Czas stworzyć rynkowi teleopieki odpowiednie warunki rozwoju

Materiał partnera. Rozmawiała Emilia Grzela
opublikowano: 20-10-2021, 10:13

Co blokuje bardziej dynamiczny rozwój teleopieki w Polsce? Dwa kluczowe ograniczenia to brak odpowiedniego finansowania i przepisów prawnych, które stymulowałyby rozwój tego sektora – mówi w rozmowie z portalem pulsmedycyny.pl Marcin Romanowski, prezes Comarch Healthcare.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdj. Marcin Romanowski, prezes Comarch Healthcare
Archiwum

Pod koniec czerwca wiceminister rodziny i polityki społecznej poinformował o ukończeniu prac nad projektem strategii deinstytucjonalizacji usług społecznych. Jednym z jej filarów ma być szersze wykorzystanie narzędzi teleopieki nad szeroko pojętą populacją osób niesamodzielnych. W jakim stopniu Polska obecnie wykorzystuje tego rodzaju narzędzia? Jak pod tym względem wypadamy na tle Europy?

Bez wątpienia pandemia przyspieszyła wdrażanie e-zdrowia i telemedycyny do systemu opieki zdrowotnej, ale Polska nadal pozostaje w tym zakresie w tyle państw Europy. Ze strony rządzących płyną też sygnały, że teleopieka jest kierunkiem wartym rozwoju, czego przykładem może być choćby wspomniana strategia deinstytucjonalizacji usług społecznych.

Obecnie narzędzia teleopieki są najszerzej wykorzystywane w ramach wsparcia i opieki nad osobami w wieku senioralnym oraz nad pacjentami ze schorzeniami przewlekłymi, szczególnie diabetologicznymi, onkologicznymi i kardiologicznymi. W zakresie teleopieki to właśnie wymienione przeze mnie obszary rozwijają się najbardziej dynamicznie. Cały czas powstają nowe inicjatywy i start-upy, które proponują innowacyjne narzędzie telemedyczne, ale polski rynek teleopieki ma w stosunku do europejskiego nadal spory dystans do nadrobienia. Liderami we wdrażaniu teleopieki nad pacjentami lub osobami niesamodzielnymi w warunkach domowych są dziś Francja i Włochy, gdzie bardzo wiele procedur diagnostyczno-terapeutycznych jest realizowanych w domu, czasami pod nadzorem asystentów medycznych lub pielęgniarek i z wykorzystaniem narzędzi telemedycznych.

Co blokuje bardziej dynamiczny rozwój teleopieki w Polsce? Dwa kluczowe ograniczenia to brak odpowiedniego finansowania i przepisów prawnych, które stymulowałyby rozwój tego sektora. Mamy w Polsce świetnych specjalistów i wiele obiecujących, innowacyjnych technologii. Szkoda tylko, że większość z nich sprzedajemy dziś na rynek Europy Zachodniej, zamiast na szerszą skalę implementować je w Polsce.

Jakie narzędzia teleopieki ma swoim portfolio Comarch Healthcare? Nad jakimi obecnie pracuje? Dla jakich grup osób niesamodzielnych są tworzone?

Obecnie najbardziej rozwinięte portfolio narzędzi teleopieki mamy w obszarze kardiologii. Przykładami takich rozwiązań jest szeroka gama holterów z funkcją telemedyczną czy produkowana i opatentowana w Polsce kamizelka CardioVest służąca do długoterminowego monitorowania pacjentów z zaburzeniami sercowo-naczyniowymi. Ponadto w zakresie kardiologii w naszym portfolio znajdują się także systemy do analizy danych medycznych.

Silnie inwestujemy także w rozwój narzędzi wykorzystywanych w teleopiece nad osobami w wieku senioralnym. Mam tu na myśli takie narzędzia jak Comarch Opaska Życia czy system zdalnej, domowej opieki medycznej HomeHealth. Nowością w naszym portfolio są mobilne i stacjonarne punkty diagnostyczne, które umożliwiają pacjentowi wykonanie skonfigurowanego pakietu badań poza placówką medyczną. Służy do tego intuicyjna aplikacja, która nie tylko pozwala na realizację badań, ale też przekazuje pacjentowi raport z uzyskanymi wynikami. Cieszy nas fakt, że publiczny płatnik docenił znaczenie tego rozwiązania. Comarch Healthcare podpisał bowiem z Narodowym Funduszem Zdrowia umowę na dzierżawę mobilnych Punktów Diagnostycznych. Zaczną one funkcjonować w 16 miastach wojewódzkich oddziałach NFZ w Polsce już za ok. 2 miesiące.

Innym, bardzo dobrze przyjętym rozwiązaniem z zakresu teleopieki w portfolio Comarch Healthcare jest Moje Zdrowie24, czyli internetowa książeczka zdrowia. To w pełni darmowa aplikacja, z której obecnie korzysta już kilkadziesiąt tysięcy użytkowników, umożliwiająca m.in. przechowywanie wyników badań, dokumentacji medycznej, informacji o przebytych chorobach i aktualnych dolegliwościach. Dane te następnie można w łatwy i przejrzysty sposób przekazać lekarzowi podczas wizyty. Moje Zdrowie24 jest ponadto rozwiązaniem wspieranym przez algorytmy sztucznej inteligencji, których zadaniem jest wspieranie lekarzy w procesie stawiania diagnozy.

W kontekście teleopieki bardzo często mówi się właśnie o seniorach. To niejednorodna populacja o bardzo złożonych potrzebach zdrowotnych i społecznych. Czy Comarch ma w portfolio narzędzia stworzone specjalnie dla tej grupy wiekowej, jak np. wspomniana już Opaska Życia?

Oczywiście, jak już mówiłem, spora część naszych narzędzi jest stworzona z myślą o osobach powyżej 60. roku życia. Wspomniana Opaska Życia to produkt, który świetnie sprawdza się w opiece nad wymagającym wsparcia seniorem. To rozwiązanie przyjazne i intuicyjne. Opaska jest wyposażona w mikrofon, głośnik i kartę SIM, co umożliwia szybką komunikację głosową z profesjonalistą medycznym i np. wezwanie pomocy w sytuacji kryzysowej. Co więcej, narzędzie mierzy m.in. tętno, liczbę wykonanych kroków, zbiera dane o lokalizacji użytkownika i jest także w stanie wykryć i przesłać informacje o ewentualnym upadku. Korzyści z używania Opaski Życia wynosi nie tylko senior, który w razie potrzeby w każdej chwili może wezwać pomoc (dane z Opaski są przekazywane do centrum monitorowania), ale też jego bliscy, ponieważ mają poczucie stałego nadzoru nad stanem zdrowia osoby starszej. Taką możliwość daje darmowa aplikacja na telefon.

Uzupełnieniem Opaski Życia jest system służący do pomiarów parametrów zdrowotnych w warunkach domowych, zintegrowany z aplikacją HomeHealth. Umożliwia on wykonanie prostych badań takich jak EKG lub pomiar poziomu glukozy. Zestaw procedur diagnostycznych jest dobierany indywidualnie i zależy od rodzaju schorzenia przewlekłego na jakie cierpi dany pacjent. Wyniki uzyskane w ten sposób są przesyłane i gromadzone na specjalnej platformie, do której mają dostęp profesjonaliści medyczni np. lekarze czy ratownicy medyczni. Na podstawie analizy zebranych danych zdrowotnych mogą podjąć decyzję o ewentualnej interwencji lub modyfikacji ścieżki postępowania z chorym.

Osoby niesamodzielne to nie tylko seniorzy. Na ile rozwiązania Comarch Healthcare są projektowane z uwzględnieniem potrzeb np. osób z niepełnosprawnościami sensorycznymi, intelektualnymi czy ruchowymi?

Podczas projektowania naszych rozwiązań zależy nam, aby mogły z nich skorzystać różnorodne grupy pacjentów i osób niesamodzielnych. Uwzględniamy więc także potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Przykładowo, część naszych produktów jest wyposażona w przyciski z napisami w alfabecie Braille'a, dzięki czemu wykorzystywać mogą je osoby niewidome i słabowidzące. Inne funkcjonalności sprofilowane pod potrzeby pacjentów z niepełnosprawnościami sensorycznymi to np. przewodniki głosowe. Ponadto mobilne punkty diagnostyczne Comarch Healthcare także są dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami ruchowymi.

Kto będzie po drugiej stronie takiego narzędzia? Jakie korzyści dla medyków i np. pracowników socjalnych będą płynęły z upowszechnienia narzędzi teleopieki? Czy ich wykorzystaniem będzie wymagało od medyków np. posiadania specjalnego oprogramowania lub wiedzy?

Warto w tym kontekście podkreślić, że telemedycyna nie dąży do zastąpienia lekarzy lub pielęgniarek, jej narzędzia jedynie ich wspierają w procesie diagnostyczno-terapeutycznym. Po ich drugiej stronie zawsze będą więc profesjonaliści medyczni, tacy jak lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci czy ratownicy medyczni. Korzystanie z rozwiązań Comarch Healthcare wymaga przeszkolenia pracowników medycznych, ale medycy uzyskują w zamian znaczące usprawnienie procedur z obszaru diagnostyki, leczenia i kontroli nad pacjentem. Co więcej, wszystkie nasze narzędzia funkcjonują w modelu chmurowym, dzięki czemu placówki nie muszą dodatkowo inwestować w infrastrukturę i ponosić kosztów utrzymania zaimplementowanych narzędzi. Chciałbym przy tym podkreślić, że model chmurowy gwarantuje absolutne bezpieczeństwo zgromadzonych w nim danych zdrowotnych.

Jakie są cele programu „Małopolski Teleanioł”? Kto może zostać objęty wsparciem w jego ramach? Jak wielu seniorów już z niego skorzystało? Czy program zostanie rozszerzony na inne regiony?

Program wystartował w kwietniu 2018 r. i ma zakończyć się w czerwcu przyszłego roku. Zainteresowanie jest jednak na tyle duże, że mamy nadzieję na jego przedłużenie oraz rozszerzenie na inne regiony. Z moich informacji wynika, że zainteresowanie wyraziło województwo kujawsko-pomorskie.

Główne cele, jakie przyświecały twórcom programu „Małopolski Teleaniol”, to poprawa jakości życia osób niesamodzielnych poprzez szersze wykorzystanie narzędzi teleopieki i wsparcie świadczone w pobliżu lub w miejscu zamieszkania. Comarch Healthcare włączył się w realizację programu jako dostawca technologii, wyposażyliśmy Centrum Teleopieki w infrastrukturę sprzętowo-sieciową. Najważniejszym elementem programu było stworzenie platformy e-Care służącej do monitorowania stanu zdrowotnego ponad 6 tysięcy podopiecznych zakwalifikowanych do programu.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.