążenia w kończynie.

Stymulacja rdzenia kręgowego w terapii bólu

Innym wskazaniem do takiego zabiegu jest ból wywołany dławicą piersiową, niedokrwieniem mięśnia sercowego, odczuwany podczas wysiłku lub silnych emocji. Choroba występuje u 20-40 osób na 1000 mieszkańców, głównie po 40-50 roku życia. Dławica piersiowa nazywana też dusznicą bolesną (angina pectoris) jest tzw. stabilną chorobą wieńcową i można ją leczyć przy użyciu tzw. balonikowania (angioplastyki) poszerzającego zarośnięte blaszkami miażdżycowymi i zwężone tętnice wieńcowe. Czasami jednak jej zastosowanie nie jest możliwe, a farmakoterapia nie przynosi rezultatów. W takich sytuacjach można rozważyć stymulację rdzenia kręgowego.

Dr hab. n. med. Michał Sobstyl zapewnił, że zabieg ten bywa pomocny także w przypadku tzw. krytycznego niedokrwienia kończyn dolnych, występującego u chorych na cukrzycę lub z nadciśnieniem tętniczym. Poza tym może być stosowany u chorych po nieudanych operacjach kręgosłupa, leczenia dyskopatii.

„Po takich nieudanych operacjach zabieg ten zmniejszenia odczuwanie bólu o 50 proc. u 60 proc. operowanych” – twierdzi specjalista. 

W opornej dusznicy bolesnej skuteczność stymulacji rdzenia kręgowego sięga 80-90 proc., a w bólach neuropatycznych w zależności od przyczyny od 65 do 85 proc., np. w neuralgii popółpaścowej - 82 proc., a w bólu fantomowym - 62 proc.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy w XXI w. potrafimy skutecznie i bezpiecznie leczyć ból?

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.