Co trzeci nowotwór dziecięcy to białaczka

  • Iwona Kazimierska
15-02-2018, 09:00

15 lutego obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Walki z Rakiem Dzieciństwa. Kampania ma na celu poszerzenie świadomości na temat specyfiki nowotworów występujących u dzieci i młodzieży.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W Polsce każdego roku rozpoznaje się ok. 1200-1300 nowotworów u dzieci do 18. r.ż. Niespełna 10 proc. małych pacjentów ma zdiagnozowaną chorobę w I lub II stadium jej rozwoju, w Europie Zachodniej rozpoznanie w niezaawansowanej postaci wynosi 25 proc.

Łukasz czeka na dawcę niespokrewnionego.
Zobacz więcej

Łukasz czeka na dawcę niespokrewnionego.

„Nowotwory wieku dziecięcego występują rzadziej niż u dorosłych, stanowiąc ok. 1-2 proc. wszystkich nowotworów. Rozwijają się podstępnie, zazwyczaj przez długi okres nie wpływają na sprawność dziecka, które najczęściej czuje się dobrze i nic go nie boli” – mówi dr Tigran Torosian, hematolog, dyrektor medyczny Fundacji DKMS. – Większość objawów nowotworów u dzieci jest niespecyficzna, czyli przypomina symptomy chorób o podłożu infekcyjnym. Ból, gorączka, wymioty kaszel – takie objawy nie przywodzą na myśl od razu raka. Dlatego między innymi tak trudno jest szybko zdiagnozować chorobę nowotworową”.

Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów, co trzeci nowotwór dziecięcy to białaczka – 28 proc. to białaczka limfoblastyczna, a prawie 4,5 proc. to białaczka szpikowa. Oprócz późnego rozpoznania, największy wpływ na wysoki poziom śmiertelności wśród chorych dzieci ma również ostry przebieg nowotworów krwi u dzieci, spowodowany szybkim tempem podziałów komórek nowotworowych (znacznie szybszym niż u dorosłych, u których przeważają białaczki przewlekłe).

7-letni Łukasz ze Śliwic zmaga się z ostrą białaczką limfoblastyczną. Już 3 lata prowadzi nierówną walkę z chorobą. Chłopiec w tym czasie przeżył dwie wznowy białaczki, śpiączkę farmakologiczną i niezliczone infekcje.

W połowie 2017 r. zapadła decyzja o przeprowadzeniu przeszczepienia szpiku. Okazało się, że 8-letnia wtedy siostra Łukasza jest dla niego zgodnym dawcą. Dziewczynka bardzo się cieszyła, że będzie oddawać szpik dla brata. Pobranie zostało zrealizowane metodą z talerza kości biodrowej (ten sposób stosuje się w 20 proc. przypadków). Niestety w 44 dobie po przeszczepieniu nastąpiła wznowa choroby. Obecnie po kolejnej terapii lekowej stan Łukasza uległ poprawie i został zakwalifikowany do kolejnego przeszczepienia, tym razem od dawcy niespokrewnionego.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Onkologia / Co trzeci nowotwór dziecięcy to białaczka
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.