Coraz więcej groźnych przedawkowań loperamidu

Paweł Wernicki (PAP)
opublikowano: 05-02-2019, 10:47

Zdarzające się coraz częściej przedawkowanie dostępnych bez recepty leków na biegunkę zawierających loperamid może być przyczyną niewydolności serca - informuje pismo "Clinical Toxicology”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Loperamid jest jedną z substancji opioidowych, ale w odróżnieniu od na przykład morfiny nie przechodzi w pełni przez barierę krew-mózg. Dlatego (w normalnej dawce) nie wpływa na centralny układ nerwowy ani nie powoduje uzależnienia.

Działając na receptory opioidowe w ścianie jelita loperamid zwiększa wchłanianie wody i elektrolitów przez komórki ściany jelita, hamuje ruchy jelit i zwiększa napięcie zwieracza odbytu. W efekcie szybko, w ciągu godziny od podania, powstrzymuje biegunkę. Podobnie jak w przypadku innych opiatów, działanie loperamidu można znieść, podając nalokson.

Coraz więcej przedawkowań loperamidu

Jak wykazała przeprowadzona przez naukowców z Rutgers University analiza przypadków zgłoszonych przez toksykologów do narodowego rejestru Toxicology Investigators' Consortium (od stycznia 2010 do grudnia 2016) oraz New Jersey Poison Control Center, przedawkowanie loperamidu stawało się w USA coraz powszechniejsze w ciągu ostatnich pięciu lat. W ciągu ostatnich 12 miesięcy New Jersey Poison Control Center zgłosiło wiele zgonów oraz groźnych zatruć związanych z przedawkowaniem loperamidu.

Osoby uzależnione od morfiny czy heroiny przyjmują loperamid, aby złagodzić objawy ostawienia narkotyków lub im zapobiec. Są też tacy, którzy za pomocą ogromnych dawek tego leku (nawet 50-100 tabletek po 2 miligramy) chcą osiągnąć doznania podobne do tych po heroinie, oksykodonie czy fentanylu.

Choć prawidłowo stosowany loperamid pozwala bezpiecznie i skutecznie leczyć biegunkę, zbyt duże dawki są dla serca bardziej szkodliwe, niż inne opioidy. O ile przy przedawkowaniu morfiny człowiek przestaje oddychać (bo nie działa ośrodek oddechowy w mózgu), to przy zatruciu nie przedostającym się do mózgu loperamidem dochodzi do zaburzeń rytmu i serce przestaje bić.

Jak zaznaczają autorzy, niewłaściwe stosowanie leków zawierających loperamid jest szczególnie alarmujące ze względu na jego powszechną dostępność, niską cenę oraz to, że wydawany jest bez recepty i można go kupić online w dużej ilości naraz. W dodatku rutynowe testy nie wykrywają obecności tego leku w organizmie.

Jako środki zaradcze autorzy analizy proponują ograniczenie ilości leku, którą mogłaby kupić dziennie bądź miesięcznie jedna osoba, wprowadzenie przez sprzedawców rejestracji kupujących, identyfikację na podstawie zdjęcia oraz ulokowanie leku pod ladą, aby nie był łatwo dostępny. Jednak za najważniejsze uważają zrozumienie przez konsumentów poważnego niebezpieczeństwa, jakim grozi przyjmowanie nadmiernych dawek loperamidu. (PAP)

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Paweł Wernicki (PAP)

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.