Choroby układu sercowo-naczyniowego zwiększają prawdopodobieństwo zaburzeń erekcji

dr n. med. Cezary Goławski, prof. Mirosław Dłużniewski, Katedra i Klinika Kardiologii, Nadciśnienia Tętniczego i Chorób Wewnętrznych II Wydz. Lekarskiego WUM
opublikowano: 29-05-2013, 19:06

Zaburzenia funkcji seksualnych, a w szczególności zaburzenia wzwodu prącia, mogą być wczesnym markerem wielu chorób, takich jak: cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, zespół metaboliczny i depresja. Ponadto stopień nasilenia zaburzeń funkcji seksualnych może być wskaźnikiem zaawansowania zmian u pacjentów z chorobą wieńcową.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Dostępnych jest wiele badań dotyczących tematu seksualności pacjentów z chorobą niedokrwienną serca, powiązania czynników ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego i zaburzeń erekcji oraz wpływu farmakoterapii na funkcje seksualne.

Niewielu kardiologów w czasie rutynowego wywiadu lekarskiego zadaje pytania o jakość życia seksualnego (w tym o zaburzenia erekcji), a większość urologów i seksuologów rutynowo nie dokonuje oceny prawdopodobieństwa choroby wieńcowej u swoich pacjentów z zaburzeniami erekcji czy innymi zaburzeniami zdrowia seksualnego. Niechęć mężczyzn do samodzielnego podjęcia tego tematu w czasie wizyty u lekarza wynika zazwyczaj z konieczności przezwyciężenia wstydu związanego z poczuciem upośledzonej męskości pacjenta.

Istotnie pogarszają jakość życia Omawiając funkcje seksualne mężczyzn, autorzy najczęściej skupiają się na zaburzeniach erekcji. Choć jest to najłatwiej mierzalny element męskiej seksualności, to nie jest to jedyny aspekt życia seksualnego mężczyzn. Poza funkcją erekcji, na funkcje seksualne mężczyzn składają się:

  • funkcje orgazmu i ejakulacji,
  • pożądanie,
  • pobudzenie,
  • satysfakcja z aktywności seksualnej,
  • satysfakcja ogólna.

Zaburzenia funkcji seksualnych wśród mężczyzn są częstymi dolegliwościami i pozostają istotną przyczyną pogorszenia jakości życia. Lauman i wsp. podali, że wśród mężczyzn populacji USA częstość zaburzeń funkcji seksualnych wynosi od 10 do 52 proc. W raporcie na temat seksualności Polaków prof. Zbigniew Lew-Starowicz podał, że tylko 7 proc. Polaków z zaburzeniami erekcji zgłasza ten problem lekarzowi, oczekując pomocy, ale aż 73 proc. badanych Polaków akceptuje leczenie w celu uzyskania satysfakcji seksualnej.

Wspólne czynniki zaburzeń funkcji seksualnych u mężczyzn

Przyczyny zaburzeń funkcji seksualnych mogą mieć podłoże psychogenne lub organiczne (80-90 proc. przypadków):

  • neurogenne,
  • naczyniopochodne,
  • hormonalne,
  • jatrogenne
  • lub mieszane.

Czynniki, które są odpowiedzialne za rozwój miażdżycy i uszkodzenie śródbłonka naczyń (tzw. czynniki ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego), odgrywają znaczącą rolę w rozwoju organicznych przyczyn zaburzeń funkcji seksualnych u mężczyzn. Jednym z aspektów oceny jest występowanie zaburzeń erekcji prącia. Zaburzenia te polegają na: utrzymującej się niezdolności do osiągnięcia i/lub utrzymania wzwodu prącia, umożliwiającego satysfakcjonującą aktywność seksualną.

Badania wskazują, że zaburzenia funkcji seksualnych, a w szczególności zaburzenia wzwodu prącia, mogą być wczesnym markerem wielu chorób, takich jak:

  • cukrzyca,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • zespół metaboliczny,
  • depresja.

Zaburzenia funkcji seksualnych i choroby układu sercowo-naczyniowego charakteryzują się wspólnymi czynnikami ryzyka, do których zaliczyć możemy:

  • wiek,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • otyłość,
  • palenie papierosów,
  • cukrzycę,
  • dyslipidemię,
  • małą aktywność fizyczną.

Według niektórych prac, wystąpienie zaburzeń erekcji może wyprzedzać wystąpienie chorób układu sercowo-naczyniowego, a stopień nasilenia zaburzeń funkcji seksualnych może być wskaźnikiem zaawansowania zmian u pacjentów z chorobą wieńcową.

Choroba wieńcowa a funkcje seksualne u mężczyzn

Dane z wielu przeprowadzonych do tej pory badań obejmujących tematykę funkcji seksualnych mężczyzn z chorobą wieńcową są trudne do interpretacji i porównywania z powodu znacznych różnic w doborze grupy badanej, różnej ich charakterystyki demograficznej, różnych kryteriów rozpoznania zaburzeń seksualnych oraz obecności innych czynników zaburzających interpretację (takich jak przyjmowane leki lub choroby współwystępujące, negatywnie wpływające na zdrowie seksualne).

Rekomendacje dotyczące oceny ryzyka kardiologicznego związanego z aktywnością seksualną zawarto w 2000 roku w opracowaniu ekspertów, określanym Konsensusem z Princeton. Kolejne rekomendacje, dotyczące szerszej grupy pacjentów z różnymi chorobami układu sercowo-naczyniowego, wydano w 2006 roku i nazwano je Drugim Konsensusem z Princeton. Według tego ostatniego, pacjent z zaburzeniami erekcji i bez objawów choroby układu sercowo-naczyniowego jest pacjentem kardiologicznym do momentu, kiedy zostanie udowodnione, że tak nie jest.

Zaburzenia erekcji stosunkowo rzadko związane są z hipogonadyzmem; u większości pacjentów etiologia zaburzeń erekcji jest naczyniopochodna. Związek pomiędzy zaburzeniami erekcji a zmianami naczyniowymi (miażdżycą) jest znany i powszechnie omawiany. Badania wykazały, że zaburzenia erekcji stwierdza się u 42-75 proc. pacjentów z chorobą wieńcową. W badaniu Massachusetts Male Aging Study stwierdzono, że mężczyźni z czynnikami ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego mieli 4-krotnie wyższe ryzyko zaburzeń erekcji w porównaniu z mężczyznami bez tych czynników ryzyka. Martin-Morales i wsp., w badaniu obejmującym 2476 mężczyzn w wieku 25-70 lat, podjęli próbę oceny wpływu poszczególnych czynników na ryzyko zaburzeń erekcji. Stwierdzili, że zaburzenia erekcji wśród mężczyzn:

  • z cukrzycą występowały 4-krotnie częściej,
  • z nadciśnieniem tętniczym — 1,58 razy częściej,
  • z hipercholesterolemią — 1,63 razy częściej,
  • z chorobami naczyń obwodowych — 2,63 razy częściej,
  • z chorobami serca — 1,79 razy częściej,
  • palących tytoń — 2,5 razy częściej,
  • spożywających alkohol — 1,53 razy częściej.

Czynnikiem, który we wszystkich badaniach był wymieniany jako zwiększający ryzyko zaburzeń erekcji, okazał się wiek. Zapewne związane jest to z narastaniem liczby czynników ryzyka wraz z upływem lat i czasem działania tych czynników na układ sercowo-naczyniowy. Wpływ na nasilenie zaburzeń erekcji związany ze starzeniem może mieć również niedobór androgenów (Partial Androgen Defficiency in Aging Male, PADAM).

Dysfunkcja śródbłonka tętnic a zaburzenia erekcji

Zaburzenia erekcji mogą być pierwszym i jedynym objawem choroby układu sercowo-naczyniowego. Domniemany mechanizm patofizjologiczny — nazywany hipotezą wielkości tętnic (the artery size hypothesis) i zaproponowaną przez Montorsi i wsp. w 2003 roku — częściowo wyjaśnia związek pomiędzy zaburzeniami erekcji a chorobą wieńcową i innymi chorobami układu sercowo-naczyniowego. W obecności czynników ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego obserwuje się niekorzystne zmiany zachodzące w śródbłonku tętnic. Zwężenie tętnic wieńcowych (szyjnych, mózgowych), które są większe od tych znajdujących się w prąciu, manifestowane jest później, dlatego zaburzenia erekcji występują przed objawami choroby wieńcowej.

Zaburzenia erekcji u mężczyzn, zwłaszcza młodych mężczyzn, bez innych objawów chorób układu sercowo-naczyniowego, świadczą o pierwotnej dysfunkcji śródbłonka. Dysfunkcja śródbłonka polega na zaburzeniu stosunku syntezy substancji naczyniorozszerzających do naczyniokurczących oraz działających prozakrzepowo i przeciwkrzepliwie oraz przeciwpłytkowo. Odpowiednio wczesne podjęcie działań mających na celu modyfikację czynników ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego może zapobiec incydentom sercowo-naczyniowym oraz wpłynąć na poprawę w zakresie funkcji seksualnych.

Zaburzenia erekcji mogą być wskaźnikiem subklinicznej choroby niedokrwiennej serca i niektórzy badacze twierdzą, że zaburzenia erekcji i choroba wieńcowa są dwoma aspektami tej samej choroby. Stopień nasilenia zaburzeń erekcji jest związany z zaawansowaniem choroby wieńcowej. Choroba wielonaczyniowa vs jednonaczyniowa i wiek są niezależnymi predyktorami zaburzeń wzwodu prącia. Większość pacjentów z zaburzeniami erekcji ma co najmniej jeden czynnik ryzyka choroby wieńcowej. Część badaczy twierdzi, że pacjenci z zaburzeniami erekcji powinni być ocenieni kardiologicznie w celu wykrycia asymptomatycznej choroby wieńcowej. Inni uważają, że badania skriningowe nie będą efektywne kosztowo.

Według zaleceń drugiego Konsensusu z Princeton, skriningowe badania pod kątem subklinicznej choroby wieńcowej, przy rozpowszechnieniu zaburzeń erekcji do 10 proc. wśród mężczyzn w wieku 40-70 lat, nie są efektywne kosztowo. Według tego samego konsensusu, mężczyźni zgłaszający pojawienie się zaburzeń erekcji, dopiero w sytuacji, gdy współwystępują u nich inne czynniki ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego i/lub dodatni wywiad rodzinny w kierunku tych chorób, powinni zostać poddani skriningowi w kierunku chorób układu sercowo-naczyniowego, aby zapobiec zawałowi mięśnia sercowego lub udarowi mózgu. Idealnie byłoby, żeby wszyscy pacjenci z zaburzeniami erekcji i czynnikami ryzyka choroby wieńcowej, ale bez jej objawów, przeszli test wysiłkowy w celu oceny ryzyka.

Obniżony poziom testosteronu a wyższa śmiertelność

W niektórych opracowaniach pacjenci z zaburzeniami erekcji są paradoksalnie postrzegani jako będący w „dobrym” położeniu, ponieważ zaburzenia erekcji mogą stać się powodem do przeprowadzenia szczegółowych badań na okoliczność występowania powiązanych z zaburzeniami erekcji chorób, w tym hipogonadyzmu. W badaniu o akronimie COBRA, w którym analizowano związek pomiędzy występowaniem choroby wieńcowej a zaburzeniami erekcji, stwierdzono, że zaburzenia erekcji częściej występowały u pacjentów z przewlekłą chorobą wieńcową (65 proc.) niż wśród pacjentów z grupy ostrych zespołów wieńcowych oraz że wiek, wielonaczyniowa choroba wieńcowa i klasa CCS były niezależnymi predyktorami zaburzeń erekcji.

Zaburzenia funkcji seksualnych i zmniejszony poziom aktywności seksualnej były stwierdzane u 22-75 proc. pacjentów po przebytym zawale mięśnia sercowego. Spowodowane jest to następującymi czynnikami:

  • obawą przed kolejnym zawałem mięśnia sercowego lub śmiercią,
  • bólem,
  • dusznością,
  • niepokojem,
  • dławicą,
  • wyczerpaniem,
  • zmianami pożądania,
  • depresją,
  • spadkiem libido,
  • zaburzeniami erekcji,
  • obawami partnera,
  • poczuciem winy,
  • zmianami społecznymi.

Analizowano również, czy niski poziom testosteronu u pacjentów z zaburzeniami erekcji jest predyktorem wystąpienia incydentów sercowo-naczyniowych. W pracy Corona i wsp. stwierdzono, że obniżony poziom testosteronu jest związany z wyższą śmiertelnością w przebiegu incydentów sercowo-naczyniowych. Rozpoznanie pacjentów z niskim poziomem testosteronu jest ważne dla zidentyfikowania pacjentów ze zwiększonym ryzykiem sercowo-naczyniowym. Udowodniono odwrotną zależność pomiędzy angiograficznie potwierdzoną chorobą wieńcową, jej zaawansowaniem a poziomem testosteronu.

W analizie Mullera i wsp. przeprowadzonej wśród 1663 mężczyzn jedynie 858 deklarowało prowadzenie aktywnego życia seksualnego co najmniej rok przed wystąpieniem zawału mięśnia sercowego; najprawdopodobniej wynikało to z istotnych zaburzeń funkcji seksualnych.

W przywoływanym już Massachusetts Male Aging Study udowodniono, że skorygowane o wiek prawdopodobieństwo zaburzeń erekcji w grupie mężczyzn z rozpoznaną chorobą wieńcową wyniosło 39 proc., a w populacji ogólnej — 9,6 proc. Dowodzi to, że poza udowodnionym i omawianym już w niniejszym opracowaniu wpływie czynników ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego na powstanie zaburzeń wzwodu, wystąpienie choroby układu sercowo-naczyniowego także zwiększa prawdopodobieństwo zaburzeń erekcji.

Nie stwierdzono, aby choroba wieńcowa po przebyciu zawału mięśnia sercowego, po przebytej rewaskularyzacji i optymalnie leczona farmakologicznie, była związana ze wzrostem ryzyka wystąpienia kolejnego zawału mięśnia sercowego podczas stosunku seksualnego.

Występowanie zaburzeń funkcji seksualnych jest znacznie częstsze w grupie pacjentów z nieleczonym nadciśnieniem tętniczym niż w grupie pacjentów z prawidłowym ciśnieniem tętniczym.

Kardiolog powinien pytać o problemy seksualne pacjenta

U pacjentów z chorobą układu sercowo-naczyniowego aktywność seksualna jest często ograniczana z powodu niedostatecznej wiedzy na temat zdrowia seksualnego i skrępowania przed przyznaniem się do problemów ze zdrowiem seksualnym. W polskim badaniu, obejmującym młodych mężczyzn po przebytym zawale mięśnia sercowego, 37 proc. badanych mężczyzn stwierdziło, że lekarze „niestety nie rozmawiali z nimi na temat problemów seksualnych po zawale”, ale też 31,5 proc. pacjentów stwierdziło, że „na szczęście” lekarze nie rozmawiali z nimi na temat zaburzeń funkcji seksualnych, gdyż jest to ich osobista sprawa.

Na podstawie wniosków z badania własnego autorów niniejszego opracowania (w przygotowaniu do publikacji), wśród 87 polskich mężczyzn w wieku 29-68 lat hospitalizowanych z powodu ostrego zawału mięśnia sercowego, zaburzenia erekcji (co najmniej łagodne) przed zawałem występowały u 86 z 87 mężczyzn z badanej grupy. Skłania to do konieczności zawarcia pytań o zaburzenia erekcji u mężczyzn w czasie badania podmiotowego.

Epidemiologia: Zaburzenia erekcji częściej dotyczą Amerykanów i Azjatów niż Europejczyków

Zaburzenia erekcji dotyczą około 150 mln mężczyzn na świecie, w tym około 20 mln Europejczyków. Szacunkowe dane mówią, że w Polsce problem zaburzeń erekcji dotyczy około 3 mln mężczyzn. Inne opracowania podają, że zaburzenia erekcji są problemem dotykającym około 15 proc. mężczyzn każdego roku. Analizując dotychczas przeprowadzone badania na temat występowania zaburzeń erekcji w poszczególnych rejonach świata, stwierdzono, że występowanie zaburzeń erekcji waha się od 14 do 48 proc., a częstość ich występowania jest wyższa w USA i Azji niż w Europie.

Seks nie jest groźny dla chorego serca

Naukowcy z American Heart Association twierdzą, że aktywność seksualna osób z chorobami serca nie zagraża ich zdrowiu. Oczywiście pod pewnymi warunkami. Ich oświadczenie na ten temat zostało opublikowane w internetowym wydaniu „Journal of American Heart Association”.

„Rozwianie wszelkich wątpliwości w tej kwestii jest bardzo ważne, ponieważ choroby serca często powodują ograniczenie aktywności seksualnej zarówno u mężczyzn, jak i kobiet, co pogarsza jakość ich życia, a nierzadko prowadzi do depresji. Tymczasem wskaźnik zdarzeń sercowo-naczyniowych spowodowanych przez aktywność seksualną jest bardzo niski. Szczególna ostrożność jest wskazana tylko w bardzo ciężkich przypadkach” – przekonuje dr Glenn N. Levine, kardiolog z Baylor College of Medicine w Houston w Teksasie, główny autor oświadczenia. Eksperci (kardiolodzy, fizjoterapeuci, seksuolodzy) uważają, że po zdiagnozowaniu choroby układu krążenia lekarz powinien ocenić stan pacjenta, zanim ten powróci do aktywności seksualnej.

Rehabilitacja kardiologiczna i regularna aktywność fizyczna mogą zmniejszyć ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych związanych z seksem u osób, u których zdiagnozowano niewydolność serca lub zawał.

Pacjenci, którzy przeszli ciężkie choroby serca i nadal odczuwają ich skutki, nie powinni być aktywni seksualnie aż do ustabilizowania choroby poprzez odpowiednią terapię. Należy uczulić pacjentów, aby nigdy nie odstawiali leków, które poprawiają krążenie, gdy zauważą objawy pogorszenia funkcji seksualnych. Leki stosowane w zaburzeniach erekcji są na ogół bezpieczne dla osób ze stabilną chorobą sercowo-naczyniową. Wyjątek stanowią pacjenci leczeni azotanami – w ich przypadku może to sprzyjać zatorom. (IKA)

Badania: Chrapanie i bezdech przyczyną problemów ze wzwodem

Mężczyźni z zaburzeniami oddychania podczas snu zdecydowanie częściej mają problemy z erekcją niż ci, którzy śpią zdrowo. W opublikowanym w 1990 roku w Stanach Zjednoczonych badaniu, przeprowadzonym na 1025 pacjentach z zaburzeniami erekcji, u ponad 80 proc. stwierdzono występowanie zaburzeń oddychania podczas snu o różnym natężeniu. Natomiast w grupie chorych z bezdechem 50 proc. miało problemy z erekcją.

W jaki sposób bezdech powoduje kłopoty ze wzwodem? Przede wszystkim nasila objawy chorób, które same w sobie są czynnikami wywołującymi zaburzenia erekcji, czyli nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, miażdżycy. Poza tym u chorych z bezdechem następuje skrócenie lub wyeliminowanie jednej z faz snu, tzw. fazy REM, podczas której w normalnych warunkach dochodzi do wielokrotnych samoistnych erekcji. Uważa się, że działają one ochronnie i ich regularne występowanie warunkuje prawidłowy wzwód. Brak fazy REM wyklucza erekcje samoistne. Badania potwierdziły też, że kolejne nawracające niedotlenienia organizmu wpływają niekorzystnie na ciała jamiste, do których napływa krew w momencie wzwodu. U mężczyzn, u których występują nocne niedotlenienia, dochodzi do stopniowego zwłóknienia ciał jamistych. W konsekwencji erekcje są coraz słabsze i coraz krótsze. (IKA)

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. med. Cezary Goławski, prof. Mirosław Dłużniewski, Katedra i Klinika Kardiologii, Nadciśnienia Tętniczego i Chorób Wewnętrznych II Wydz. Lekarskiego WUM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.