Chorzy psychicznie przykuci do łańcucha, zamykani w klatkach [RAPORT HRW]

opublikowano: 22-10-2020, 14:45

Setki tysięcy ludzi z chorobami psychicznymi na całym świecie są traktowani w skandaliczny sposób - alarmuje Human Rights Watch. Z przygotowanego przez organizację raportu wynika, że mężczyźni, kobiety i dzieci, niektóre nawet w wieku 10 lat, są zakuwani w kajdanki, trzymani na łańcuchu, więzieni w klatkach czy oborach przez tygodnie, miesiące, a nawet lata. Tak dzieje się w około 60 krajach w Azji, Afryce, Europie, na Bliskim Wschodzie i w obu Amerykach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W październiku 2020 r. ukazał się raport Human Rights Watch pt. “Living in Chains: Shackling of People with Psychosocial Disabilities Worldwide". Celem jego autorów było zbadanie, w jaki sposób osoby z zaburzeniami psychicznymi są traktowane na całym świecie. Okazuje się, że są kraje, gdzie są one zakuwane w kajdany, trzymane na łańcuchach, więzione w klatkach czy oborach. Tak postępuje się z nimi nie tylko w instytucjach zdrowotnych, lecz także w ich własnych domach. Wszystko z powodu powszechnej stygmatyzacji i braku usług w zakresie zdrowia psychicznego.

iStock

Chorzy psychicznie przykuci do łańcucha, zamykani w klatkach [RAPORT HRW]

Raport przygotowany przez HRW zawiera wyniki badań z Afganistanu, Burkina Faso, Kambodży, Chin, Ghany, Indonezji, Kenii, Liberii, Meksyku, Mozambiku, Nigerii, Sierra Leone, Palestyny, samozwańczego niepodległego państwa Somaliland, Sudanu Południowego i Jemenu.

Organizacja Human Rights Watch przeprowadziła wywiady z ponad 350 osobami z niepełnosprawnościami psychospołecznymi, w tym dziećmi, oraz 430 członkami rodzin, personelem instytucji, specjalistami ds. zdrowia psychicznego, uzdrowicielami, urzędnikami rządowymi i rzecznikami praw osób niepełnosprawnych. Opierając się na badaniu z 110 krajów, HRW znalazła dowody na zakuwanie w kajdany lub łańcuchy ludzi ze schorzeniami psychicznymi w różnych grupach wiekowych, etnicznych, religijnych, warstwach społeczno-ekonomicznych oraz na obszarach miejskich i wiejskich w około 60 krajach.

Z raportu wynika także, że wielu chorych psychicznie jest zmuszanych do jedzenia, spania, oddawania moczu i wypróżniania na tym samym małym obszarze, który zwykle nie przekracza 2m2.

W niektórych przypadkach ludzie otrzymują małe wiadro do oddawania moczu i kału, ale są one opróżniane tylko raz dziennie. Kobiety i dziewczęta nie są wspierane w utrzymaniu higieny menstruacyjnej, na przykład poprzez zaopatrzenie w podpaski higieniczne - czytamy w raporcie.

"W wielu instytucjach [zajmujących się chorymi psychicznie - przyp. red.] poziom higieny osobistej jest okropny, ponieważ ludziom nie wolno się kąpać ani zmieniać ubrań” - powiedziała Kriti Sharma, starszy badacz praw osób niepełnosprawnych w Human Rights Watch i autorka raportu. „Odmawia się im godności” - podkreśliła.

Niektórzy chorzy są nawet przywiązani do innej osoby, zmuszeni do wspólnego, jedzenia, toalety i snu. Tak dzieje się w prywatnej instytucji w Rosji.

Chorzy są również rutynowo zmuszani do przyjmowania leków lub poddawani alternatywnym „kuracjom”, takim jak picie mikstur z „magicznych” ziół, post, energiczne masaże wykonywane przez uzdrowicieli, branie specjalnych kąpieli czy recytowanie Koranu, hymnów ewangelicznych.

W państwowych lub prywatnych instytucjach, a także w tradycyjnych lub religijnych ośrodkach leczniczych, wobec chorych psychicznie często stosuje się przemoc fizyczną i seksualną - wykazała HRW.

Najmłodszy chory psychicznie zakuty w kajdany miał 10 lat. Jeden chory spędził na łańcuchu 37 lat

Tylko w samej prowincji Hebei, niedaleko Pekinu (Chiny) około 100 tys. ludzi jest skutych lub zamkniętych w klatkach. W Indonezji co najmniej raz w życiu 57 tys. osób ze schorzeniami psychicznymi było w kajdanach. W Indiach w stanie Uttar Pradesh znaleziono tysiące ludzi ze schorzeniami psychicznymi, związanych łańcuchami jak bydło - czytamy w raporcie.

Z kolei w Nigerii Human Rights Watch odwiedziła 28 państwowych i prywatnych placówek w latach 2018-2019, w których kilkaset chorych psychicznie zostało zatrzymanych wbrew ich woli i gdzie byli oni regularnie zakuci w łańcuchy lub kajdany. W Nigerii, wśród osób, z którymi rozmawiali przedstawiciele HRW, najmłodszy przykuty pacjent miał 10 lat, a najstarszy - 86 lat (obaj płci męskiej). W Gwatemali setki dzieci z niepełnosprawnością psychospołeczną lub intelektualną było przywiązanych do mebli lub zamkniętych w klatkach w sierocińcach i instytucjach zdrowotnych. W Maroku rząd uwolnił ponad 700 osób przykutych do łańcuchów tylko w jednej świątyni, około 50 kilometrów od Marrakeszu na południowym zachodzie kraju - czytamy w raporcie.

W jednym przypadku mężczyzna z niepełnosprawnością psychospołeczną spędził 37 lat przykuty łańcuchem w ciemnej, parnej jaskini w górach w Wadi Al-Sabab w Arabii Saudyjskiej - dodano.

Dlaczego osoby chore psychicznie są zakuwane w łańcuchy?

"Zakuwanie w kajdany osób z chorobami psychicznymi jest szeroko rozpowszechnioną brutalną praktyką, która jest tajemnicą poliszynela w wielu społecznościach” - powiedziała Kriti Sharma.

„Ludzie mogą spędzać lata, przykuci na łańcuchu do drzewa, zamknięci w klatce lub oborze dla owiec, ponieważ rodziny z trudem sobie radzą z chorym, a rządy nie zapewniają odpowiednich usług w zakresie zdrowia psychicznego” - dodała ekspertka.

Wobec braku odpowiedniego wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego i braku świadomości wiele rodzin jest przekonanych, że nie ma innego wyjścia, jak tylko zakuć swoich bliskich w kajdany. Często martwią się, że dana osoba może uciec lub zranić siebie lub innych. Zakuwanie w kajdany jest też praktykowane przez rodziny, które wierzą, że zaburzenia psychiczne są wynikiem złych duchów lub grzechu. Często najpierw konsultują się z uzdrowicielami, a fachowej pomocy szukają tylko w ostateczności. Autorzy raportu podają przykład 56-letniego mężczyzny z Bali w Indonezji, który został zabrany do 103 uzdrowicieli, a kiedy to nie zadziałało, został zamknięty w pokoju na kilka lat.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Chorzy psychicznie zakuci w kajdany są bardziej narażeni na COVID-19

Autorzy raportu zwrócili także uwagę, że bez odpowiedniego dostępu do urządzeń sanitarnych, mydła, a nawet podstawowej opieki zdrowotnej, chorzy psychicznie zakuci w kajdany są bardziej narażeni na COVID-19. Z kolei w krajach, w których pandemia COVID-19 zakłóciła dostęp do usług w zakresie zdrowia psychicznego, osoby z chorobami psychicznymi mogą być bardziej narażone na zakucie w kajdany - dodają.

Konieczne są pilne działania w celu poprawy losu osób chorych psychicznie

Kajdany mają wpływ zarówno na zdrowie psychiczne, jak i fizyczne - wskazują autorzy raportu. Wyjaśniają, że osoba zakuta w kajdany może być dotknięta stresem pourazowym, niedożywiona, z infekcjami, uszkodzeniem nerwów, zanikiem mięśni i problemami sercowo-naczyniowymi. Kajdany ograniczają ich zdolność do stania lub poruszania się - wskazała organizacja HRW.

Organizacja Human Rights Watch wskazuje, że konieczne są natychmiastowe działania, które zaprzestaną tych okrutnych praktyk.

"Rządy krajowe powinny pilnie podjąć działania w celu zakazania zakuwania w kajdany, stygmatyzacji i opracowania wysokiej jakości, dostępnych i przystępnych cenowo usług w zakresie zdrowia psychicznego. Rządy powinny natychmiast nakazać inspekcje i regularne monitorowanie instytucji państwowych i prywatnych oraz podjąć odpowiednie działania przeciwko obiektom wykorzystywanym do nadużyć" - czytamy w raporcie HRW.

„To przerażające, że setki tysięcy ludzi na całym świecie żyje w kajdanach, odizolowanych, maltretowanych i samotnych” - powiedziała Kriti Sharma.

„Rządy powinny przestać zamiatać ten problem pod dywan i już teraz podjąć konkretne działania” - podkreśliła ekspertka.

Finansowanie zdrowia psychicznego na świecie

Human Rights Watch szacuje, że na całym świecie 792 miliony ludzi, czyli 1 na 10, w tym 1 na 5 dzieci, cierpi na schorzenia psychiczne. Jednak rządy wydają mniej niż dwa procent swoich budżetów na zdrowie psychiczne. Ponad 2/3 krajów nie zwraca kosztów świadczeń w zakresie zdrowia psychicznego w ramach krajowych systemów ubezpieczenia zdrowotnego - czytamy w raporcie. Jednak nawet jeśli usługi w zakresie zdrowia psychicznego są bezpłatne lub dotowane, odległość i koszty transportu stanowią istotną barierę - przekonują autorzy dokumentu.

Akcja #BreakTheChains

Human Rights Watch wskazuje, że nie ma skoordynowanych międzynarodowych lub regionalnych wysiłków w celu wyeliminowania ww. praktyk. W odpowiedzi HRW współpracuje z rzecznikami zdrowia psychicznego, posiadającymi doświadczenie, oraz organizacjami zajmującymi się prawami człowieka i przeciwdziałaniem torturom na całym świecie, aby rozpocząć globalną kampanię #BreakTheChains. Ma ona na celu zaprzestanie zakuwania w kajdany ludzi ze schorzeniami psychicznymi.

Źródło: YouTube.com/Human Rights Watch

Źródło: hrw.org

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kiedy zgoda pacjenta na leczenie psychiatryczne nie jest konieczna

NIK o fatalnej sytuacji w psychiatrii dziecięcej

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Majewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.