Czy nowe leki odwrócą proces niszczenia płuc w mukowiscydozie

Rozmawiała Ewa Biernacka
opublikowano: 19-12-2018, 07:10

O efektach leczenia przyczynowego w mukowiscydozie rozmawiamy z dr n. med. Krystyną Popławską z Zentrum für Kinder Jugendmedizin Uniwersytetu Medycznego w Moguncji.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Jaką szansę daje chorym na mukowiscydozę leczenie przyczynowe dostępnymi na świecie nowymi lekami?

Dr n. med. Krystyna Popławska
Zobacz więcej

Dr n. med. Krystyna Popławska Archiwum

Daje im olbrzymią szansę poprawy jakości życia i jego przedłużenia — zależnie od mutacji, z jaką mamy do czynienia. Leki te w różnym stopniu pozwalają zatrzymać zmiany zachodzące w organizmie pod wpływem mukowiscydozy, a wcześnie podjęta, dobrze dobrana terapia może odwrócić zmiany oskrzelowo-płucne u małych dzieci, a nawet poprawić niewydolność trzustki.

O jakich lekach mowa?

Są to trzy leki dopuszczone do obrotu w Ameryce i w Europie na podstawie wyników dużych badań klinicznych III fazy, które wykazały polepszenie wartości funkcji płuc i spadek częstości zaostrzeń choroby pod ich wpływem. Testy u małych dzieci, badające poziom zaawansowania choroby w obrębie układu oddechowego, wykazały pozytywne zmiany parametrów płuc. Leki te są jednak bardzo drogie, co limituje dostęp do nich.

Choć są to leki działające przyczynowo, choroba jest nadal nieuleczalna. W jakim stopniu nowe leki zmieniły rokowanie pacjentów? I czy pozostają w mocy dotychczasowe metody leczenia objawowego?

Są trzy aspekty aktualnych możliwości leczenia mukowiscydozy. Nowe leki zwiększyły szansę na lepszy rozwój dzieci i młodych ludzi z niezaawansowaną chorobą. Nowo narodzone dzieci z tą chorobą również mogą liczyć na dobry rozwój psychosomatyczny dzięki znacznej poprawie wcześnie wdrożonego leczenia objawowego. Leki działające przyczynowo zmieniły tylko nieznacznie rokowania chorych w stadium bardzo zaawansowanym. Choroba pozostaje śmiertelna, a gdy dochodzi do skrajnego pogorszenia funkcji płuc, chorzy wymagają ich transplantacji — czasem następuje to w momencie największego rozwoju zawodowego czy sukcesów życia prywatnego.

Na ile leki te, dzięki poprawie funkcji kanałów chlorkowych, odwrócą proces niszczenia płuc u osób dorosłych i zmienią ich rokowanie, poznamy po dłuższej obserwacji w populacji pacjentów z zaawansowaną chorobą, ale też od chwili diagnozy leczonych przyczynowo. Obecnie wielu dorosłych pacjentów już odnosi korzyści ze znacznego spowolnienia rozwoju choroby.

Stan odżywienia istotnie wpływa na przebieg choroby płucnej i związaną z tym długość życia. Czy te leki działają także w tym zakresie?

Mają duży wpływ, zależnie od rodzaju mutacji. Dawno zidentyfikowano defekt molekularny leżący u podstaw patofizjologii w mukowiscydozie. To gen CFTR (ang. cystic fibrosis transmembrane conductance regulator) kodujący syntezę białka zależnego od cAMP transportera jonowego, umiejscowiony na długim ramieniu chromosomu 7. Białko CFTR, zlokalizowane w błonie szczytowej nabłonkowych komórek egzokrynnych, reguluje transport jonów i wody. Zależnie od wpływu na ekspresję tego białka, mutacje podzielono na 5 klas. Poszczególne mutacje przynoszą różne patologiczne skutki — najczęstszą jest F508del. Zachodzi korelacja między typem mutacji a nasileniem ekspresji choroby, ale w jej przebiegu występuje duża różnorodność biologiczna u pacjentów nawet z tym samym genotypem. Rodzaj defektu molekularnego jest istotnym czynnikiem predykcyjnym, jednak na przebieg choroby i rokowanie ma wpływ wiele czynników, m.in. środowiskowych, w tym sposób odżywienia pacjenta i narażenie na patogeny.

Zarejestrowany jako pierwszy z nowych leków — iwakaftor — to zarazem pierwsza technologia w leczeniu mukowiscydozy odwołująca się do jej przyczyny, ale tylko u chorych z mutacją tzw. bramkującą na co najmniej jednym allelu genu CFTR, która zwiększa prawdopodobieństwo otwarcia kanałów chlorkowych. Leczenie tym lekiem, poza stabilizacją pracy płuc, przynosi też dużą poprawę w zakresie wagi ciała u dzieci, a także dorosłych pacjentów. U niektórych trzeba nawet było zmniejszyć dawkę leków enzymatycznych podawanych w niewydolności trzustki.

Obserwowano też dużą poprawę stanu odżywienia chorych dzieci w efekcie działania terapii przyczynowej preparatem „dedykowanym” homozygotycznej mutacji genetycznej F508del genu CFTR. Preparat łączy dwa składniki: iwakaftor i lumakaftor. Ten pierwszy zwiększa aktywność (prawdopodobieństwo otwarcia kanału) wadliwego białka CFTR, ten drugi zwiększa obecność zmutowanego białka CFTR (F508del-CFTR) na powierzchni komórki. W sumie poprawia to transport jonów przez kanały chlorkowe i powoduje zmniejszenie lepkości wydzieliny. Dzieci mają apetyt i potrzebują mniej wysokokalorycznego pożywienia. U prawie wszystkich chorych stwierdza się znacznie obniżenie częstości pogorszeń oskrzelowo-płucnych, a u pacjentów najmłodszych, z mniej zaawansowanymi uszkodzeniami płuc, poprawę jednorodności ich wentylacji.

Jakie są dotychczasowe doświadczenia ze stosowania nowych leków w Niemczech?

Bardzo bogate, ale wciąż jesteśmy w trakcie intensywnej obserwacji działania tych leków. W odróżnieniu od terapii wziewnej, leki te wpływają na cały organizm i wszystkie narządy, w których białko CFTR ulega ekspresji. Niektórzy pacjenci zauważają poprawę aktywności fizycznej, inni nie potrzebują dożylnej terapii antybiotykowej. Kontrole klinicznego przebiegu choroby pokazują, jak leki działające przyczynowo wpływają na funkcję płuc w indywidualnych przypadkach.

Analiza statystyczna efektów działania tych leków będzie możliwa w przyszłości na podstawie danych gromadzonych w narodowych rejestrach przypadków mukowiscydozy w różnych krajach, także w Niemczech, oraz łącznego rejestru europejskiego. Dane na ten temat zbierają także poszczególne ośrodki, w tym nasza klinika uniwersytecka w Moguncji, w której na oddziale pediatrycznym zorganizowano centrum leczące ok. 95 dzieci oraz dorosłych chorych na mukowiscydozę. Mamy nadzieję, że za parę lat nowe leki, znajdujące się jeszcze w trakcie badań klinicznych, spowodują dalszą poprawę jakości życia wielu naszych pacjentów.

O kim mowa

Dr n. med. Krystyna Popławska,  absolwentka Akademii Medycznej we Wrocławiu; specjalista w dziedzinie pediatrii ogólnej, neonatologii, chorób płuc i alergicznych wieku dziecięcego. Posiada European Diploma in Pediatric Respiratory Medicine (ERS). Od roku 2010 konsultant chorób płuc wieku dziecięcego i mukowiscydozy (dorosłych i dzieci) na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Jana Gutenberga w Moguncji. Zajmuje się opieką nad chorymi na mukowiscydozę, uczestniczy w badaniach klinicznych dotyczących nowych leków na tę chorobę.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Rozmawiała Ewa Biernacka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.