Czy konieczne będą szczepienia sezonowe przeciwko COVID-19?

Oprac. Ewa Kurzyńska
opublikowano: 21-01-2021, 12:16

Nie można wykluczyć, że w pewnym momencie powstaną warianty wirusa SARS-CoV-2, które nie będą hamowane przez odporność wykształconą dostępną dzisiaj szczepionką i konieczna stanie się zmiana jej składu. Myślę jednak, że to raczej odległa perspektywa. Bardziej prawdopodobne jest natomiast, że z czasem okaże się konieczne przyjmowanie tzw. dawki przypominającej w kolejnych latach - uważa dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski

jest adiunktem w Katedrze i Zakładzie Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, współautorem książki „Koronawirus SARS-CoV-2 — zagrożenie dla współczesnego świata”.

W połowie grudnia pojawiły się informacje o wariancie brytyjskim koronawirusa, potem południowoafrykańskim. Na razie wszystko wskazuje, że nie zagrożą one programowi szczepień przeciwko SARS-CoV-2. W ostatnim czasie pojawił się preprint pracy, w której wykazano, że szczepionka firmy Moderna jest skuteczna również w przypadku tych dwóch wariantów wirusa. Co ważne, większość dotychczas zaobserwowanych mutacji albo nie dotyczy białka kolca, albo dotyczy tylko jednej, określonej determinanty antygenowej, przy czym białko kolca SARS-CoV-2 ma ich kilka. Szczepionka powoduje natomiast wykształcenie przeciwciał przeciwko wszystkim determinantom antygenowym koronawirusa.

By to obrazowo wyjaśnić, posłużę się porównaniem: wyobraźmy sobie, że do zespołowych zawodów jest gotowych 5 bokserów, ale tuż przed walką 1 z nich okazuje się niedysponowany. W takiej sytuacji na ring wciąż może wyjść 4 pozostałych zawodników. Dlatego w świetle obecnych badań warianty wirusa, które cyrkulują w populacji niezależnie od tego, czy są zmienione, czy nie, są wrażliwe na dostępne szczepionki.

Wśród licznych pytań o szczepionkę przeciwko SARS-CoV-2 jednym z najczęściej powtarzających się jest to, czy konieczne będą szczepienia sezonowe? Podobnie jak wirusy grypy, także koronawirusy, w tym SARS-CoV-2, nie posiadają skutecznego mechanizmu naprawczego, który zapobiegałby mutacjom. Nie można więc wykluczyć, że w pewnym momencie powstaną warianty wirusa, które nie będą hamowane przez odporność wykształconą dostępną dzisiaj szczepionką i konieczna stanie się zmiana jej składu. Myślę jednak, że to raczej odległa perspektywa. Bardziej prawdopodobne jest natomiast, że z czasem okaże się konieczne przyjmowanie tzw. dawki przypominającej w kolejnych latach, nie z powodu pojawienia się nowego wariantu wirusa, ale spadku naszej odporności poszczepiennej.

Dziś trudno jednoznacznie określić, w jakiej perspektywie czasowej uda nam się zepchnąć SARS-CoV-2 do defensywy, bo na eradykację tego patogenu nie mamy szans, mimo dostępnej swoistej „tarczy” w postaci szczepionki. Osobiście uważam, że XXI wiek będziemy dzielić na dwie epoki: pre- i postcovidową. Do takiej normalności, jaką pamiętamy z roku 2019 i lat wcześniejszych, powrotu chyba być nie może, ale czy będzie można żyć w miarę normalnie? Wydaje się, że tak, zwłaszcza w drugiej połowie bieżącego roku, bo szczepionka daje na to nadzieję.

Pamiętajmy jednak, że dopóki nie ma odpowiedniego poziomu wyszczepienia populacji, nadal ważne są: zachowywanie dystansu społecznego, noszenie maseczek i dezynfekcja rąk. Natomiast jako mikrobiolog, bardzo bym sobie życzył, aby zwyczaj zachowywania zwiększonej higieny, nie tylko rąk, został z nami na długo, na pewno dłużej niż trwać będzie pandemia.

Wypowiedź pochodzi z niezależnej, eksperckiej debaty, zorganizowanej przez „Puls Medycyny”, podczas której odpowiedzieliśmy na najważniejsze pytania Polaków dotyczące szczepionki przeciw SARS-CoV-2, jej bezpieczeństwa i stosowania. Przebieg debaty można obejrzeć na stronie: Szczepienia przeciwko SARS-CoV-2: rozwiewamy wątpliwości

ZOBACZ TAKŻE:

Prof. Krzysztof Pyrć: Szczepionka przeciw SARS-CoV-2 to szansa na uzyskanie odporności stadnej i zahamowanie pandemii

Prof. Krzysztof Simon: Faktyczna liczba zgonów z powodu pandemii w Polsce to co najmniej 70 tys. osób

Prof. Krzysztof J. Filipiak: Mamy argumenty na każdy antyszczepionkowy mit

Prof. Robert Flisiak: Rolą szczepień przeciw SARS-CoV-2 jest ograniczenie śmiertelności i udrożnienie placówek służby zdrowia

Dr Paweł Grzesiowski: Ozdrowieńcy także powinni się szczepić przeciw COVID-19

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.