Co to jest demencja cyfrowa?

oprac. MAJ
opublikowano: 30-11-2015, 15:41

Nowe technologie ułatwiają życie, przy okazji jednak wyręczają w myśleniu i rozleniwiają mózg, doprowadzając do zaburzenia m.in. pamięci krótkotrwałej. Zjawisko to ma już swoją nazwę: demencja cyfrowa.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Badania przeprowadzone w Korei Południowej, gdzie ponad 67 proc. społeczeństwa korzysta z urządzeń cyfrowych, dostarczyły niepokojących informacji na temat mózgów młodych ludzi. Często spędzają oni nawet ponad 7 godzin dziennie surfując po internecie, korzystając z tabletów, smartfonów czy konsol do gier. Efekty? Pogorszenie sprawności umysłowej.

Flickr.com/Garry Knight

"Mózg to bardzo wrażliwy, a zarazem bardzo plastyczny organ. W ciągu naszego życia mają na niego wpływ różnorodne czynniki. Mózg rozwija się, zmienia, jego kondycja niestety pogarsza się wraz z wiekiem. Ulega on licznym przemianom oraz procesom na poziomie komórek nerwowych i ich połączeń (sieć neuronalna). Co oddziałuje na komórki nerwowe? Choćby doświadczenia i bodźce, które odbieramy - nie tylko w dzieciństwie, ale także przez całe życie. To, co nas otacza ma więc ogromny wpływ na rozwój mózgu, funkcji poznawczych, odbiór świata i sprawność umysłu" – mówi dr Gabriela Kłodowska-Duda z kliniki Neuro-Care w Katowicach.

Problem społeczny czy już medyczny?

Do podobnych wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Według nich, nadmiar bodźców spowodowany nowoczesnymi technologiami zmniejsza wydajność umysłu i powoduje m.in. zaburzenia pamięci krótkotrwałej. Ważne informacje, numery telefonów, daty – teraz pamiętają je urządzenia, my już nie musimy. 

 Nadmiar bodźców  jest dla mózgu szkodliwy. Mnogość impulsów, których dostarczają nowoczesne urządzenia elektroniczne może nie tylko rozpraszać naszą uwagę i koncentrację, ale i rozleniwiać komórki nerwowe.

"Mózg to taki organ, który potrzebuje ciągłych bodźców, impulsów, ale kreatywnych, stymulujących, pozwalających mu się rozwijać i zachować dobrą formę. To skutkuje dobrą pamięcią i koncentracją. Może nawet obniżać ryzyko demencji, gdyż naukowo potwierdzono, że osoby systematycznie stymulujące swoje szare komórki do rozwoju oraz aktywne fizycznie mają mózg w lepszej kondycji i zachowują ją na dłużej, niż ich bardziej leniwi rówieśnicy " – wyjaśnia neurolog.

Demencja cyfrowa: co to takiego?

Czym różni się demencja cyfrowa od typowej demencji?

"Demencja inaczej otępienie to zaburzenie pracy mózgu, którego istotą jest osłabienie funkcji poznawczych (w tym pamięci), skutkujące trudnościami w codziennym funkcjonowaniu, aktywności zawodowej czy międzyludzkiej. Istnieje wiele rodzajów otępienia, w zależności od choroby, która je wywołuje. Według danych Alzheimer’s Disease International na otępienie typu alzheimerowskiego lub pokrewne cierpi około 44 mln ludzi na świecie. Liczba ta może rosnąć " – przestrzega dr Kłodowska-Duda.

Cyfrowa demencja (ang. digital dementia) to symptomy chorobowe (psychiczne i fizyczne), których przyczyną jest niekontrolowane korzystanie z mediów cyfrowych. Zjawisko to może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci i młodzieży, których mózgi są bardziej plastyczne i absorbują bodźce zewnętrzne jak gąbka. Nadmierne korzystanie z gadżetów technologicznych powoduje trudności w samodzielnym myśleniu, zubożenie zdolności komunikacyjnych i myślenia abstrakcyjnego, zaburzenie pamięci, uwagi i orientacji przestrzennej oraz problemy w nauce. U dorosłych - problemy z zapamiętywaniem informacji i koncentracją. 

Jak zapobiegać demencji cyfrowej?

Negatywne skutki cyfrowej demencji można odwrócić, wystarczy zmienić nawyki i zadbać o kondycję naszych szarych komórek. 

 "Jeśli mamy problemy z pamięcią krótkotrwałą i np. umyka nam jakaś informacja: nazwisko, data – dajmy sobie chwilę, skupmy się, zanim zajrzymy do Google. Czytajmy książki, ale nie na tablecie, tylko ich klasyczne, papierowe wersje. Uczmy się nowych rzeczy np. języka obcego czy gry na instrumencie – ta wymaga współpracy obu półkul mózgowych, pobudza aktywność szarych komórek i poprawia koncentrację. Istotny jest także ruch, który poprawia dotlenienie tkanek i przyśpiesza transport ważnych składników odżywczych do mózgu. Te proste metody są jak siłownia dla naszego mózgu – pozwalają mu prawidłowo funkcjonować – sprawniej i szybciej" – doradza ekspert Neuro-Care.

-- 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. MAJ

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.