Diagności laboratoryjni ze Śląska szkolili się w Ustroniu

Maja Marklowska-Tomar
opublikowano: 29-09-2019, 14:12

Zastosowanie diagnostyki laboratoryjnej w kardiologii, chorobach zakaźnych, hematologii i onkologii to tematy, które zdominowały VI Konferencję Naukowo-Szkoleniową "Postępy medycyny laboratoryjnej" (27-28 września, Ustroń). Zorganizował ją Katowicki Oddział Polskiego Towarzystwa Diagnostyki Laboratoryjnej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Organizatorzy zadbali o to, aby w programie konferencji znalazły się zagadnienia, które wzbudzają największe zainteresowanie wśród diagnostów laboratoryjnych i stanowią dla nich największe wyzwanie.

Konferencja naukowo-szkoleniowa diagnostów laboratoryjnych w Ustroniu
Zobacz więcej

Konferencja naukowo-szkoleniowa diagnostów laboratoryjnych w Ustroniu Fot. Maja Marklowska-Tomar

Szerokim echem wśród uczestników odbił się m.in. wykład "Osocze i surowica krwi - naprawdę to samo?", wygłoszony przez prof. dr. hab. n. med. Bogdana Solnicę z Katedry Biochemii Klinicznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Prelegent starał się w nim dowieść, że wprawdzie surowica i osocze są materiałami o zbliżonym składzie i właściwościach, to jednak nie są identyczne. 

"Pewne składniki standardowo obecne w osoczu nie występują w surowicy, której powstanie musi być poprzedzone krzepnięciem krwi. W procesie krzepnięcia zużywane są osoczowe czynniki krzepnięcia, które nie znikają, ale zmniejsza się ich zawartość. W trakcie tworzenia skrzepu dochodzi do uszkodzenia pewnych struktur, przede wszystkim płytek krwi oraz krwinek białych, a czasami również czerwonych. Zawartość płynu tych komórek przedostaje się do surowicy, dlatego zawiera ona sporo analitycznych artefaktów. Z drugiej strony, chcąc uzyskać osocze jako materiał do badań, trzeba zahamować krzepnięcie, czyli dodać coś do próbki krwi - jakiś antykoagulant. Antykoagulant jest substancją egzogenną, która również zmienia pierwotny skład, powodując, że przestaje on być składem fizjologicznym. A my bardzo często wymiennie używamy pojęć osocze i surowica, zupełnie zapominając o tym, że przecież w naszych żyłach nie pływa surowica, lecz osocze" - wyjaśnił "Pulsowi Medycyny" prof. Bogdana Solnica.

Dużym zainteresowaniem uczestników konferencji cieszyły się również prelekcje dotyczące nowoczesnej diagnostyki hematologicznej chorób rozrostowych, zastosowania wybranych metod diagnostyki laboratoryjnej w monitorowaniu pacjentów poddanych transplantacji narządów klatki piersiowej, czy współczesnych możliwości leczenia przeciwwirusowego osób zakażonych HCV.

Drugi dzień konferencji zdominowały zagadnienia wykorzystania diagnostyki laboratoryjnej w onkologii (rak szyjki macicy, rak prostaty, HPV-zależny rak gardła środkowego) oraz aktualne zagrożenia epidemiologiczne będące największym wyzwaniem dla diagnostyki laboratoryjnej.

Konferencja zakończyła się testem umożliwiającym uzyskanie 15 tzw. twardych punktów edukacyjnych.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Maja Marklowska-Tomar

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.