Dlaczego osoby z cukrzycą typu 2 są obciążone większym ryzykiem zawału?

opublikowano: 13-12-2018, 16:40

Cukrzyca to nie tylko problem podwyższonego stężenia glukozy we krwi, jak powszechnie się uważa. To kwestia złożonych zaburzeń metabolicznych, które, o ile nie będą skutecznie korygowane, mogą doprowadzić do kalectwa w postaci: ślepoty, amputacji, konieczności dializoterapii, zawału serca, udaru mózgu, uszkodzenia układu nerwowego – mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Według danych, na które powołuje się prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii, w Polsce z powodu cukrzycy leczy się 2,4 mln osób, a kolejne 0,5 mln nie wie o swojej chorobie.

Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek
Zobacz więcej

Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek Materiały prasowe

„Cukrzyca to poważne wyzwanie interdyscyplinarne, a szczególnie poważne – w kontekście schorzeń układu sercowo-naczyniowego. Świadczą o tym liczby: po 10 latach trwania cukrzycy typu 2 co siódmy pacjent (ok. 19%) rozwija świeży zawał serca. Wśród chorych, którzy trafiają do szpitala z powodu Ostrego Zespołu Wieńcowego dwie trzecie ma zaburzenia tolerancji glukozy – czy to cukrzycę, czy stan przedcukrzycowy. To w obydwu przypadkach bardzo znaczący odsetek” – mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek.

Dlaczego diabetycy są szczególnie narażeni na schorzenia układu sercowo-naczyniowego? 

„Choroby serca u diabetyków pojawiają się wcześniej niż u osób zdrowych i są jednymi z najpoważniejszych powikłań cukrzycy. Złożone zaburzenia metaboliczne, które powodują hiperglikemię, ale również wzrost stężenia lipidów i nadciśnienie, ułatwiają tworzenie się płytek miażdżycowych, stopniowo zwężających średnicę naczyń wieńcowych. Zmiana w obrębie metabolizmu komórek serca powoduje zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze przy ograniczonym dopływie krwi. To przyczyna niedokrwienia mięśnia sercowego, które może skutkować zawałem serca, niewydolnością krążenia i nagłą śmiercią sercową” – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek.

Szczególnym zagrożeniem dla cukrzyków jest niewydolność serca.

„Niewydolność serca, istotnie częściej rozwijająca się u tych chorych niż w populacji ogólnej, często jest spowodowana towarzyszącą cukrzycy chorobą niedokrwienną serca, nadciśnieniem tętniczym, endoteliopatią, dysfunkcją nerwowego układu autonomicznego i kardiomiopatią cukrzycową. W cukrzycy typu 2 niewydolność serca rozwija się szczególnie szybko i przez długi czas nie daje objawów, przez co rokowania w tej grupie pacjentów są gorsze niż w populacji pacjentów niedotkniętych cukrzycą – mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek.

Prof. dr hab. n. med.  Krzysztof Strojek 

Kierownik Oddziału Chorób Wewnętrznych i Diabetologii w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, Konsultant Krajowy w dziedzinie Diabetologii

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Krzysztof Strojek: Cukrzyca musi być traktowana wieloaspektowo

Źródło: Puls Medycyny

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.