Co w sytuacji, gdy dziecko chce się zaszczepić lub iść do psychologa, a rodzice są przeciwni?

opublikowano: 23-01-2023, 16:00

Gdy oboje rodziców posiada pełnię praw rodzicielskich, a szczepieniu czy wizycie u psychologa jest przeciwny np. jeden z nich, decyzję podejmuje sąd rodzinny. Nie ma jednak żadnego standardu, który regulowałby schemat postępowania w sytuacji, gdy dziecko przechodzi np. kryzys psychiczny, a mimo to jego rodzice nie wyrażają zgody na konsultację psychologiczną - mówi w rozmowie z “Pulsem Medycyny” adw. Agnieszka Aleksandruk-Dutkiewicz, członkini Komisji Wizerunku Naczelnej Rady Adwokackiej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdjęciu adwokat Agnieszka Aleksandruk-Dutkiewicz, członkini Komisji Wizerunku Naczelnej Rady Adwokackiej.
Na zdjęciu adwokat Agnieszka Aleksandruk-Dutkiewicz, członkini Komisji Wizerunku Naczelnej Rady Adwokackiej.
Fot. mat. pras.
  • Co do zasady, w przypadku leczenia osób małoletnich niezbędna na podjęcie świadczenia jest zgoda opiekuna prawnego lub opiekuna faktycznego dziecka. Jednakże w przypadku pacjenta małoletniego, który ukończył 16 rok życia, wymagana jest zgoda podwójna: przedstawiciela ustawowego, jak i samego małoletniego pacjenta.
  • W przypadku rozbieżności decyzji np. rodzica i małoletniego pacjenta sprawę rozstrzyga sąd opiekuńczy. Ta zasada ulega jednak ograniczeniu w sytuacji, gdy pacjent wymaga niezwłocznej pomocy lekarskiej, a zwłoka spowodowana postępowaniem w sprawie uzyskania zgody groziłaby mu niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia.
  • Wobec małoletniego pacjenta do 16. roku życia nie obowiązuje tajemnica lekarska. Oznacza to, że lekarz ma obowiązek udzielać ustawowemu przedstawicielowi małoletniego informacji o jego stanie zdrowia i metodach leczenia - wskazuje adw. Agnieszka Aleksandruk-Dutkiewicz.
  • Omawiając prawa dzieci, dodaje, że nie powinno dochodzić do sytuacji, w których pacjenci niepełnoletni przebywają na jednym oddziale z osobami dorosłymi. - Na przestrzeni ostatnich lat odnotowywano jednak takie przypadki, np. po zamknięciu oddziału psychiatrii dziecięcej w szpitalu przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie - mówi.

– Obecnie nie ma żadnego standardu, który regulowałby schemat postępowania w sytuacji, gdy dziecko przechodzi kryzys psychiczny, a mimo to jego rodzice np. nie wyrażają zgody na konsultację psychologiczną - zwraca uwagę adw. Agnieszka Aleksandruk-Dutkiewicz, członkini Komisji Wizerunku Naczelnej Rady Adwokackiej.

Puls Medycyny: Czy prawa i obowiązki pacjenta poniżej 18 roku życia różnią się w jakiś sposób od praw i obowiązków osoby dorosłej korzystającej ze świadczeń? Jakie regulacje i dokumenty je określają?

Adw. Agnieszka Aleksandruk-Dutkiewicz: Te zagadnienia uregulowane są przede wszystkim w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz w ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Co do zasady w przypadku leczenia osób małoletnich niezbędna na podjęcie świadczenia jest zgoda opiekuna prawnego lub opiekuna faktycznego dziecka. Jednakże w przypadku pacjenta małoletniego, który ukończył 16. rok życia, wymagana jest zgoda podwójna: przedstawiciela ustawowego, jak i samego małoletniego pacjenta. W przypadku rozbieżności decyzji, np. rodzica i małoletniego pacjenta, sprawę rozstrzyga sąd opiekuńczy. Ta zasada ulega jednak ograniczeniu w sytuacji, gdy pacjent wymaga niezwłocznej pomocy lekarskiej lub zwłoka spowodowana postępowaniem w sprawie uzyskania zgody groziłaby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. Do wyjątków należy także sytuacja, gdy w trakcie wykonywania zabiegu operacyjnego albo stosowania metody leczniczej lub diagnostycznej wystąpią okoliczności, których nieuwzględnienie groziłoby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkim uszkodzeniem ciała lub ciężkim rozstrojem zdrowia, a nie ma możliwości niezwłocznie uzyskać zgody.

Czy dziecko lub młody człowiek może w szczególnych sytuacjach odmówić poddania się badaniu lub leczeniu? Co w sytuacji, gdy rodzice naciskają na wykonanie procedury? I odwrotnie - gdy samo dziecko chce skorzystać ze świadczenia medycznego?

Jeśli małoletni pacjent ukończył 16 lat, a jego zdanie co do badania lub leczenia różni się od zdania jego opiekunów prawnych, decyzję (poza wskazanymi wyżej wyjątkami) podejmuje sąd rodzinny.

Dotyczy to następujących sytuacji: gdy pacjent sprzeciwia się działaniom lekarskim, a zgodę na nie wyraża przedstawiciel ustawowy; gdy pacjent wyraża zgodę na działania lekarskie, a sprzeciwia się przedstawiciel ustawowy; gdy działaniom lekarskim sprzeciwia się zarówno pacjent, jak i jego przedstawiciel ustawowy.

Sąd wydaje orzeczenie kierując się dobrem małoletniego pacjenta i ma obowiązek podjąć decyzję dla niego najkorzystniejszą.

Małoletniemu w wieku poniżej 16 lat nie przysługuje uprawnienie do wyrażenia zgody, jak również sprzeciwu co do udzielenia świadczenia zdrowotnego. Nie mają przy tym znaczenia stopień indywidualnego rozwoju małoletniego, jak również inne czynniki wpływające na rzeczywistą zdolność do świadomego wyrażania zgody.

Wobec małoletniego pacjenta do 16. roku życia nie obowiązuje tajemnica lekarska. Oznacza to, że lekarz ma obowiązek udzielać ustawowemu przedstawicielowi małoletniego przystępnej informacji o jego stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu. Jeżeli pacjent nie ukończył 16 lat, lekarz udziela informacji osobie bliskiej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Pacjentowi, który nie ukończył 16 lat, lekarz udziela informacji w zakresie i formie potrzebnej do prawidłowego przebiegu procesu diagnostycznego lub terapeutycznego i wysłuchuje jego zdania.

Czy prawo chroni uprawnienie dzieci i młodzieży do przebywania w towarzystwie najbliższych podczas leczenia? Czy szpitale mogą w tym zakresie wprowadzać jakikolwiek ograniczenia?

Jak najbardziej dzieci mogą przebywać w szpitalu ze swoimi opiekunami prawnymi. Mówi o tym ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Zgodnie z art. 21 ustawy osoba bliska może być obecna podczas udzielanych świadczeń zdrowotnych na życzenie pacjenta. W praktyce więc ten przepis odnosi się nie tylko do dzieci. Art. 33 ustawy wymienia, że pacjent (w szpitalu) ma prawo do kontaktu z innymi osobami osobiście, telefonicznie lub korespondencyjnie.

W kontekście dzieci największą wagę ma art. 34 ustawy, stanowiący o tym, że pacjent małoletni ma prawo do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej. Przez tę opiekę rozumie się m.in prawo do pobytu rodzica w szpitalu przez całą dobę. Czasem szpitale wprowadzają ograniczenia dotyczące np. liczby osób jednocześnie przebywających z dzieckiem w sali szpitalnej. Szpitale mogą również wprowadzać pewne zalecenia, np. co do zaszczepienia opiekunów prawnych przeciwko odrze, różyczce czy też grypie. Nie może to być jednak wymóg.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Z niepełnoletnimi pacjentami opiekun ma prawo zostać na noc. Co więcej, od 3 lipca 2019 roku, na skutek nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, szpital nie ma prawa pobierać od rodziców opłat za pozostawanie z dzieckiem na noc na oddziale.

Czy przepisy zezwalają na hospitalizację dzieci na oddziałach z osobami dorosłymi?

Zgodnie z art. 68 ust. 3 konstytucji władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku. Opieka ta ma być zatem na jeszcze wyższym poziomie niż opieka nad osobami dorosłymi. Nie powinno zatem dochodzić do sytuacji, w których pacjenci niepełnoletni przebywają na tym samym oddziale, na którym hospitalizowane są osoby dorosłe. Na przestrzeni ostatnich lat odnotowywano jednak takie przypadki, np. po zamknięciu oddziału psychiatrii dziecięcej w szpitalu przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie. Spotkało się to jednak ze stanowczym sprzeciwem różnych organizacji, w tym Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Fundacja wskazywała, że może to stanowić zagrożenie dla najmłodszych pacjentów ze względu np. na ryzyko zachowań agresywnych lub przemocy seksualnej ze strony dorosłych pacjentów.

Obecnie część organizacji młodzieżowych postuluje umożliwienie osobom poniżej 18. roku życia - a powyżej 16. - odbycie trzech konsultacji z psychologiem bez wiedzy i zgody opiekunów. Czy takie rozwiązanie jest realne do wprowadzenia w polskim porządku prawnym?

Musiałoby się to wiązać ze zmianą ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. W przypadku młodych osób, które ukończyły 16 lat, na badania i zabiegi medyczne wymagana jest wspólna zgoda pacjenta i jego ustawowych lub faktycznych opiekunów, a w przypadku, gdy tej wspólnej zgody nie ma, decyzję podejmuje sąd opiekuńczy. Można sobie jednak wyobrazić sytuację dopuszczającą podejmowanie takich decyzji samodzielnie przez najstarszą młodzież. Należy jednak rozważyć, czy - oprócz zmiany ustawy o prawach pacjenta - nie byłoby konieczne również wprowadzenie zmiany do kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym aktem prawnym małoletni powyżej 13. roku życia posiada jedynie ograniczoną zdolność do czynności prawnych, a zatem bez zgody opiekuna może samodzielnie podejmować jedynie decyzje dotyczące drobnych, bieżących spraw życia codziennego, do których bez wątpienia nie zalicza się decyzja co do sposobu leczenia.

Obecnie nie ma żadnego standardu, który regulowałby schemat postępowania w sytuacji, gdy dziecko przechodzi kryzys psychiczny, a mimo to jego rodzice nie wyrażają zgody na konsultację psychologiczną. Dziś młody człowiek może w takich wypadkach zwrócić się po pomoc np. do szkolnego pedagoga lub organizacji pozarządowej. Problem w tym, że szkoła będzie musiała o tym fakcie powiadomić rodziców, co nie wyklucza możliwości jednoczesnego poinformowania odpowiednich służb i sądu opiekuńczego. Wtedy sąd lub prokurator może rozpocząć postępowanie wyjaśniające. Pedagog/psycholog pracujący w placówce oświatowej jest zatrudniony w oparciu o kartę nauczyciela. Jest więc zobowiązany do przekazania informacji, jakie uzyska podczas rozmowy z dzieckiem, dyrekcji szkoły, a ta musi poinformować o wszystkim rodziców. Tak więc wizyta u psychologa winna odbyć się za wiedzą i zgodą opiekunów prawnych niepełnoletniego ucznia; psycholog nie powinien zgodzić się na rozmowę z uczniem, jeżeli wie, że rodzice nie wyrazili na to zgody.

Uważam więc, że postulaty organizacji młodzieżowych, by ułatwić młodym ludziom uzyskanie wsparcia psychologicznego są jak najbardziej zasadne. Między innymi temu ma służyć zainicjowany przez Fundację UNAWEZA projekt „Młode głowy”, w ramach którego realizowane jest bezpłatne badanie stanu psychicznego młodzieży w Polsce oraz dostępu do wsparcia psychologicznego. Wnioski z badania mają posłużyć także do sformułowania postulatów dotyczących koniecznych zmian legislacyjnych. Jako Naczelna Rada Adwokacka z pewnością będziemy ten proces wspierać merytorycznie.

Rośnie grupa rodziców odmawiających szczepień. Jakie narzędzia prawne mają w ręku lekarze i nauczyciele, którzy chcą skłonić rodzica do poddania dziecka szczepieniu?

Szczepienie wymaga takiej samej procedury, jak każde inne badanie lub zabieg medyczny. Zatem dziecko do 16. roku życia nie może samodzielnie podjąć decyzji o szczepieniu, natomiast dziecko powyżej 16. roku życia może wyrazić swoją opinię na ten temat, którą lekarz powinien wziąć pod uwagę. W przypadku, gdy rodzice nie wyrażają zgody na szczepienie, decyzję w tym zakresie może podjąć sąd rodzinny.

Zasady przeprowadzania obowiązkowych szczepień ochronnych reguluje art. 17 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz wydane na jego podstawie rozporządzenie ministra zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych. Przepisy te nie wprowadzają wprost warunku uzyskania zgody na wykonanie szczepienia. Jedynie § 7 ust. 2 powołanego rozporządzenia stanowi, że u osoby, która ukończyła 6. rok życia, a nie osiągnęła pełnoletności, lekarskie badanie kwalifikacyjne oraz obowiązkowe szczepienia ochronne można przeprowadzić bez obecności osoby, która sprawuje prawną pieczę nad tą osobą, albo opiekuna faktycznego, po uzyskaniu ich pisemnej zgody i informacji na temat uwarunkowań zdrowotnych mogących stanowić przeciwwskazanie do szczepień. Jednakże, jak wskazano wyżej, wymóg zgody wynika z ustawy o prawach pacjenta.

Co więcej, w przypadku, gdy oboje rodziców posiada pełnię praw rodzicielskich, a szczepieniu jest przeciwny tylko jeden z nich, również wtedy decyzję podejmuje sąd rodzinny. Bowiem zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym o istotnych sprawach dziecka (a taką jest bez wątpienia szczepienie) rodzice decydują wspólnie, a w przypadku braku zgody - decyzję podejmuje sąd.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Oddziały pediatryczne - jaki model finansowania byłby najbardziej optymalny?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.