Choroby przyzębia zwiększają ryzyko alzheimera

Zbigniew Wojtasiński/PAP
opublikowano: 14-05-2019, 11:52

Według najnowszych badań schorzenia zapalne przyzębia mogą zwiększać ryzyko choroby Alzheimera. Bakterie Porphyromans gingivalis, odpowiedzialne za ciężkie choroby przyzębia, mogą przeniknąć również do mózgu i zapoczątkować uszkodzenie tkanki mózgowej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Powiększa się zakres chorób, do rozwoju których mogą się przyczynić schorzenia zapalne dziąseł i przyzębia - mówiła konsultant krajowy w dziedzinie periodontologii i prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego prof. Renata Górska podczas konferencji zorganizowanej 13 maja 2019 r. z okazji Światowego Dnia Zdrowych Dziąseł, przypadającego 12 maja. Wcześniejsze badania wykazały, że mogą to być takie schorzenia, jak choroby sercowo-naczyniowe, w tym udary mózgu i zawały serca, jak również cukrzyca, przewlekła choroba nerek, choroby płuc i reumatoidalne zapalanie stawów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zakażenia przyzębia mogą wpływać na stan całego organizmu

"Z najnowszych badań opublikowanych na początku 2019 r. wynika, że wywołujące zapalenie przyzębia bakterie Porphyromans gingivalis mogą zwiększać również ryzyko choroby Alzheimera" - powiedziała specjalistka. Wskazują na to eksperymenty na myszach. Okazało się, że mikroby te odpowiedzialne za ciężkie choroby przyzębia, ale mogą przeniknąć również do mózgu i zapoczątkować uszkodzenie tkanki mózgowej.

Dotychczas głównie badania epidemiologiczne sugerowały, że występuje związek między chorobami zapalnymi przyzębia a otępieniem, w tym - chorobą Alzheimera. "Nie wykazano jednak zależności miedzy nasileniem tych zmian a demencją" – przyznała prof. Górska.

Więcej o badaniu pisaliśmy w artykule: Czy to bakterie zwiększają ryzyko choroby Alzheimera

"W najnowszym badaniu eksperymentalnie wywołana u szczurów choroba przyzębia spowodowała wyraźnie podwyższenie stężenie białka tau i beta amyloidu, dwóch kluczowych białek w patogenezie choroby Alzheimera" – opowiadała prof. Maria Barcikowska, kierownik Zespołu Kliniczno-Badawczego Chorób Zwyrodnieniowych Centralnego Układu Nerwowego w Instytucie Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN w Warszawie.

Specjalistka przyznała, że nie jest to ostateczny dowód na to, że choroby zapalne przyzębia związane są z rozwojem choroby Alzheimera. Badanie na zwierzętach tego jeszcze nie przesądzają. Poza tym mechanizm powstawania tego otępienia może być bardziej skomplikowany. Pojawiła się jednak nadzieją na nową terapię.

Inhibitor gingipainy lekiem na chorobę Alzheimera?

"Od 15 lat nie opracowano żadnej nowej metody leczenia demencji, ważne jest zatem przetestowanie jak największej liczby podejść w zwalczaniu chorób otępiennych" – podkreśliła prof. Barcikowska.

Jedną z takich opcji terapeutycznych wydaje się być hamowanie gingipain, toksycznych proteaz wytwarzanych przez bakterie Porphyromans gingivalis, pod wpływem których zwiększa się w mózgu szczurów stężenie obu białek tau i beta amyloidu. "Można więc założyć, że inhibitor gingipainy może być długo oczekiwanym lekiem leczącym chorobę Alzheimera" – dodała specjalistka.

Eksperci podkreślili, że potrzebna jest przede większa dbałość o higienę jamy ustnej, która jest najprostszą i najbardziej skuteczną metodą chroniącą przez chorobami zapalnymi dziąseł i przyzębia. Trzeba tylko szczotkować zęby co najmniej dwa razy dziennie przez dwie minuty, jeśli używany szczoteczki elektrycznej, oraz przez trzy minuty - szczotkując ręcznie.

Prof. Górska przypomniała, że higiena jamy ustnej została włączona przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie do piramidy zdrowia. "Znalazła się u jej podstawy wraz z aktywnością fizyczną" – podkreśliła. Poza szczotkowaniem zębów specjalistka zaleciła nitkowanie zębów oraz płukanie jamy ustnej specjalnymi preparatami. W przypadku, kiedy powstaną kieszonki dziąsłowe, w których gromadzą się bakterie, zaleciła irygacje jamy ustnej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Piramida zdrowego żywienia i stylu życia dzieci i młodzieży - sen i aktywność fizyczna równie ważne jak dieta

Schorzenia przyzębia powszechne wśród Polaków

Z danych przedstawionych podczas konferencji prasowej wynika, że przewlekłe stany zapalne przyzębia występują w krajach rozwiniętych, w tym także w Polsce, u 8 na 10 osób w wieku co najmniej 35 lat. Przeprowadzone w 2014 r. badania prof. Renaty Górskiej wykazały, że zdrowie przyzębie ma jedynie 1,6 proc. osób w wieku 35-44 lat oraz zaledwie 0,8 proc. osób od 65. do 74. roku życia, czyli średnio około 1 proc.

Według prof. Barcikowskiej na różnego typu choroby otępienne cierpi w naszym kraju około 500 tys. Polaków, w tym 310 tys. osób ma chorobę Alzheimera. "Jedynie 20 proc. wszystkich tych pacjentów jest leczonych" – podkreśliła. Dodała, że prawie w ogóle nie stosuje się u tych chorych leczenia stomatologicznego. "Nikt nie pochyla się nad chorobami przyzębia chorych cierpiących na chorobę Alzheimera" – powiedziała. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Choroby dziąseł powszechne u Polaków. Do gabinetu trafiają zbyt późno

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Zbigniew Wojtasiński/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.