Coraz więcej osób w Polsce choruje na raka trzustki

Rozmawiała Katarzyna Matusewicz
opublikowano: 28-11-2018, 09:23

O czynnikach etiologicznych, częstości występowania raka trzustki w Polsce oraz objawach, diagnostyce i metodach leczenia chorych na ten nowotwór rozmawiamy z onkologiem dr. hab. n. med. Rafałem Stecem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Kto jest szczególnie zagrożony zachorowaniem na raka trzustki?

Dr hab. n. med. Rafał Stec, kierownik Kliniki Onkologii WarszawskiegoUniwersytetu Medycznego, redaktornaczelny czasopisma „Personalized Oncology”.
Zobacz więcej

Dr hab. n. med. Rafał Stec, kierownik Kliniki Onkologii WarszawskiegoUniwersytetu Medycznego, redaktornaczelny czasopisma „Personalized Oncology”. Archiwum

Przede wszystkim palacze, ponieważ jednym z najważniejszych czynników ryzyka jest w tym przypadku palenie papierosów. Rak trzustki to niewątpliwie nowotwór tytoniozależny. Wśród innych czynników zagrażających można wymienić cukrzycę typu 2, otyłość, brak aktywności fizycznej, błędy dietetyczne, w tym spożywanie nadmiernej ilości tłuszczów nasyconych, nadużywanie alkoholu, przewlekłe stany zapalne trzustki oraz inne czynniki infekcyjne. Kamica pęcherzykowa, będąca jedną z najczęstszych przyczyn ostrego zapalenia trzustki, może pośrednio wpływać na ryzyko rozwoju tego nowotworu, zwłaszcza jeżeli zapalenie trzustki przejdzie w stan przewlekły. W niektórych przypadkach można też mówić o pewnych predyspozycjach genetycznych, np. dziedzicznym zapaleniu trzustki.

Ile osób w Polsce choruje na raka trzustki?

Coraz więcej. Rocznie rozpoznaje się ok. 3600 nowych zachorowań na raka trzustki. Nieco częściej pojawia się on u mężczyzn, ale nie jest to typowy nowotwór związany z płcią. Myślę, że ma to raczej związek z narażeniem na więcej czynników ryzyka, m.in. otyłość brzuszną.

Jakie są objawy, które powinny zaniepokoić i skłonić pacjenta do wizyty u lekarza?

Rak trzustki we wczesnym stadium właściwie nie daje żadnych objawów. U części pacjentów przez kilka czy nawet kilkanaście lat przed rozpoznaniem obserwuje się zaburzoną tolerancję glukozy lub nawet hiperglikemię. Objawy pojawiają się w zaawansowanych stadiach choroby i w dużej mierze zależą od lokalizacji guza. Bardzo niepokojącym sygnałem jest żółtaczka, zwłaszcza bezobjawowa, przebiegająca bez bólu. Może ona sugerować nowotwór umiejscowiony w głowie trzustki. Ból pojawiający się w lewym podżebrzu, czasem promieniujący do lewego barku czy opasujący, związany jest z zaawansowanym stadium raka trzustki. Wtedy może też pojawić się utrata masy ciała, brak apetytu, osłabienie. Są to cechy zaawansowanego procesu nowotworowego i rokowanie w tym przypadku jest bardzo złe.

Do jakiego specjalisty powinien zgłosić się pacjent, gdy zaniepokoją go sygnały wysyłane przez organizm?

Najlepiej do gastrologa, który przeprowadzi pełną diagnostykę. Część pacjentów, u których obserwowane są zmiany przednowotworowe w obrębie trzustki, powinna zostać objęta nadzorem endoskopowym i opieką gastroenterologów.

Jakie są kolejne kroki po stwierdzeniu jakichkolwiek nieprawidłowości?

Po pierwsze: konieczne jest ustalenie rozpoznania histopatologicznego, zwykle z użyciem biopsji cienkoigłowej. Po drugie: ważne jest oszacowanie stopnia zaawansowania zmian nowotworowych, czyli wykonanie badań obrazowych. Te dwa kroki mają na celu zróżnicowanie, czy mamy do czynienia z nowotworem złośliwym, gruczolakorakiem, czy też nowotworem neuroendokrynnym. Na tej podstawie określany jest również sposób leczenia oraz rokowanie. Niestety, w przypadku najczęstszego typu nowotworu trzustki, czyli raka złośliwego przerzutowego, przeżycia roczne są na poziomie 15 proc., a pięcioletnie — poniżej 5 proc.

Krytyczny dla wyników leczenia jest czas od postawienia diagnozy do rozpoczęcia terapii…

Oczywiście, im szybciej rak trzustki zostanie rozpoznany, tym większe szanse na leczenie radykalne, czyli chirurgiczne. Jest to możliwe tylko w przypadku guzów małych, bez przerzutów odległych. Jednocześnie czas między postawieniem diagnozy a zabiegiem chirurgicznym nie powinien być dłuższy niż 4-6 tygodni. W przypadku miejscowo zaawansowanego raka trzustki operacja nie jest możliwa. W takiej sytuacji podejmowana jest jednak próba intensywnej chemioterapii po to, by zmniejszyć masę guza i technicznie zwiększyć szansę na jego operacyjne usunięcie. Jest to tzw. terapia indukcyjna.

Ostatnio, poza klasycznymi zabiegami, coraz częściej stosuje się też nanoknife (tzw. nanonóż). Jest to metoda chirurgiczna polegająca na wykorzystaniu zmiennego pola elektrycznego skierowanego na obszar docelowy, prowadząca do śmierci komórek nowotworowych. To zjawisko biofizyczne określane jest mianem nieodwracalnej elektroporacji. Jej zaletą jest to, że nie uszkadza struktur naczyniowych sąsiadujących bezpośrednio z nowotworem. Metodę wykorzystuje się w przypadku zmian miejscowo zaawansowanych, gdy chirurgia klasyczna niesie za sobą zbyt duże ryzyko poważnych powikłań i nie można jej zastosować. Jednak i w tym postępowaniu odsetek pacjentów mających szansę na resekcję raka trzustki wynosi jedynie około 20 proc.

Co można zaproponować pacjentom, u których zabieg nie jest możliwy?

Przede wszystkim chemioterapię pierwszej linii. W tej chwili dostępne są dwa schematy leczenia. Pierwszy to program FOLFIRINOX, który jest połączeniem 5-fluorouracylu z leukoworyną (folinian wapnia), irynotekanu i oksaliplatyny. Schemat ten nie jest w programie lekowym. FOLFIRINOX daje najlepsze parametry przeżycia i mimo że jest to jak dotąd najskuteczniejsze dostępne dla tych chorych leczenie na świecie, zarazem jest ono bardzo agresywne i toksyczne. Dlatego można je zastosować tylko u pacjentów w dobrym stanie ogólnym. Nie kwalifikują się do niego m.in. chorzy z nieprawidłowymi wynikami badań laboratoryjnych czy gorszym stanem ogólnym. Tego typu leczenie niosłoby dla nich zbyt duże ryzyko istotnych powikłań związanych z chemioterapią.

Drugim schematem leczenia, alternatywnym do programu FOLFIRINOX, jest połączenie gemcytabiny z nab-paklitakselem. Jest on skuteczny, a jednocześnie obarczony mniejszą liczbą poważnych działań niepożądanych. Od niedawna jest on refundowany w ramach programu lekowego. Oba rodzaje chemioterapii mogą prowadzić do zmniejszenia masy guza nowotworowego, co potencjalnie daje szansę na jego resekcję. Warto wspomnieć jeszcze o połączeniu radioterapii z chemioterapią. Nie znam jednak opracowań, które wskazywałyby na dużo lepsze wyniki takiego leczenia, a jednocześnie jest ono obarczone znaczną toksycznością.

Jakie są cele terapeutyczne?

Przede wszystkim wydłużenie czasu przeżycia całkowitego, ale w jak największym komforcie. Gdy leczenie staje się gorsze od choroby, to traci sens. Terapia powinna mieć na celu poprawę jakości życia, a nie jej pogorszenie. Jeśli przestaje przynosić efekt, pozostaje opieka paliatywna, której celem jest zapewnienie pacjentowi możliwie jak najlepszych warunków życia w końcowym stadium nieuleczalnej choroby.

Najnowsze doniesienia mówią o dużym wpływie jakości życia podczas leczenia na długość przeżycia. Jak można poprawić komfort pacjenta z rakiem trzustki poza zastosowaniem terapii adekwatnej do stopnia zaawansowania choroby i ogólnego stanu chorego?

Jakość życia pacjentów onkologicznych nie tylko może, ale powinna być poprawiana przez terapię wspomagającą. Pozwala ona m.in. na utrzymanie intensywności i gęstości dawek leków. W praktyce oznacza to, że nie są odraczane cykle chemioterapii, a dawki leków nie ulegają redukcji, co pozwala na wydłużenie czasu przeżycia. Dla komfortu pacjentów na każdym etapie ważne jest też leczenie przeciwbólowe, przeciwwymiotne czy wspomagające szpik kostny, zmniejszające ryzyko neutropenii. Bardzo istotna jest również odpowiednia dieta, leczenie żywieniowe czy tzw. odżywianie wspomagane. Chorzy na raka trzustki są bowiem często niedożywieni i wyniszczeni, co dodatkowo obniża jakość ich życia i skraca czas przeżycia.

O kim mowa
Dr hab. n. med. Rafał Stec, kierownik Kliniki Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, redaktor naczelny czasopisma „Personalized Oncology”.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Rozmawiała Katarzyna Matusewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.