Diagności: kwestia nowych współczynników pracy podzieliła środowisko

opublikowano: 07-09-2021, 08:57
aktualizacja: 07-09-2021, 09:06

Diagnosta laboratoryjny świeżo po studiach zarobi w zasadzie tyle samo, co osoba z 20-letnim stażem pracy - mówi w rozmowie z portalem pulsmedycyny.pl Dorota Kowalczyk-Cyran, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Diagnostyki Laboratoryjnej i Fizjoterapii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

11 września w Warszawie odbędzie się wspólna manifestacja pracowników ochrony zdrowia. Do zawiązanego 2 sierpnia Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego dołączają kolejne grupy zawodowe - 19 sierpnia zrobili to ratownicy medyczni. Medyków wspiera także personel pomocniczy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zofia Małas: niemal 280 szpitali może zostać zamkniętych

Nie ma mowy o realnym dialogu

- Minister Adam Niedzielski twierdzi, że dialog resortu ze środowiskiem medyków, w tym także diagnostów laboratoryjnych, cały czas trwa. Istotnie odbyło się kilka spotkań, na których przedstawiliśmy swoje propozycje i postulaty, ale nie spotkały się one ze zrozumieniem. Żaden kompromis nie został w trakcie tych rozmów wypracowany, bo przedstawicielom MZ zabrakło realnej chęci do merytorycznej rozmowy. Ministerstwo okopało się na swoim stanowisku i nie przyjmuje żadnych argumentów - mówi portalowi pulsmedycyny.pl Dorota Kowalczyk-Cyran, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Diagnostyki Laboratoryjnej i Fizjoterapii.

Dorota Kowalczyk-Cyran, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Diagnostyki Laboratoryjnej i Fizjoterapii

Przedstawicielka środowiska diagnostów laboratoryjnych podkreśla, że większość pracodawców, wbrew zapewnieniom MZ, traktuje wynagrodzenie wyliczone na podstawie nowych wskaźników nie jako minimalne, ale docelowe.

- Kwestia nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach i nowych współczynników pracy podzieliła środowisko. Trudno oprzeć się wrażeniu, że taki między innymi był cel resortu. Przyjęte przez MZ współczynniki pracy niewiele mają wspólnego z siatką płac zaproponowaną przez przedstawicieli diagnostów laboratoryjnych. W naszej ocenie wysokość wynagrodzenia powinna bowiem być uzależniona nie tylko od poziomu wykształcenia, ale też stażu pracy, doświadczenia zawodowego i umiejętności. Takie podejście sprawiło, że diagnosta laboratoryjny świeżo po studiach zarobi w zasadzie tyle samo, co osoba z 20-letnim stażem pracy - stwierdza Dorota Kowalczyk-Cyran.

- Co więcej, wbrew temu, co twierdził podczas prac nad nowelizacją wiceminister Maciej Miłkowski, większość pracodawców przyjęła wobec medyków politykę płacową, którą można streścić w słowach: ani złotówki więcej niż wynikałoby to z ustawy. Oczywiście są wyjątki, ale one dotyczą głównie lekarzy i pielęgniarek, czyli grup zawodowych, gdzie braki kadrowe są najdotkliwsze i dyrekcje zwyczajnie muszą zapłacić więcej, aby pracownika nie stracić - wyjaśnia.

Postulaty diagnostów laboratoryjnych - co poza wynagrodzeniami?

Dorota Kowalczyk-Cyran podkreśla jednak, że postulaty medyków nie ograniczają się do poprawy warunków płacowych.

- Dla środowiska diagnostów laboratoryjnych niezwykle istotną sprawą jest przyjęcie oczekiwanej od lat ustawy o medycynie laboratoryjnej, która uregulowałaby m.in. kwestię specjalizacji, której koszty obecnie diagności laboratoryjni muszą pokrywać z własnej kieszeni, oraz urlopu szkoleniowego - dodaje.

Postulatem wspólnym dla wszystkich medyków jest chęć zwrócenia uwagi społeczeństwa na ogromny problem: że personel medyczny jest przemęczony.

- Medyków w systemie jest zbyt mało, niemal wszyscy pracują jednocześnie w kilku placówkach, czasami w wymiarze 300-400 godzin miesięcznie. Odbija się to nie tylko na naszym życiu i zdrowiu, ale naraża pacjentów, bo przemęczony medyk to zwiększone ryzyko błędu lub niepożądanego zdarzenia. Przez wiele lat personel medyczny to tolerował, co pozwalało systemowi jakoś funkcjonować, a rządzącym przymykać oczy na problem. Ostatnie lata to jednak zmiana pokoleniowa w ochronie zdrowia, młodzi medycy chcą pracować, ale i wieść normalne życie - podkreśla.

Medycy do MZ: koniec działań pod publiczkę

Zdaniem Doroty Kowalczyk-Cyran i środowiska polska polityka zdrowotna ma doraźny charakter, a od 2015 r. rządzącym nie udało się zaprezentować spójnej strategii zmian.

- Planowana na 11 września manifestacja jest także wyrazem niezgody na całokształt polityki zdrowotnej Ministerstwa Zdrowia, za którą - naszym zdaniem - nie stoi żaden zamysł ani porządnie przemyślana, długofalowa strategia. Rząd wprowadza doraźne rozwiązania, które służą bardziej poprawie wizerunku polityków niż ochronie zdrowia. Dobrym przykładem jest program Profilaktyka Czterdzieści Plus. Jego start był szumny, ale rezultaty są póki co mizerne i, biorąc pod uwagę społeczne zainteresowanie programem oraz liczbę placówek POZ oraz laboratoriów, które się do niego zgłosiły, nie ma co liczyć na więcej. Inny przykład to brak kompleksowego myślenia o kształceniu kadr medycznych. Resort chwali się, że zwiększa liczbę miejsc na studiach, ale nie idzie za tym np. wzrost liczby miejsc specjalizacyjnych i dbałość o jakość kształcenia - mówi Dorota Kowalczyk-Cyran.

Choć mamy już początek września, Adam Niedzielski nie spieszy się, aby usiąść do rozmów z medykami. Jak wielokrotnie powtarzał w mediach przy różnych okazjach, w jego ocenie dialog resortu ze środowiskiem jest dobry. Problem w tym, że medycy są najwyraźniej innego zdania.

- Dzień manifestacji zbliża się nieuchronnie. Z moich informacji wynika, że mimo to rząd ani premier nie zadeklarowali chęci podjęcia rozmowy ze środowiskiem - dodaje Dorota Kowalczyk-Cyran.

Dla środowiska diagnostów laboratoryjnych niezwykle istotną sprawą jest przyjęcie oczekiwanej od lat ustawy o medycynie laboratoryjnej.
Fot. Pixabay

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dr Maciej Krawczyk, prezes KRF: dla ministra Niedzielskiego ważniejsza od ochrony zdrowia jest polityka

Dr Madowicz: sądzę, że minister Niedzielski nie ma ochoty rozmawiać z ratownikami

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.