Czy studia medyczne będą płatne?

oprac. maj
opublikowano: 25-01-2016, 13:14

Informacja o pomyśle ministra Jarosława Gowina, aby studia medyczne były płatne, wywołała spore poruszenie w środowisku medycznym.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Studia medyczne według Jarosława Gowina powinny być płatne i to w pełni. Koszt wykształcenia lekarza to 500 tys. zł - studenci otrzymywaliby stypendium od państwa, które zwracaliby przez kilka lat po zakończeniu studiów.

"W sytuacji ogromnego drenażu polskiego budżetu, czyli portfeli nas wszystkich, wynikającego z emigracji dużej rzeszy lekarzy, warto rozważyć projekt, żeby studia medyczne były płatne. Żeby ich koszt był w 100 proc. pokrywany przez państwowe stypendia” – mówi w programie Kontrwywiadu RMF FM" minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. 

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł do pomysłu opłat za studia podchodzi ostrożnie. Uważa, że "siłowe rozwiązania, jak zakaz wyjazdu z kraju czy odpracowywanie studiów, nie zahamują emigracji młodych lekarzy. Są po prostu w obecnym stanie prawa i wobec zasad UE zupełnie niemożliwe. Jednym z podstawowych praw każdego z nas jest swoboda przemieszczania się i wydaje się, że nie tędy droga".

Głos w dyskusji zabrali też przedstawiciele  Porozumienia Rezydentów OZZL

"Porozumienie Rezydentów, podobnie jak cały OZZL jest zainteresowane zatrzymaniem polskich lekarzy w Ojczyźnie, dlatego każda propozycja – w ocenie Porozumienia – jest warta rozpatrzenia.  Podkreślamy jednak, że są dodatkowe ważne aspekty, które – przy rozpatrywaniu  powyższej propozycji  - należy wziąć pod uwagę. Podstawowym jest: Ile powinien zarabiać młody lekarz (rezydent) aby  proponowane „odpracowanie” studiów nie zajęło mu całego życia" napisali w liście do ministra Gowina, prosząc o rychłe spotkanie.

Krzysztof Bukiel, szef OZZL porównuje wymianę zdań między Gowinem a Radziwiłłem do działań dobrego i złego policjanta.

"Zabawa w dobrego i złego policjanta jest znanym trikiem, wykorzystywanym np. w negocjacjach albo przy przesłuchiwaniu podejrzanych o przestępstwo.   Jeden z  negocjatorów (przesłuchujących ) udaje złego, drugi dobrego. Ten zły ma pokazać jakie nieszczęście cię spotka, gdy się nie zgodzisz na propozycje drugiej strony, ten dobry ma wzbudzić  twoje zaufanie i wzmocnić twoją chęć do ustępstw" - komentuje Krzysztof Bukiel. "(...) nie wolno dać się sprowokować złemu policjantowi i zastraszyć.  Chcecie wprowadzić płatne studia ? Proszę bardzo, ale musicie mieć świadomość, że – po pierwsze muszą to być płatne studia dla wszystkich, nie tylko na kierunku lekarskim, po drugie – absolwenci studiów, które mają kosztować kilkaset tysięcy złotych, nie będą pracować za 2 tys, złotych netto (jak obecnie rezydenci), ale  za 10 tysięcy, albo…. jeszcze prędzej wyjadą z kraju lub w ogóle nie podejmą takich studiów. I co ? Nadal chcecie wprowadzić płatne studia medyczne?" - pyta.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. maj

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.