Czy bać się radykalnego obniżania cholesterolu LDL?

opublikowano: 05-02-2021, 16:43
aktualizacja: 15-02-2021, 07:50

Ponad 60 proc. Polaków ma za wysokie stężenie cholesterolu, gros o tym nie wie, a tylko nieliczni są leczeni skutecznie. Dzieje się tak m.in. za sprawą ruchów, które podważają sens leczenia hipolipemizującego. Z argumentami, które najczęściej podnoszą przeciwnicy radykalnego obniżania cholesterolu LDL, zmierzył się dr n. med. Krzysztof Chlebus z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, który gościł w programie „Pro/Kontra”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

ZAPISZ SIĘ na ekspercki newsletter kardiologiczny >>

„Choroby sercowo-naczyniowe są główną przyczyną zgonów w Europie. Każdego dnia z tego powodu umiera ok. 11 tys. Europejczyków, rocznie – 4 mln. Od czasów amerykańskiego badania „Framingham Heart Study” wiadomo, że podwyższony cholesterol zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych” – mówi dr Krzysztof Chlebus, specjalista kardiologii, zastępca kierownika Centrum Kardiologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, koordynator Krajowego Centrum Hipercholesterolemii Rodzinnej w Gdańsku.

Każde obniżenie cholesterolu LDL o 1 mmol/l (39 mg/dl) to:

  • zmniejszenie ryzyka zgonu, niezależnie od przyczyny, o 14 proc. u osób bez chorób sercowo-naczyniowych i o 10 proc. u osób z chorobami s-n w wywiadzie;
  • zmniejszenie ryzyka zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych o 27 proc. u osób bez chorób s-n i o 20 proc. u pacjentów z chorobami s-n w wywiadzie.

Mimo skali i wagi problemu, jakim są zaburzenia lipidowe, wciąż można usłyszeć głosy sceptyków, którzy podważają sens intensywnego leczenia hipolipemizującego. Argumentują oni, że niskie stężenie cholesterolu LDL grozi np. problemami z pamięcią, pogorszeniem funkcji poznawczych. Czy alarm, który podnoszą, jest uzasadniony?

„Badania naukowe dowodzą, że nie mamy podstaw do takich obaw. Badanie FOURIER, obejmujące ponad 27,5 tys. pacjentów leczonych hipolipemizująco, wykazało, że zaburzenia kognitywne wystąpiły u 1,6 proc. badanych, w porównaniu do 1,5 proc. osób przyjmujących placebo. W badaniu EBBINGHAUS, w którym wzięło udział ponad 1200 pacjentów, także nie wykazano żadnej korelacji między radykalnie niskim cholesterolem LDL (poniżej 25 md/dl) a zaburzeniami kognitywnymi czy pamięcią” – argumentuje dr Krzysztof Chlebus. Więcej w programie „Pro/Kontra”.

Zapraszamy do oglądania!

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.