Cholesterol LDL na celowniku

Jan Jastrębski
opublikowano: 14-01-2009, 00:00

Amerykańska FDA podtrzymuje swoje stanowisko na temat obniżania poziomu cholesterolu. Komentując wyniki badania ENHANCE, nie można zapomnieć, że sam wysoki poziom cholesterolu LDL jest czynnikiem ryzyka chorób naczyniowo-sercowych, więc należy dążyć do jego wykluczenia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na stronie internetowej FDA (Food and Drug Administration) można zapoznać się z aktualnym stanowiskiem urzędu w kwestii leczenia hipolipemizującego. Po zeszłorocznych komentarzach do badania ENHANCE, w którym porównano skuteczność leczenia ezetymibem i simwastatyną (Vytorin) z samą simwastatyną (Zocor), na celowniku pozostaje podwyższony poziom LDL.

Aktualnie prowadzone jest badanie IMPROVE-IT, które ma zbadać, czy skuteczność leczenia skojarzonego zmniejsza ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych w porównaniu do simwastatyny w monoterapii. Zostało do niego włączonych 18 tysięcy pacjentów. Przewidywane zakończenie badania to rok 2012.

Według FDA, pacjenci nie powinni przerywać leczenia obniżającego poziom „złego” cholesterolu LDL, a swoje ewentualne wątpliwości konsultować z lekarzem.

Źródło: Food and Drug Administration; www.fda.gov

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jan Jastrębski

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Kardiologia / Cholesterol LDL na celowniku
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.