Czarnek: nie jestem zwolennikiem obowiązkowych szczepień, również wśród nauczycieli

JW/PAP
opublikowano: 28-12-2021, 10:14

Nie jestem zwolennikiem obowiązkowych szczepień, również wśród nauczycieli. Obowiązek szczepień nie jest w Polsce do wyegzekwowania, więc wprowadzanie go na siłę mija się z celem - stwierdził we wtorek (28 grudnia) szef MEiN Przemysław Czarnek.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Obowiązek szczepień nie jest w Polsce do wyegzekwowania - uważa minister edukacji i nauki.
Fot. MEiN/Twitter

Minister edukacji i nauki w Polskim Radiu 24 przypomniał, że 10 stycznia uczniowie wracają do nauki stacjonarnej w szkołach.

– Co będzie za miesiąc, półtora, dwa - to wszystko zależy, jaki będzie rozwój pandemii, jak bardzo będzie oddziaływał na nasze społeczeństwo Omikron - powiedział. Zaznaczył jednocześnie, że kluczowa będzie nie liczba zakażeń, ale liczba ciężkich zachorowań i hospitalizacji.

Czarnek pytany o ewentualne wprowadzenie obowiązku szczepień, powiedział, że nie jest zwolennikiem takiego rozwiązania.

Czarnek o obowiązku szczepień: absolutnie nie do zastosowania

– Uważam, że w Polsce jest to absolutnie nie do zastosowania. Jestem zwolennikiem tłumaczenia, przedstawienia argumentów prawdziwych dotyczących rzeczywiście wielkiej korzyści płynącej ze szczepień, a tą korzyścią jest życie - powiedział. Zaznaczył, że sam został już zaszczepiony przeciw COVID-19 trzema dawkami, a także przeciwko grypie, i czuje się bezpiecznie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prezydent “bardzo uważnie” przyjrzy się ustawie ws. weryfikacji szczepień

– Wszystkim zalecam i wszystkich zachęcam do tego, żeby poczuli się tak bezpiecznie jak i ja. Przecież wszyscy z nas mają jakichś krewnych lub znajomych, którzy umarli na COVID i są to ludzie, którzy byli niezaszczepieni. To są argumenty, które powinny przemawiać do Polaków, natomiast obowiązek szczepień w moim przekonaniu w Polsce nie jest możliwy do wyegzekwowania, dlatego wprowadzanie go na siłę mija się z celem - powiedział.

Wskazał, że dotyczy to również konkretnych grup zawodowych.

– Mówię również o nauczycielach zaszczepionych liczbie ponad 80 proc. Nie jestem zwolennikiem obowiązkowych szczepień w tej grupie zawodowej. Powtarzam - obowiązek szczepień nie jest w Polsce do wyegzekwowania, więc wprowadzanie go na siłę mija się z celem. Uważam, że powinniśmy argumentować i przekonywać do zaszczepienia się, pokazując przypadki śmiertelne osób, które po prostu się nie zaszczepiły - powiedział minister.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Piecha: kolejna fala pandemii może być katastrofalna

Kaczyński: być może trzeba będzie wprowadzić obowiązek szczepień

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.