Depresja jest chorobą, a nie słabością, która minie

IKA
opublikowano: 23-02-2016, 00:00

Każdego dnia 16 Polaków odbiera sobie życie na skutek depresji. To dlatego, że co najmniej połowa chorych nie szuka pomocy specjalisty. A depresja jest chorobą psychiczną o największej skuteczności w leczeniu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Depresja to choroba mózgu, choć mylnie lub potocznie nazywana bywa chorobą duszy. Aktualnie rozpoznawana przez Światową Organizację Zdrowia jako czwarta co do częstości występowania choroba na świecie, w 2020 roku stanie się — według prognoz — drugą najczęstszą przyczyną niepełnosprawności.

„Depresja jest chorobą, a nie słabością, która minie, jeśli tylko osoba nią dotknięta „weźmie się w garść”. Dlatego gdy pojawią się jej objawy, chory powinien jak najszybciej zasięgnąć porady psychiatry, bo im szybciej rozpoczniemy terapię, tym szybciej uzyskamy efekty” — mówi dr n. med. Iwona Patejuk-Mazurek z Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Mazowieckie Specjalistyczne Centrum Zdrowia w Pruszkowie.

Niestety, chorzy na depresję zgłaszają się do lekarza zbyt późno, przeciętnie po 6-8 miesiącach przebiegu choroby.

Gdy życie traci barwy - objawy depresji

Jednym z najwcześniejszych objawów depresji jest anhedonia. Tak określa się brak lub utratę zdolności do odczuwania satysfakcji i przyjemności, do przeżywania radości z tego, co do tej pory ją przynosiło.

„Towarzyszy temu brak spontaniczności w wyrażaniu takich emocji, jak złość czy radość. Stany emocjonalne wyrażane przez osobę, która nie odczuwa przyjemności, są bardzo przygaszone, mają jeden, szary, monotonny koloryt” — wyjaśnia dr Patejuk-Mazurek.

W późniejszym etapie depresja objawia się smutkiem, brakiem motywacji do działania, poczuciem winy, niską samooceną, zaburzeniami snu i apetytu, uczuciem zmęczenia i osłabieniem koncentracji. Chorobie nierzadko towarzyszą także objawy somatyczne: bóle brzucha, głowy, pleców, mięśni, bóle w klatce piersiowej, drżenie rąk. Skrajnym objawem są myśli samobójcze.

„Dla chorego z depresją nawet ubranie się, codzienna higiena, wykonanie rozmowy telefonicznej mogą być tak trudne jak wejście na bardzo wysoką górę” — komentuje dr Sławomir Murawiec z Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Centrum Terapii Dialog w Warszawie.

CZYTAJ TAKŻE:

>> Różnice w objawach depresji u mężczyzn i kobiet

>> Depresja u nastolatków może przybierać różne maski

Leczenie depresji - przede wszystkim farmakoterapia

Większości pacjentów z depresją można pomóc w stosunkowo krótkim czasie. „Epizod depresyjny trwa średnio pół roku, ale czasem znacznie dłużej. Dzięki odpowiedniej terapii jesteśmy w stanie pomóc choremu w ciągu kilku tygodni, tak by normalnie funkcjonował w rodzinie, w pracy” — mówi dr Murawiec.

Problemem jest jednak nastawienie pacjentów do leczenia. W społeczeństwie pokutują obiegowe opinie, różne wyobrażenia na temat leków psychotropowych — że uzależniają, uszkadzają wątrobę, „otumaniają”, odbierają osobowość.

„Stare leki antydepresyjne rzeczywiście były obarczone wieloma działaniami niepożądanymi, utrudniającymi funkcjonowanie. Za sprawą leków nowej generacji terapia może być dla każdego pacjenta dobrana tak, by nie odczuwał żadnych lub tylko minimalne działania uboczne” — dodaje dr Murawiec.

„Pacjenta z depresją należy leczyć odpowiednio długo — pół roku, a w cięższych przypadkach 9 miesięcy. Dlatego zalecane przez nas leki są przystosowane do długotrwałego przyjmowania. Nawet jeśli chory poczuł się lepiej, nie powinien przerywać terapii, bo najpierw musi być leczenie ostrej fazy, a potem utrzymanie stabilizacji, a do tego jest niezbędna farmakoterapia. Leki mogą być w mniejszej dawce, ale o szczegółach decyduje lekarz” — mówi dr Patejuk-Mazurek.

Niektórzy pacjenci muszą mieć leczenie podtrzymujące, profilaktyczne, które może trwać nawet wiele lat albo być przewlekłe, bezterminowe. Depresja jest chorobą nawracającą — aż 75 proc. cierpiących na nią osób może mieć nawrót w ciągu dwóch lat.

Poza farmakoterapią stosuje się także psychoterapię lub wsparcie psychologiczne. Jednak osoba z kilkuletnią chorobą depresyjną, która doświadczyła kilku jej nawrotów, nie powinna zakładać, że psychoterapia zastąpi leczenie farmakologiczne i zapobiegnie nawrotom depresji.

Leki antydepresyjne

Zadaniem antydepresantów jest poprawa nastroju chorego, zmniejszenie lęku i niepokoju, wyeliminowanie zaburzeń snu, usprawnienie procesów myślowych i ruchowych. Substancje lecznicze zawarte w tych preparatach poprawiają funkcjonowanie mediatorów — serotoniny i noradrenaliny — których zaburzenia odpowiadają za depresję. Większość z nich hamuje wychwytywanie zwrotne noradrenaliny i serotoniny ze szczelin synaptycznych do wnętrza komórek nerwowych. Skutkiem tego jest wzrost stężenia tych hormonów w neuronach i poprawa ich funkcjonowania.

Najczęściej stosowane grupy leków antydepresyjnych:

  • Inhibitory monoaminooksydazy (IMAO) — najstarsza grupa leków przeciwdepresyjnych; hamują rozkładanie serotoniny i noradrenaliny; silnie wchodzą w interakcje z niektórymi pokarmami, np. żółtym serem, czekoladą. 
  • Trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne (TLPD) — nieselektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny są najsilniejszymi antydepresantami. Ich nieselektywność wiąże się z licznymi działaniami niepożądanymi.
  • Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) — obecnie najczęściej stosowane; są lekami bezpiecznymi, zalecanymi w przypadku współwystępowania z depresją chorób somatycznych.
  • Inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (SNRI) wykazują działanie podobne do SSRI, rozszerzone na noradrenalinę. Jeden z efektów ubocznych — istotne osłabienie funkcji seksualnych. 

CZYTAJ TAKŻE:

>> Depresja: działanie leku dostosujmy do oczekiwań chorego

Kiedy pacjent z objawami depresji wymaga konsultacji psychiatrycznej

Jeśli objawy depresji o niewielkim lub umiarkowanym nasileniu utrzymują się dwa-cztery tygodnie, niezależnie od wywołujących je przyczyn, wskazana jest konsultacja psychiatryczna. Jeżeli ich nasilenie jest znaczne, konsultacja psychiatryczna powinna się odbyć jak najszybciej. Gdy objawy depresyjne utrzymują się tylko dwa-trzy dni, ale powtarzają się często lub cyklicznie (np. co miesiąc), także wskazana jest wizyta u psychiatry.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Tematy
Puls Medycyny
Depresja jest chorobą, a nie słabością, która minie
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.