Diabetolodzy zaniepokojeni losem refundacji insulin

  • Ekspert dla "Pulsu Medycyny"
opublikowano: 20-12-2010, 00:00

"O losie refundacji insulin analogowych w naszym kraju nie decydują wyłącznie względy merytoryczne, naukowe czy kliniczne, ale w znacznym stopniu także biznesowe. Wydarzenia ostatnich dni to niestety kolejna odsłona pozbawionej skrupułów walki, w której interesy konkretnych firm i ich wpływowych, posiadających szerokie koneksje polityczne, właścicieli przedkłada się ponad zdrowie i dobro chorych na cukrzycę”- piszą w oficjalnym liście do Donalda Tuska diabetolodzy skupieni w Polskim Towarzystwie Diabetologicznym.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

List otwarty Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego w sprawie decyzji Ministerstwa Zdrowia wstrzymującej ogłoszenie aktualizacji list refundacyjnych

W dniu 14 grudnia 2010 roku Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że wbrew wcześniejszym, kilkukrotnym zapowiedziom nie zostanie wprowadzone w życie w dniu 16 grudnia br. nowe rozporządzenie dotyczące refundacji leków, w tym także długo działających analogów insuliny. Osoby chore na cukrzycę w naszym kraju oraz ich lekarze od lat oczekują na poprawę dostępu do nowoczesnych preparatów insulin, leków, których stosowanie jest w Europie od dawna uznanym standardem. Szczególnie trudnym okresem było ostatnie półtora roku, bowiem w czerwcu 2009 r. długo działające insuliny analogowe były już umieszczone na listach refundacyjnych, a następnie zostały z nich usunięte w przededniu ich ogłoszenia. Obecnie Polska jest jedynym krajem członkowskim Unii Europejskiej, w której ta grupa leków nie jest w jakimkolwiek stopniu refundowana.

Polskie Towarzystwo Diabetologiczne skupiające lekarzy i naukowców opiekujących się chorymi na cukrzycę i prowadzących badania naukowe nad cukrzycą i jej powikłaniami wyraża swój zdecydowany protest wobec praktyk Ministerstwa Zdrowia w zakresie refundacji preparatów insulin oraz głębokie zaniepokojenie okolicznościami podjętej decyzji. Łamiąc po raz kolejny daną naszym pacjentom obietnicę Ministerstwo powołuje się na wątpliwości związane z bezpieczeństwem stosowania analogów długo działających, zwłaszcza w zakresie ryzyka rozwoju raka piersi, cytując doniesienia naukowe z ubiegłego roku. Pragniemy z całą mocą podkreślić, że w 2010 roku problem wpływu stosowania insulin analogowych na rozwój nowotworów był bardzo intensywnie badany na całym świecie, ukazało się wiele publikacji w renomowanych pismach naukowych i nie znaleziono przekonujących danych potwierdzających kliniczny związek tego rodzaju terapii z ryzykiem rozwoju raka. Wobec tysięcy publikowanych corocznie doniesień naukowych nie jest niczym niezwykłym, że część z nich przynosi wyniki, które nie znajdują potem potwierdzenia w świetle dalszych badań i obserwacji. Nie ma zatem obecnie jakichkolwiek przesłanek, aby merytorycznie podważać bezpieczeństwo stosowanych powszechnie na świecie analogów długo działających. Odbyte w dniach 13-16 grudnia br. zebranie Komitetu ds. Produktów Medycznych Stosowanych u Ludzi Europejskiej Agencji ds. Leków (EMA) nie dyskutowało – wbrew zapowiedziom Ministerstwa – żadnych aspektów dotyczących insulin ani innego rodzaju terapii przeciwcukrzycowej (zob. www.ema.europa.eu).

Dla środowiska diabetologów jest oczywiste, że o losie refundacji insulin analogowych w naszym kraju nie decydują wyłącznie względy merytoryczne, naukowe czy kliniczne, ale w znacznym stopniu także biznesowe. Dowodem na bezpośrednie, choć starannie skrywane przed opinią publiczną, zaangażowanie krajowych producentów insulin ludzkich, w kampanię przeciwko analogom była zorganizowana 22 listopada br. przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan konferencja prasowa. Jej przedmiotem był atak na tą grupę leków i kwestionowanie jej znaczenia w codziennej praktyce diabetologicznej. W trakcie tego spotkania, nagłośnionego medialnie, nie wzbraniano się przed manipulacją faktami, wykorzystując niewiedzę medyczną uczestników spotkania i odbiorców informacji prasowych. Jest rzeczą zdumiewającą, że do dyskusji o szczegółowych aspektach leczenia chorych na cukrzycę w naszym kraju nie zaproszono reprezentantów polskiej medycyny, którzy wyjaśniliby jakie korzyści ze stosowania insulin analogowych – powszechnie dostępnych w całym cywilizowanym świecie – odnoszą poszczególni pacjenci (zob. Rzeczpospolita, 22.11.2010).

Obecną decyzję wstrzymującą refundację Ministerstwo Zdrowia tłumaczy troską o bezpieczeństwo chorych. Logiczną konsekwencją takiego sposobu rozumowania powinien być całkowity zakaz stosowania insulin analogowych i ich wycofanie z oficjalnego lekospisu. Należy w tym miejscu podkreślić, że niemal wszyscy chorzy na cukrzycę typu 1, również i dzieci, leczeni są od lat jedynie insulinami analogowymi, kupowanymi za pełną odpłatnością preparatami długo działającymi. Wynika to z faktu, że w licznych sytuacjach klinicznych zapewniają one skuteczniejszą terapię cukrzycy i większy komfort życia i bezpieczeństwo chorych w porównaniu do klasycznych insulin ludzkich. Oczywiście tak leczeni są pacjenci, których stać na zakup insulin analogowych.

Wydarzenia ostatnich dni to niestety kolejna odsłona pozbawionej skrupułów walki, w której interesy konkretnych firm i ich wpływowych, posiadających szerokie koneksje polityczne, właścicieli przedkłada się ponad zdrowie i dobro chorych na cukrzycę. Można ubolewać, że niektóre media stały się stroną w toczącej się dyskusji, nie wahając się przed manipulacją faktami i wypowiedziami. Szczególnie bolesny jest fakt, że jedną z ofiar takiego podejścia stał się Krajowy Konsultant ds. Diabetologii, człowiek o wielkim autorytecie i nieposzlakowanej opinii zawodowej. Warto pamiętać, że współpraca z firmami farmaceutycznymi w zakresie szkolenia podyplomowego lub programów naukowych jest w środowisku akademickim na całym świecie zjawiskiem powszechnym, a każdy stosowany lek poddawany jest badaniom klinicznym, w którym uczestniczą uczeni z całego świata. I tak, wszyscy specjaliści i naukowcy zabierający głos w sprawie insulin, w tym i analogowych, prowadzą i prowadzili badania nad ich bezpieczeństwem i skutecznością ich stosowania we współpracy z różnymi producentami tych preparatów.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wojna na rynku insulin

Reprezentując całe środowisko diabetologiczne, zarówno chorych, jak i lekarzy oraz pielęgniarki jesteśmy do głębi oburzeni przebiegiem wydarzeń. W naszej opinii najważniejszy nawet interes krajowego przemysłu nie powinien być przekładany nad dobro ludzi przewlekle chorych, często bezradnych w walce ze swoją chorobą. Ostatnie wydarzenia obnażają mechanizmy funkcjonowania w naszym kraju administracji i bezsilność obywateli wobec niej.

Polskie Towarzystwo Diabetologiczne z całą mocą protestuje przeciwko zaistniałej sytuacji i będzie starać się jej przeciwdziałać w ramach przewidzianych prawem metod.



Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego

Prof. dr hab.n.med Władysław Grzeszczak – prezes
Dr hab.n.med Leszek Czupryniak – wice prezes
Prof. dr hab.n.med Janusz Gumprecht – sekretarz
Prof. dr hab.n.med Przemysława Jarosz-Chobot – skarbnik
Prof. dr hab.n.med Waldemar Karnafel
Prof. dr hab.n.med Lilianna Majkowska
Prof. dr hab.n.med Maciej Małecki
Prof. dr hab.n.med Jacek Sieradzki
Prof. dr hab.n.med Krzysztof Strojek
Prof. dr hab.n.med Malgorzata Szelachowska
Prof. dr hab.n.med Ewa Wewnder-Ożegowska

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.