Chorzy na łuszczycę i ŁZS powinni polubić ciemnoczerwone owoce

Maja Marklowska-Dzierżak
opublikowano: 06-09-2017, 00:00

Tłuste mięsa i wędliny, wysoko przetworzona żywność i słodycze to produkty zdecydowanie niezalecane przez dietetyków chorym na łuszczycę i łuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS). Ci pacjenci powinni też ograniczyć picie alkoholu oraz zaprzestać palenia papierosów. To wszystko ze względu na zwiększone u tych osób ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia, związane z utrzymywaniem się w ich krwi podwyższonego stężenia cytokin prozapalnych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na pewno nie powinni stosować tzw. diety optymalnej – wysokotłuszczowej i niskosodowej, obfitującej w nasycone kwasy tłuszczowe (nasilają stany zapalne), a ograniczającej spożycie warzyw i owoców mających działanie przeciwzapalne. W przypadku tych chorych nie jest również zalecany protokół autoimmunologiczny, znacząco eliminujący z jadłospisu nabiał, produkty zbożowe, nasiona roślin strączkowych, jaja, rośliny psiankowate (ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażany), orzechy i nasiona, a więc produkty, które osobom z łuszczycą i ŁZS są bardzo potrzebne. Stosowanie takiego protokołu wiąże się ze zwiększonym ryzykiem niedoboru składników odżywczych.

Dieta chorych na łuszczycę: warzywa co najmniej cztery razy dziennie 

Mgr Paulina Gąsiewska z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie informuje, że podstawą diety osób chorych na ŁZS powinny być produkty o silnym potencjale przeciwutleniającym i potwierdzonym działaniu przeciwzapalnym. Eliminowane natomiast powinny być produkty o działaniu przeciwnym. „Kluczowym elementem tej diety jest jej urozmaicenie, ponieważ nie ma takiego produktu, który zawierałby kompletny zestaw wszystkich niezbędnych składników” – podkreśla mgr Gąsiewska.

Zalecane są zwłaszcza warzywa: zielone liściaste (np. sałata, szpinak, rukola, roszponka, jarmuż, botwinka, koperek, natka pietruszki), kapustne (kapusta biała i czerwona, brokuł, kalafior, kalarepa, brukselka), cebulowe (cebula, czosnek, por) oraz kiszonki (ogórki, kapusta, buraki). „Warzywa powinno się spożywać co najmniej cztery razy dziennie. Im więcej, tym lepiej, bo każda kolejna porcja warzyw będzie korzystnie wpływała na zdrowie, zmniejszając stany zapalne i ryzyko wielu chorób, w tym układu krążenia” – tłumaczy mgr Gąsiewska. Taki jarmuż na przykład jest bardzo dobrym źródłem wapnia, a dzięki zawartości sulforafanu ma silne właściwości przeciwzapalne.

Warzywa kapustne tracą jednak swoje przeciwzapalne działanie już po minucie gotowania. Jest sposób na to, by tę właściwość odzyskały – trzeba dodać do nich odrobinę surowych warzyw z tej samej grupy. Na przykład do ugotowanego kalafiora dołożyć kawałek surowej kalarepy. 

Owoce na surowo i w koktajlach

W przypadku owoców ważne jest, by spożywać je w całości, w postaci koktajli bądź świeżo wyciskanych soków. Unikać należy gotowych soków (np. w kartonach), bo zawierają one cukier, który zwiększa ryzyko nadwagi i otyłości. 

Na szczególną uwagę zasługują sezonowe owoce jagodowe (np. truskawki, porzeczki, maliny, jagody, aronia, jeżyny), najbardziej polecane przez dietetyków ze względu na dużą zawartość antocyjanów – związków zwiększających dopływ krwi do serca i zapobiegających odkładaniu się blaszki miażdżycowej w naczyniach krwionośnych. Można je jeść na surowo, ale również wykorzystać do przyrządzania koktajli czy sałatek owocowych. 

„Ciemnoczerwone owoce są wyjątkowo bogate w fitozwiązki. Interesujące jest to, że im bardziej owoc brudzi, tym silniejsze ma działanie przeciwzapalne” – zwraca uwagę mgr Gąsiewska.

Kwasy omega-3 działają przeciwzapalnie

Bardzo silne działanie przeciwzapalne wykazują również kwasy omega-3 obecne w tłustych rybach morskich: łososiu, śledziu, halibucie, makreli, morszczuku, sardynkach i owocach morza. Odgrywają one również bardzo ważną rolę w prewencji kardiologicznej, ponieważ obniżają stężenie trójglicerydów i cholesterolu LDL. „Zwykle mówimy, że im produkty są chudsze, tym lepiej. To zalecenie nie dotyczy jednak ryb, które im są tłustsze, tym zdrowsze” – podkreśla specjalistka z Instytutu Żywności i Żywienia.

W kwasy omega-3 obfitują również oleje lniany i rzepakowy, siemię lniane, orzechy włoskie, brokuły, zielony groszek, kapusta. Warto więc, by i one znalazły swoje miejsce w diecie chorego na łuszczycę i ŁZS. 

Przyprawy też wspierają leczenie łuszczycy

Na półce z przyprawami na pewno warto mieć kurkumę, imbir i nasiona lnu.

Kurkuma ma silne działanie przeciwzapalne, antyoksydacyjne, przeciwbakteryjne i przeciwnowotworowe. Można ją stosować jako dodatek do różnych dań: warzywnych, mięsnych, rybnych, koktajli. Dodając do niej czarnego pieprzu lub słodkiej papryki i odrobiny oleju, zwiększa się jej biodostępność.

Imbir, oprócz silnego działania przeciwzapalnego, ma również działanie przeciwbólowe i zmniejsza obrzęki powstające u chorych na ŁZS z powodu choroby lub przyjmowanych leków (głównie steroidów). Można go spożywać w postaci sproszkowanej (jako dodatek do różnych potraw czy koktajli) albo pociąć kłącze w plasterki i dodać je do wody bądź położyć na kanapkę.

„Przestrzegam przed sięganiem po produkty wysoko przetworzone. Na przykład kupując mieszankę curry, mało kto zdaje sobie sprawę, że kurkuma stanowi w niej jedynie 20-30 proc. Za to jest w niej bardzo dużo soli i cukier. Nie kupujmy również zmielonego siemienia lnianego. Bardzo często jest to produkt odtłuszczony, odpad z produkcji oleju lnianego. Nie ma w nim kwasów omega-3, a w związku z tym nie działa on korzystnie na zdrowie. Kupujemy siemię niemielone i mielimy je tuż przed spożyciem” – przypomina mgr Gąsiewska.

Produkty, których chorzy na łuszczycę muszą się wystrzegać

  • żywność wysoko przetworzona,
  • słodzone napoje,
  • słodycze,
  • słone przekąski (np. chipsy),
  • produkty typu instant,
  • wysoko przetworzone produkty zbożowe (np. gotowe musli),
  • wysoko przetworzone produkty mleczne (np. jogurty owocowe i smakowe),
  • wysoko przetworzone produkty mięsne.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Maja Marklowska-Dzierżak

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Dermatologia / Chorzy na łuszczycę i ŁZS powinni polubić ciemnoczerwone owoce
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.