Dobre wieści z Atlanty

opublikowano: 20-12-2017, 02:00

Pierwsze randomizowane badanie oceniające zastosowanie przeciwciała monoklonalnego — daratumumabu w leczeniu świeżo rozpoznanego szpiczaka mnogiego pokazuje, że dodanie tego leku do standardowej terapii zmniejsza ryzyko postępu choroby lub zgonu o 50 proc.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wyniki badania ogłoszono na 59. zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Hematoonkologicznego w Atlancie i opublikowano 12 grudnia online w „The New England Journal of Medicine”.

Do badania włączono 706 chorych na szpiczaka (mediana wieku 71 lat) z 25 krajów, którzy z powodu wieku lub schorzeń towarzyszących nie kwalifikowali się do przeszczepienia komórek krwiotwórczych. Wszyscy otrzymali dziewięć sześciotygodniowych cykli standardowej terapii pierwszego rzutu VMP (bortezomib, melfalan i prednizon). Połowa badanych została przydzielona do ramienia D-VMP, w którym po zakończeniu 9 cykli leczenia do standardowej terapii dodano im raz w miesiącu przeciwciało monoklonalne daratumumab.

Pierwszorzędowym celem badania była ocena czasu przeżycia bez progresji. „Cel ten został osiągnięty” — relacjonował „Pulsowi Medycyny” uczestniczący w zjeździe ASH prof. dr hab. n. med. Wiesław Jędrzejczak, konsultant krajowy w dziedzinie hematologii, kierownik Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

„My, hematolodzy, walczymy o kolejne miesiące i lata życia dla naszych chorych. Już sam program VMP przedłużył je znacząco, ale nam zależy na tym, żeby chorzy na szpiczaka żyli tak długo, jak osoby bez szpiczaka” — dodał prof. Jędrzejczak.

 

Źródło: Puls Medycyny

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.