Chorzy na raka płuca powinni być objęci działaniami ochronnymi

opublikowano: 21-04-2020, 14:26

Wiedza i doświadczenie związane z postępowaniem z chorymi na wszystkie nowotwory w czasie pandemii COVID-19 są dopiero zdobywane. Wiadomo jednak, że stosowanie immunoterapii i leczenia celowanego u pacjentów z rakiem płuca, także podczas pandemii, są bezpieczniejsze w porównaniu z konwencjonalną chemioterapią. O poziomie bezpieczeństwa leczenia pacjentów z rakiem płuca rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Maciejem Krzakowskim, kierownikiem Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, konsultantem krajowym ds. onkologii klinicznej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Rak płuca jest najczęściej występującym nowotworem w Polsce. U ilu osób rocznie jest on wykrywany, ilu z nich umiera?

Według Krajowego Rejestru Nowotworów, rak płuca jest w Polsce rozpoznawany u ok. 24 tys. osób rocznie, częściej u mężczyzn. Około 1/3 wszystkich rozpoznań raka płuca dotyczy kobiet, u których jednak częstość jego występowania szybko się zwiększa. Rocznie z powodu raka płuca umiera w Polsce ok. 23 tys. chorych.    

Jak w dobie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 powinni być leczeni chorujący na raka płuca?

Należy pamiętać, że wiedza na temat postępowania z chorymi na wszystkie nowotwory w okresie epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 jest dopiero zdobywana. Pojawiają się pierwsze analizy, uwzględniające stosunkowo niewielkie grupy chorych, i nasze postępowanie jest w znacznym stopniu intuicyjne. 

Nowotwory są jednym z czynników zwiększających ryzyko powikłań podczas choroby COVID-19, spowodowanej przez koronawirusa, ale dotychczas nie stwierdzono wyraźnej zależności między ich częstością w przypadku poszczególnych nowotworów. Wyjątek stanowią chorzy na nowotwory układu krwiotwórczego lub chłonnego, poddawani leczeniu mieloablacyjnemu. 

Przeciwnowotworowe leczenie chorych na raka płuca bez zakażenia koronawirusem lub osób wyleczonych z COVID-19 powinno być rozpoczynane z uwzględnieniem oceny stopnia uzasadnienia (wartość przeciwnowotworowa i założenie radykalne lub paliatywne) i pilności zastosowania. Należy wziąć pod uwagę typ histologiczny raka, wiek i stopień sprawności chorego, obecność istotnych chorób współwystępujących, a także lokalny stan epidemiczny oraz możliwości regionalnego systemu opieki zdrowotnej. Podobne zasady powinny dotyczyć kontynuowania rozpoczętego wcześniej leczenia - należy bezwzględnie dążyć do dalszego prowadzenia terapii przynoszącej obiektywne korzyści chorym. 

Chorzy na raka płuca i inne nowotwory powinni być objęci działaniami ochronnymi i należy bardzo starannie monitorować ich stan kliniczny podczas leczenia przeciwnowotworowego. Należy także rozważyć możliwość stosowania leków drogą doustną zamiast dożylną, co jednak w raku płuca może być wykorzystane w przypadku nielicznych leków. Jeśli chodzi o konwencjonalną chemioterapię, możliwe jest stosowanie schematów 1-dniowych zamiast 3-dniowych oraz zastępowanie cisplatyny przez karboplatynę. Leczenie z wykorzystaniem leków ukierunkowanych molekularnie oraz immunoterapia powinny być prowadzone zgodnie z zapisami odpowiednich Charakterystyk Produktu Leczniczego (ChPL) oraz programów lekowych. W uzasadnionych sytuacjach możliwe jest wykorzystanie schematów leczenia, w których leki są stosowane rzadziej w większych dawkach. 

Niektóre międzynarodowe towarzystwa naukowe i grupy ekspertów zalecają rozważenie hierarchizacji wskazań, wyróżniając: 

  • postępowanie rozpoczynane natychmiast lub kontynuowane (w raku płuca np. radiochemioterapia);
  • postępowanie możliwe do odroczenia (w raku płuca np. wydłużenie przerw między kolejnymi podaniami immunoterapii);
  • postępowanie, które nie powinno być rozpoczynane (w raku płuca np. elektywne napromienianie mózgu). 

Czy odpowiednie wytyczne określające postępowanie z chorymi w czasie epidemii zostały opracowane przez polskie lub zagraniczne towarzystwa naukowe?

Zalecenia dotyczące postępowania z chorymi na nowotwory w okresie epidemii koronawirusa opracowało i opublikowało m.in. Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej. Są one dostępne na jego stronie internetowej oraz uzupełniane w miarę otrzymywania nowych informacji i zbierania doświadczeń. Wytyczne postępowania opracowały również pozostałe towarzystwa onkologiczne oraz inne stowarzyszenia (np. Polskie Towarzystwo Chorób Zakaźnych). Istnieją również wytyczne towarzystw europejskich i amerykańskich, ale bardziej uzasadnione jest korzystanie z własnych zaleceń, które uwzględniają specyfikę naszego systemu opieki nad chorymi na nowotwory. 

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Czy w przypadku nowotworów płuca również zaleca się telekonsultowanie chorych?

Wykorzystanie konsultacji telefonicznych można rozważać szczególnie u chorych w okresie obserwacji po leczeniu. Należy jednak pamiętać o niezbędności okresowego wykonywania badań obrazowych (np. komputerowa tomografia klatki piersiowej u chorych na raka płuca). 

Jak wprowadzone w ostatnich latach nowoczesne terapie w raku płuca (w tym immunoterapia) pomagają w realizacji potrzeb pacjentów w trudnym czasie pandemii?

Leczenie ukierunkowane molekularnie i immunoterapia są metodami znacznie lepiej tolerowanymi w porównaniu do konwencjonalnej chemioterapii. Stopień immunosupresji i mielotoksyczności po zastosowaniu wymienionych metod jest znacznie mniejszy w porównaniu z chemioterapią, która w dużo większym stopniu zwiększa podatność chorych na raka płuca na zarażenie koronawirusem oraz może pogarszać przebieg COVID-19. 

W jaki sposób leczenie przeciwnowotworowe oddziałuje na odporność pacjentów? 

Chemioterapia i - w mniejszym stopniu - radioterapia istotnie wpływają na obniżenie odporności komórkowej (leki ukierunkowane molekularnie i immunoterapia są „bezpieczniejsze”). Immunoterapia za pomocą inhibitorów punktów kontrolnych odpowiedzi immunologicznej może (przynajmniej teoretycznie) „odbudowywać” niektóre zaburzenia odporności związane z samym nowotworem. 

Czy podawane w terapii leki mogą dodatkowo zwiększać ryzyko zaostrzenia przebiegu COVID-19? 

Mielosupresja i immunosupresja chemioterapii konwencjonalnej zwiększają ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Leki ukierunkowane molekularnie (np. inhibitory EGFR) nie wykazują znaczącego niekorzystnego wpływu na układ odporności. Immunoterapia, która jest mniej mielotoksyczna i immunosupresyjna niż chemioterapia, związana jest jednak z ryzykiem śródmiąższowego zapalenia płuc. Powikłanie to nie jest częste i dotyczy zaledwie 2-5 proc. osób poddawanych immunoterapii, ale jest groźne, ponieważ odpowiada za około 35 proc. spośród wszystkich zgonów wynikających z toksyczności omawianej metody. 

Jakie metody leczenia w raku płuca są najbardziej niebezpieczne, a w tym momencie wydają się najbardziej pożądane?

Niezależnie od obecnego stanu epidemii, leczenie chorych na raka płuca powinno być ustalane przez wielospecjalistyczne zespoły oraz dostosowywane do indywidualnej charakterystyki chorych, z uwzględnieniem czynników demograficznych, genetycznych, patomorfologicznych i klinicznych. Podczas leczenia chorych na nowotwory powinniśmy zawsze pamiętać o zasadzie primum non nocere i dobierać postępowanie w sposób możliwie najmniej ryzykowny po zidentyfikowaniu czynników mogących sprzyjać występowaniu powikłań. Przykładem ostrożności terapeutycznej jest konieczność wyleczenia zakażenia przed podejmowaniem leczenia przeciwnowotworowego, co odnosi się również do zakażenia koronawirusem. Pożądane jest również niezwykle staranne postępowanie wspomagające (np. stosowanie kortykosteroidów w przypadku powikłań immunoterapii) oraz uwzględnianie interakcji różnych leków (leki przeciwnowotworowe i wspomagające).

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Rachtan

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.