Co testosteron robi mężczyźnie?

AR
opublikowano: 13-08-2014, 11:38

Jak zachowują się mózgi mężczyzn, którym podano dodatkową dawkę testosteronu? Postanowili to sprawdzić naukowcy z Uniwersytetu Nipissing University w Kanadzie. Ich eksperyment pozwala lepiej zrozumieć mechanizm „walki i ucieczki”, który u przedstawicieli płci męskiej jest prawdopodobnie powiązany z agresją i lękiem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wokół testosteronu nawarstwiło się wiele mitów. Powszechnie wiadomo, że testosteron to "męski hormon", choć występuje w znacznie mniejszych ilościach również u płci pięknej. Dotychczas udowodniono, że hormon ten ma wpływ na układ nerwowy, a tym samym na ludzkie zachowanie. Co ciekawe badania z manipulacją pojedynczymi dawkami testosteronu prowadzono jednak głównie na kobietach.

Zobacz więcej

Fot. iStock

O najnowszym badaniu na ten temat pisze Biological Psychiatry. Naukowcy zaprosili do badania 16 zdrowych mężczyzn, którzy przez dwa dni dostawali dawkę testosteronu lub placebo. Każdego dnia uczestnicy najpierw otrzymywali lek, który tłumił produkcję ich własnego testosteronu w organizmie, tak żeby u wszystkich poziom tego hormonu był zbliżony. Potem naukowcy farmakologicznie przywracali poziom testosteronu do normalnego fizjologicznego poziomu. W kolejny etapie badania mózgi uczestników skanowano funkcjonalnym rezonansem magnetycznym podczas wykonywania zadania rozpoznawania ekspresji twarzy.

Okazało się, że w porównaniu z placebo testosteron istotnie zwiększał reaktywność niektórych struktur w mózgu – ciała migdałowatego, podwzgórza i istoty szarej okołowodociągowej – kiedy badani patrzyli na twarze wyrażające agresję. Oznacza to, że wysoki poziom testosteronu we krwi u mężczyzn w pierwszej kolejności uwydatnia reakcję właśnie na tą emocję. Tym samym sprawia prawdopodobnie, że to strach jest przez nich silnej odczuwany, choć aby to stwierdzić konieczne są dalsze badania naukowe.

"Po raz pierwszy udało nam się dowieść, że zwiększanie poziomu testosteronu w granicach normalnego przedziału fizjologicznego dla tego hormonu może mieć wpływ na drogi nerwowe zaangażowane w procesy strachu i agresji"– powiedział dr Justin Carré, asystent profesora na uniwersytecie Nipissing.

Źródło: Biological Psychiatry

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: AR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.