Dobrze, ale mogłoby być lepiej

  • Monika Wysocka
05-06-2013, 12:45

Eksperci zebrani podczas debaty "Zdrowie w Europie i Polsce w 2020 r." uznali, że zdrowie Polaków co prawda stale się poprawia, ale wciąż brakuje nam sporo do poziomu krajów tzw. starej 15 UE.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Najlepiej sytuacja wygląda w kardiologii liczba zgonów z powodu chorób sercowo-naczyniowych w latach 1991-2005 spadła aż o 54 proc. To efekt poprawy dostępu do opieki kardiologicznej i jej jakości, ale też zmiany stylu życia.

Nieźle wygląda też sytuacja, jeśli chodzi o śmiertelność niemowląt - według najnowszych danych w 2011 r. spadła ona do 4,7‰, natomiast w 2012 r. do 4,6‰. Przewiduje się, że za 3 lata będzie na takim poziomie, jaki w 2010 r. był w całej Unii (średnio 4,1‰).

Zdecydowanie gorzej jest wśród dorosłych Polaków - ich styl życia, a co za tym idzie jego konsekwencje zdrowotne - pozostawiaja wiele do życzenia. Wciąż jedna czwarta zgonów spowodowana jest nadciśnieniem tętniczym, niemal 14 proc. podwyższonym poziomem cholesterolu, a ponad 10 proc. - nadwagą i otyłością. O ile liczba zgonów z powodu palenia tytoniu zmniejszyła się w Polsce o 11 proc. (wynosi teraz 25 proc.), to wciąż papierosy pali zbyt wielu Polaków.

Dr Zsuzsanna Jakab, dyrektor europejskiego biura Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Kopenhadze, pochwaliła natomiast Polskę za niezmienny od 20 lat wzrost przeciętnej oczekiwanej długości życia, choć jest ona w przypadku kobiet, które w Polsce żyją średnio 81 lat o 3 lata krótsza niż wynosi średnia w UE27, a w przypadku mężczyzn, którzy w naszym kraju żyją średnio prawie 72,5 lat - o 5 lat krótsza niż w innych krajach Unii.

Specjaliści podkreślali, że poprawa stanu zdrowia mieszkańców Europy ma w tej chwili kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju ekonomicznego EU - wiąże się to bezpośrednio z problemem starzenia się społeczeństw, a Polska należy do tych krajów, które starzeją się najszybciej.

Dlatego zdaniem ekspertów Polska powinna skupić się przede wszystkim na poprawie skuteczności leczenia chorób nowotworowych i wczesnym ich wykrywaniu. Szczególnie dużo do zrobienia mamy w kwestii wykrywania zakażeń wywoływanych przez wirusowe zapalenie wątroby typu C (HCV) – szacuje się, że zarażonych jest ponad 700 tys. Polaków, przy czym zdecydowana większość o tym nie wie.
Przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki podkreślał, że nie wystarczy wyłącznie ciągła poprawa opieki medycznej, konieczne jest zapobieganie chorobom oraz propagowanie zdrowego stylu życia.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj

Puls Medycyny

/ Dobrze, ale mogłoby być lepiej
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.