Kraska: dziś będzie ponad 400 przypadków SARS-CoV-2

opublikowano: 07-09-2021, 08:38
aktualizacja: 07-09-2021, 08:49

Dziś spodziewamy się ponad 400 przypadków zakażenia koronawirusem. To wzrost o 42 proc. w porównaniu do ubiegłego tygodnia - poinformował we wtorek (7 września) wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

7 września Waldemar Kraska był gościem programu Polskiego Radia “Sygnały Dnia”, w którym był pytany o obecną sytuację epidemiologiczną.

– Do szpitali trafiają te osoby, które się nie szczepiły. Apel o szczepienia jest jak najbardziej aktualny. Jeśli chcemy uniknąć dużej czwartej fali COVID-19 mamy jeszcze kilka tygodni, aby się zaszczepić, aby się uodpornić - podkreślił Kraska.

Wiceminister zdrowia przyznał, że dziś spodziewany jest wzrost nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. 7 września ma być ich ponad 400.

– Trend wzrostowy utrwalił się, tych nowych przypadków jest coraz więcej - powiedział.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska
KPRM

Czwarta fala COVID-19: rośnie liczba hospitalizowanych

– Martwi mnie, wraz ze wzrostem nowych przypadków rośnie liczba osób, które są hospitalizowane w polskich szpitalach. W tej chwili mamy 579 pacjentów, którzy przebywają w szpitalach z powodu zakażenia koronawirusem. W ciągu doby przybyło 41. To bardzo niepokojący trend - zaznaczył wiceminister.

Z czego to wynika? Zdaniem Kraski winna jest m.in. nowa mutacja koronawirusa, która jest “zdecydowanie bardziej zakaźna od swojego poprzednika”, a także zbyt niska liczba szczepień przeciw COVID-19.

– Krótszy kontakt między osobą zdrową a zakażoną powoduje przeniesienie tego wirusa, dlatego tak łatwo się zakażamy. Do szpitali trafiają te osoby, które się nie szczepiły. Apel o szczepienia jest jak najbardziej aktualny. Jeśli chcemy uniknąć dużej czwartej fali COVID-19 mamy jeszcze kilka tygodni, aby się zaszczepić, aby się uodpornić - podkreślił Kraska.

COVID-19: hospitalizowane są głównie osoby młode

Kraska dodał, że do szpitali najczęściej trafiają osoby między 20. a 50. rokiem życia.

– To jest prawie 60 proc. wszystkich przypadków. To są osoby w miarę zdrowie, aktywne, szczególnie zawodowo, mają dużo kontaktów międzyludzkich i oczywiście są to osoby, które się nie szczepiły - powiedział wiceszef resortu zdrowia.

Dodał, że ok. 15 września prognozy MZ odnośnie liczby zakażeń będą bardziej miarodajne.

– Prognozy uwzględniają wiele czynników - powrót dzieci do szkół, nas z wakacji. Będziemy wiedzieli, czy to ma jakiś wpływ na ilość nowych przypadków, bo to jest związane z migracją, naszym przemieszaniem się - dodał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Flisiak: jak najszybciej powinna zapaść decyzja o szczepieniu dawką przypominającą osób 70+

EMA bada powikłania po szczepionkach przeciwko COVID-19. Tym razem na celowniku ryzyko zespołu zapalnego

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.